No to lipka byłem już dwa razy na posterunku nawet helikopter zestrzeliłem w Vala ale BTR zostawiałem…
No nic zanim będę szedł po lekarstwa to się ciut dozbroję ![]()
W tym zadaniu istnieje jakaś dozwolona granica w liczbie ofiar żeby nie zepsuć zadania. Ja poszedłem bez maskującego egzo i zabiłem przy tym 3 żołnierzy a zadanie się powiodło.
-
Hologram przypomina o schowku, który podał Cyklop. Problem w tym, że nie wiem gdzie on jest. Wstawiam opis, może ktoś wie?
-
Hologram wspomina o drugiej pieczarze zablokowanej teleportem. Kto ma klucz do tego teleportu?
Dostałem zadanie na sejf i szkatułę w Labiryncie. Nie mam zielonego pojęcia jak, ale jakimś cudem znalazłem szkatułę.
To był jakiś obłęd (chyba jestem cienki w tę grę jednak) i nie do końca rozumiem jakie czynności wykonałem, że doszedłem w miejsce z dziwnymi… robakami…? Nie wiem jak to nazwać. No tak czy inaczej połowa zadania zrobiona. Natomiast sejf miał być za drzwiami z kodem, a jedyne drzwi jakie w Labiryncie widziałem są tam, gdzie biegają moi pobratymcy. Smutno mi, że muszę ich zabijać…
Jest tam coś, co zwie się Cieniem Monolitu. Wpakowałem w niego parę jajek z granatnika celem testów - pogodziłem się z tym, że chyba nie padnie.
Pytanie brzmi: jak znaleźć sejf? Bardzo nie chcę zaglądać do poradnika, bo skoro do tej pory poradziłem sobie z tym zadaniem sam, to dalej też dam radę, ale potrzebuję jakiejś wskazówki.
Sejf jest za drzwiami z kodem, który jest podany w szkatułce. A drzwi są tam gdzie urzęduje cień monolitu. Nie można go zabić bo jest nieśmiertelny i będą dalsze zadania z nim. Do drzwi trzeba się zakraść bo cały monolit stoi za tym filarem z drzwiami i za skrzyniami. Tak przynajmniej powinno być, ale u mnie 3 stało na warcie dosłownie przed drzwiami więc nie było opcji zrobić tego po cichu. Więc wystrzelałem tych zwykłych monolitowców i szybko otworzyłem drzwi zanim pan nieśmiertelny się pojawił. Gdy już będziesz w środku to zamknij drzwi za sobą, żeby cię nie gonili. Sejf znajdziesz na półce w małym pomieszczeniu na prawie samym końcu.
Nie ma nawet mowy o tym, żeby się zakraść - tam ich jest jak mrówek, to jest niewykonalne po prostu. O “pojawianiu się” Cienia nawet nie ma mowy, bo u mnie sobie spaceruje przed drzwiami, okazjonalnie się w nich do połowy zatapiając
No to rozpoczynam serię loadingów…
Oglądałem filmik jak to wyglądało i u gościa który to nagrywał widok na drzwi był pusty i spokojnie na kuckach otworzył drzwi, nie wiem jakim cudem mu tak wyszło. Zawsze możesz wybić cały monolit a cień zwabić gdzieś za ścianę i potem szybko otworzyć drzwi. Nie trzeba od razu cofać się wstecz : d ja zawsze staram się szukać jakiegoś wygodniejszego rozwiązania niż cofanie się do początku.
Ja często zapisuję - w tym wypadku musiałem cofać się tylko kilka minut dreptania. Za piątym wczytaniem Cień przestał mieć ochotę na wchodzenie w drzwi, więc jakoś tam wlazłem… Wziąłem co trzeba i wyszedłem. To było najbardziej chore gówno, z jakim spotkałem się w tym modzie a jak pomyślę, że trzeba będzie tam wrócić, to mam ochotę to rzucić w cholerę.
Nie wiem, naprawdę nie wiem co mnie podkusiło, żeby w to grać… ![]()
Goni mnie czas na zabójstwo, a nie mogę popchnąć zadań otwierających lokację, bo nie znalazłem Kulebiaka ani recepty na niego. Mam żelaznego i Tytanowego, ale zwykłego brak.
Kto i za co daje go w prezencie, lub gdzie się poniewiera. Przyjmę też pomocnego screena z receptą na niego, bo chyba to będzie najprościej.
@kondotier Nie pamiętam niestety od kogo, ale…
A przy okazji także moja sprawa bo wygląda na to, że uwaliłem nitkę ekspedycji naukowej. Oddałem Barmanowi PDA i jego ludzie nawalili.
W plecaku mam PDA Ary, ale żadnego zapisu ani wskazówek brak. Z poradnika dowiedziałem się, że w Dziczy powinien być Siwy - nie ma. Ani trupa, ani PDA, nic a nic. Kaplica, czy czegoś nie zrobiłem?
@Sierioża, po tym, jak Barman mówi o zniszczeniu PDA, u mnie pojawiło się kolejne zadanie związane z zaginioną ekspedycją, sprawdź u siebie.
Spoiler
@gawron - w tym momencie ( tzn gdy ludzie Barmana dadzą ciała) - nitka teoretycznie zanika. Teoretycznie - gdyż w toku gry podczas zadania na Pawlika Skurkowanca pojawi się nasz …ulubiony ciąg dalszy.
Miałem kilka takich momentów w grze, kiedy miałem wrażenie, że coś namieszałem. Jednak grając dalej i robiąc kolejne zadania, zadanie, wydawało by się zawalone, ruszało dalej. Radzę więc się nie przejmować i grać spokojnie dalej.
Scieżki scenariuszy w Soli maja to do siebie , że - jak w życiu - przenikają się i krzyżują od czasu do czasu, czasami wydaje się że nitka umknęła z dłoni … gdy nagle robiąc inne rzeczy zauważasz jej poprzednio zagubiony koniec.
Są pewne niedomówienia. Nie mogę stwierdzić, czy to są niedoróbki, czy celowe pozostawienie gracza w niepewności.
Wspomagając się poradnikiem i gameplayami, wiem że na etapie na którym jestem, powinienem mieć już dwie fleszki z częściami kodu. Ale nie mam pojęcia, kto kiedy dawał na nie namiary. Bo w PDA tam gdzie jest opisana kolejność poszukiwania zabójców Kła i Zaginionej ekspedycji nic nie znalazłem.
Wiele rzeczy jest dziełem przypadku. Powyżej pisałem o braku Kulebiaka. W gameplaju gracz znajdował go w hałdzie na Wysypisku. U mnie go nie było. Inna sprawa, że chyba wiele artów mam zapadnięte w tekstury. Sygnał dźwiękowy naprowadza mnie na niego, ale w miejscu gdzie być powinien, nic nie ma. I nie jest to kwestia “maskowania” się artów. Po prostu - nie ma i już.
Tak że z czystym sumieniem można dla odróżnienia od innych solianek, nadać tej wersji nazwę “ZAGMATWANE ŚCIEŻKI”
Artefakty możesz spróbować wydobyć rzucając granat na ziemie, może eksplozja go wyrzuci, czasem pomaga. Radzę też istotne informacje zapisywać sobie na kartce. Bo czasem te drobne info jest najważniejsze a nie jest zawarte w treści zadania. @kondotier spróbuj kupić receptę na kulebiaka u informatora w barze. On często daje recepty tych mniejszych modyfikatów
@kondotier - a jakie niedomówienia. Mógłbyś rozwinąć temat?
@boberm - Chodzi o takie “niedokończone” dialogi. Taki jak wyżej omówiony po zepsuciu PDA, po pierwszej rozmowie z Jakutem, gdzie też urywa się bez “żegnaj”. Lub po wykonaniu zadania na Tyrana i zajęciu cerkwi, gdzie mamy sugestię na pójście do bazy CzN i poinformowaniu o wydarzeniu, ale nikt z nami o tym nie chce gadać. Żadnej wskazówki, że bez zrobienia zadań na bagnach, nie należy z nich wychodzić, bo będą problemy. Nie rozchodzi się o dosłowności informacji, ale o takie pokierowanie graczem, aby te zadania zrobił. No i było jeszcze kilka takich dialogów bez finalizacji. Jak na przykład to, co poniżej piszę dla Pure.
@Pure - wszystko pięknie, ale mam jedną Gwiazdę wieczorną. Drugą nieopatrznie opchnąłem. A Gwiazdę potrzebuję na lekarstwo dla Kota. I tu mam błędne koło.
8 godzin temu, gawron napisał:
po tym, jak Barman mówi o zniszczeniu PDA, u mnie pojawiło się kolejne zadanie związane z zaginioną ekspedycją, sprawdź u siebie.
Mam to zadanie. Wywnioskowałem, że kontaktem Pawlika jest właśnie Ara. Zrobiłem to zadanie, mam PDA, ale dalej nic się nie dzieje.
W poradniku jak byk: *Во время выполнения квеста Лукаша, по предателю Павлику, убиваем его “контакт” Ару, и в его ПДА находим сведенья о пропавшей экспедиции.*Następnie na Dziczy powinien pojawić się najemnik, potem do Sacharowa, który nie będzie chciał gadać, jeśli wcześniej nie wyłączę Zwęglacza i nie odnajdę Kła. Zrobiłem to już dawno temu, nic się nie zmieniło. I postanowiłem o tym napisać, bo już mogę iść dużo dalej, np. do Wschodniej Prypeci, a zadanie ciągle wisi.
@kondotier Powiedzieć, że ta wersja jest zagmatwana to za mało. A co do Gwiazdy Wieczornej… sprawdzić, czy przypadkiem mam receptę?
@Pure U mnie sposób z granatami czasem działa, ale w tym modzie nigdy. Jak zapadnięte (czy to te leżące na ziemi, czy te “gotowane”), to na amen.

