Skocz do zawartości

Duddkov

Turysta
  • Liczba zawartości

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O Duddkov

  • Tytuł
    Gość w Zonie

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. @stalker1997 Tylko, że takie zabieranie nie wiadomo ile tubek kleju i innych zestawów naprawczych jest drogie i to nawet nie jest logistyka tylko masochizm, nic się nie na tym nie zyska bo w takim Agropromie nie ma na pewno tyle fantów żeby się zwróciły te zestawy, a co chwilę trzeba kleić kombinezon jakby mutanty i anomalie nie były wystarczającym problemem @kondotier Chyba masz rację, niestety nie wiedziałem, że ten mod nie jest po to żeby w niego grać i zacząłem w niego grać, a wizja włóczenia się bez celu była dla mnie kusząca. Zwłaszcza jak dowiedziałem się o tych dokumentach z laboratoriów, myślałem o tych wszystkich lokacjach, które mógłbym odwiedzić, od samego Kordonu po Zaton, Jupiter, Prypeć i Elektrownię, przy okazji zbierając dokumenty i oddając je różnym frakcjom by pomóc im stanąć na nogi. Chyba się trochę przeliczyłem bo ten mod gnoi gracza na każdym kroku, to chyba nie jest wysoki poziom trudności tylko jakaś masakra, wszystko drogie, ceny rosną cały czas, psy atakują w taki sposób że na każdej lokacji biegam od pniaka do jakiejś beczki czy skrzynki, wskakuję na górę i rozglądam się dookoła czy nic do mnie nie biegnie. Jeśli nic nic do mnie nie biegnie to obieram na cel kolejny pniak lub skrzynkę i próbuję do niego dotrzeć zanim jakaś banda psów mnie dopadnie. Póki co najdalej na północ to byłem w Rostoku i przez chwilę na Magazynach Wojskowych, ale stamtąd musiałem się szybko ulotnić, dalej nawet nie próbowałem. Myślałem, że jako tako przeprawię się przez X16, 18 i Agroprom, będę miał lepsze eq i ruszę zwiedzać północ, ale teraz to już nie wiem czy mi się chce męczyć z tymi butlami z tlenem, które tylko ważą, a tak na prawdę niewiele pomagają, z niszczejącymi kombinezonami w podziemiach i tak dalej. Podobno do Agropromu można zejść mając kombinezon naukowy, który można kupić od Sacharowa po tym gdy oddamy mu dokumenty, ale ja o tym nie wiedziałem więc oddałem dokumenty Woroninowi i teraz nie wiem co z tym dalej zrobić. Zdobyć z innego labu mogę spróbować, ale pewnie okaże się, ze jak tylko wejdę do środka to mnie zabije albo gaz albo brak ochrony psionicznej, ewentualnie jeszcze jakiejś innej
  2. Irytujące w tym modzie jest trochę jest odwiedzanie różnych miejsc jak laboratoria, albo podziemia. Kupujesz hełm psioniczny od naukowców żeby iść do X16, Jesteś już prawie przy tym mózgu i nie możesz przejść dalej bo dostajesz ogromne obrażenia, pytasz googla o co chodzi i czytasz co musisz zrobić, czyli ogarnąć i ulepszyć jakąś maskę pod względem ochrony psionicznej. Cofasz się żeby kupić i ulepszyć jakąś maskę, wracasz do laboratorium, mijasz na spokojnie miejsce w którym dostawałeś obrażenia i po przejściu kawałka terenu znowu dostajesz ogromne obrażenia bo w tym miejscu Twoja ochrona psioniczna jest już niewystarczająca. Druga sytuacja: próbujesz wejść do podziemi Agropromu, wchodzisz i od razu Twój kombinezon psuje się do zera, a życie z paska ucieka. Znajdujesz w internecie rozwiązanie: musisz kupić butlę z tlenem i nosić ją na plecach! Super, wystarczy tylko kupić butlę z tlenem i można oddać się przyjemnej eksploracji, będziesz musiał się już martwić tylko hordą mutantów, które są strasznie groźne, niedoborem ammo, psującą się bardzo szybko bronią... Okazuje się jednak, że po zakupieniu butli z tlenem i wejściu do podziemi w Agropromie faktycznie nie ubywa Ci życia, za to kombinezon wciąż się psuje tylko trochę wolniej. Tak czy inaczej nie ma szans, żeby tam pobyć trochę dłużej niż parę sekund i nie rozwalić sobie całego kombinezonu. To już jest trochę męczące.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używają strony akceptujesz regulamin Warunki użytkowania.