Kuzniecow nie chce przyjąć 10 wódek

Mam problem z questem dla Kuzniecowa. Zebrałem dla niego 10 flaszek wódki, na PDA pojawiła się informacja, że mam je zanieść do Kuzniecowa. No to podchodzę do niego, zagaduję i nie włącza się żadna opcja w rozmowie o wykonaniu tego questa. Nadal chce tylko jedną flaszkę za przejście. Daję mu tą jedną flaszkę, w PDA mam nadal quest do zrobienia a w plecaku o jedną wódkę mniej. WTF - te 10 flaszek będzie brał po jednej za każde przejście, czy co ?! Stosunki z ekipą wosjowych pod mostem poprawne - nie strzelają do mnie przy podchodzeniu.
Pomóżcie. Czy mógłby ktoś opisać quest Kuzniecowa - jak go prawidłowo wykonać ?

Przeszukaj opcje dialogowe ..będzie coś takiego jak ..cześć służbie albo podobne . Nie ma czysto kwestowej opcji w dialogach.Jak trafisz na dialog Kuzniecow powie,że maja święto i zabierze gorzałę.Weź od razu zadanie na dokumenty na Agropromie.

Jak pojawia się dialog o daniu flaszki za przejście to mówisz że nie masz i pojawiają się opcje inne dialogowe.

Wielkie dzięki za poradę. Pomogło :grin:

Czy zadanie na dokumenty dla Kuzniecowa (ta z upijaniem panów wojskowych) trzeba przejść jak sugeruje Kuzniecow, bez zabijania, czy można inaczej?

W sumie to inaczej nigdy nie próbowałem, natomiast podobno jeśli ta grupa wojskowych zrobi się wroga to potrzebna walizka się nie spawnuje.Ja to robiłem zawsze tak że po uratowaniu Kreta idziemy z nim do wejścia do Podziemi.Więc Kret sobie tam szedł a szłem po walizkę , załatwiałem sprawę i wracałem do wejścia do podziemi i podejmowałem dialog z Kretem.Nigdy nie było problemu.Natomiast jeśli najpierw przejdziemy przez podziemia to w czasie rozróby na bazie wojskowej grupa od walizki na pewno przybiegnie na pomoc.Co za tym idzie nie będzie dialogu z pijakiem i nie będzie walizki.

kurcze, mam przykre wrażenie, że pozabijałam ich tam trochę za dużo za którymś razem i teraz facet pod słupem energetycznym nie stoi, a z tego co pamiętam od niego zaczynało się upijanie reszty kolegów przy ognisku. :confused:
Pamiętacie może jak ten kolo spod słupa się nazywał? Czy nie Szerstiuk czasem?

Ten co stoi pod słupem obok zwalonego drzewa to handlarz Szerstiuk- on nie jest potrzebny do tego kwestu z Kuzniecowem,ale warto żeby żył bo ma niezły towar. To zadanie z walizką jest na samym południu Agropromu obok przejścia na Bagna.

Ja mówię o dokumentach dla Kuzniecowa, tych co to jakieś hańbiące są czy coś tam. Kuzniecow mówi, że mamy zebrać 10 butelek wódki, upić wojskowych i ukraść walizkę, a jak jej nie będą mieli to szukać gdzieś tam. I z tego co pamiętam jak się idzie ich upić, to naj[ierw trzeba zaliczyć kolesia pod tym dużym “słupem”.

Chyba nie pamiętasz- trzeba zdobyć walizkę z kompromitującymi dokumentami:

Owszem, miałam rację. Najpierw gada się z Sukowem chyba, jakoś tak, on idzie dać chłopakom wódkę, a potem zabieramy torbę/walizkę.
Już poszło, ale musiałam na nich długo czekać po prostu.

Nie miałaś, Szerstiuk to handlarz, którego pewnie ubiłaś podczas pierwszej wizyty na Agropromie, ale nie uczestniczy on w tym queście na walzkę dla Kuzniecowa.

Ale mnie chodziło o Sukowa. Nie pamiętałam jego nazwiska, stąd znak interpunkcyjny “?” w moim poście. :wink:
Nevermind.