Kocie łby

Na radarze (zadanie wyłączenia mózgozwęglacza) pojawił mi się komunikat że termin ważności artefaktów miną i zamieniły się w kocie łby.

  1. Czy to jedyny moment w którym artefakty zamieniają się w kocie łby?
    (oprócz pierwszego zejście do x-18)
  2. Czy da się jakoś uchronić artefakty żeby się nie zamieniały?
  3. Czy ta zamiana to w łby to przypadek, zależne od czasu czy zamieniły się w określonym momencie?

Od czasu do czasu kilka artefaktów przemieni ci się w kocie łby.Mi przez całą Soliankę przemieniły się coś 4 razy.Drobna uciążliwość.Aaa lepiej ich nie sprzedawaj ani nie wyrzucaj.
Póżniej podziękujesz.

A mógłbyś wytłumaczyć dlaczego??
I czy da się je jakoś uchronić.
Czy wszystkie artefakty się mogą przemienić (zwykłe, mezo, absoluty)

Nie ominiesz tego.Po prostu tak jest skonstruowana gra.Na samym początku dostajesz o tym info od Arhary na kordonie jak podchodzisz do fermy.Nie przyglądałem się temu dokładnie które się zmieniają,mi tak gdzieś za 4 na raz.Możliwe że rządzi tym jakiś skrypt bo pierwsza przemiana też była na Radarze jak podchodziłem do dziury w płocie od strony lasu.Jak pamiętam tak było za każdym razem a zaczynałem 3 razy.Przemiana może być też uzależniona od stopnia trudności na jakim grasz,wyższy-częściej-więcej.Ja zawsze gram na stalker.

To jest wpisane w fabułę gry, jeżeli zapisujesz często savy, to możesz wrócić do stanu z przed zamiany, schować gdzieś arty żeby nie było ich w ekwipunku - przebyć tą “barierę” i po kłopocie. Pojawi Ci się komunikat na czerwono ale jeżeli nie będziesz miał artefaktów w plecaku nic się nie stanie. Ponowne przejście tej samej bariery nie powoduje już degradacji artefaktów. 10 kocich łbów będziesz potrzebował do późniejszej fabuły, 2 dostaniesz za questa a resztę musisz znaleźć lub wyprodukować czyli stracić arty. Przy strefach powodujących degradacje pozostaw w plecaku albo slocie takie na których Ci nie zależy i to one się zdegradują, pamiętaj jednak, że degradacja w danym miejscu następuje tylko raz.

Naraz zmieniły się 12 artefaktów. Czyli dość dużo (w tym 2 korale mamusi).
Czy mam już rzeczy potrzebne do zadania. Da to się jakoś teraz wyłączyć?

No to ostro poszedłeś.Do questu będzie ci potrzebne 10.Wyłączyć się nie da,ominąć i owszem na sposób Vorenusa patrz wyżej.

Nie znam na to sposobu, chyba jedynie dłubanie w plikach, odpuść to sobie i naucz zapisywać często savy albo przyjmij z pokorą scenariusz fabuły. :slightly_smiling_face:

Chodzi mi o to co napisałeś wyżej z zapisywaniem i chowaniem artefaktów

Zdarzyło mi się to na skrzyżowaniu dróg (koło wejścia do Prypeci)

Najlepszy na to sposób na oszukanie “zjadacza artów” opisał Vorenus… Mnie bardzo zdenerwowało na Bagnach, że zniknęły mi wszystkie dobre kamyki więc postanowiłem pokombinować i skutek :

  1. Jeżeli trafisz na miejsce gdzie robią się łby..wykonaj te czynności… zapamiętaj miejsce, wróć do poprzedniego zapisu i powtórz ten odcinek drogi przed dotarciem w strefę zrób nowy zapis. Wszystkie dobre kamyki zostaw na ziemi następnie wejdź w strefę niszczenia artów . Zona zabierze sobie jakieś mniej wartościowe, a potem wróć po resztę.
    2.Można też powtarzać ładowanie zapisu, który wykonaliśmy przed wejściem. Za każdym wgraniem zapisu w tym miejscu zmienia się liczba, oraz rodzaj niszczonych artów.Możesz wybrać tą ,która Cię satysfakcjonuje..(w wyniku prób udało mi się zmniejszyć straty z 9 do 3 szt.)
  2. W grze jest kilka miejsc gdzie tworzą się…Kocie łby …opisany sposób działa wszędzie tak samo…