Też mam nadzieję, że jednak autor moda zrealizuje to co zamierzał. Ale że nadzieja matką - tu trochę zmienię powiedzenie - naiwnych, może być różnie.
Tych niedokończeń jest sporo, tak samo jak i bugów, za usuwanie których wzięli się sami gracze. Czyli autor moda ma już częściowe rozwiązania. A z tego co w grze widziałem, usunięcie niedokończeń nie będzie czymś przerastającym jego możliwości.
A co dotyczy liniowości. Są takie dwa momenty, które determinują grę. Pierwszy, to zrobienie wszystkich zadań które były do wzięcia przed pójściem do Rostoka. Drugi, to zaliczenie zadań na Dziczy i Jantaru, a na nim rozliczenie się z Kramererem. A reszta, to wnikliwe czytanie dialogów i notatek z PDA.
Obrzeża są tylko ciekawym dodatkiem, bez których można się całkowicie obejść. Możliwości zwalczania tak NPCów jak i mutantów bez strzelania, nie wymusza noszenia ważącej sporo amunicji, jedzenie samo biega za nami, a dobra broń albo leży nam pod nogami, tylko wystarczy po nią sięgnąć, albo “spadnie” nam z nieba.
Nie zabieram głosu na temat technicznych problemów, bo w modach to różnie bywa. U jednych hula, u innych wylot za wylotem. Uruchomiłem moda już 6. czy nawet 7. raz i nie mam z nim żadnych problemów. Jedyne co mnie dotknęło, tak jak i wszystkich, to czas ładowania się sejwów na Obrzeżach. Pilnuję tylko wyświetlania się zegara i zielonej karmy. Jak ją mieć, pisałem wyżej. Nawet rozkopywanie grobów mi w jej posiadaniu nie przeszkadza.
Gram na repacku i u mnie artefakty Kryształ mają zmienione właściwości na plus, w stosunku do tego co mają inni. Nie wiem skąd to się wzięło, bo sam nic nie zmieniałem. Dzięki nim nie mam problemu ani z udźwigiem ( +100 każdy ), ani z tymi “dymkami” na wysypisku. Czynią mnie prawie nieśmiertelnym. Idąc na Wysypisko, miałem ich już cztery. Dwa z Kordonu i dwa z Obrzeży, ze schowków na drzewach. A w sumie, to potrafiłem ich w grze znaleźć aż siedem.
Tu plik z mojego pobrania z “ulepszonym” Kryształem z katalogu gamedata\config\misc
new_artefacts.ltx
Kto zechce, może sobie podmienić, ale na własną odpowiedzialność i po zrobieniu kopi oryginalnego.