Sabotain: Break the Rules

Sabotain to bardzo ciekawa gra FPP z dużymi elementami RPG przedstawiona w dalekiej przyszłości. Twórcom wyszło to na dobre - doskonale zaprojektowane i pomysłowe otoczenie trzyma wysoki i niepowtarzalny klimat. Zadania również są interesujące, ale niektóre są czasami nurtujące. Gra warta polecenia. Może wydawać Wam się to dziwne, ale w grze czułem się, jak byłbym tam naprawdę… Nigdy nie byłem przekonany do gier Science Fiction: Star Warsy czy Unreal Tournament wydawały mi się dziwne. To jest jednak wyjątek. W polskiej wersji występuje lektor.

Za niedługo wrzucę swoje screeny, bowiem gra jak na 2004 rok jest imponująca!

Komentujcie!

Sabotain: Break the Rules to gra z gatunku first-person RPG w której gracz wykonuje szeroki wachlarz zadań, w tym: sabotaże, infiltracje, misje ratownicze, szpiegowskie, zwiadowcze, zabójstwa i otwarta walka. System gry fabularnej umożliwia zdobywanie doświadczenia przez postaci i wydawanie go na podnoszenie umiejętności i cech.

Akcja gry osadzona jest w odległej przyszłości. Trwa wojna pomiędzy Imperium a Konfederacją, w dodatku Rebelianci walczą z obiema frakcjami. Tajny agent Imperium infiltruje stolicę Konfederacji by wykonać specjalną misję zdyskredytowania rządu i dokonania sabotaży w celu osłabienia sił Konfederacji. Metody działania są różne, od niewinnych aż po skrajnie złe, przez co bohaterowi trudno zrozumieć czy rzeczywiście Konfederacja jest zła, a Imperium dobre. W pewnym momencie bohater może zmienić strony i wspomagać Konfederację w zniszczeniu Imperium i przywrócenia pokoju w galaktyce. Trzecią ścieżką jest pojawienie się Rebeliantów, którzy po pewnym czasie zaczynają sympatyzować z Imperium. Bohater staje przed kolejnym wyborem: pozostać wiernym Konfederacji, czy przejść na stronę Rebeliantów?

Cechy:

  • Środowisko s-f. Wspaniale oddane futurystyczna architektura i otoczenie.

  • Nie-liniowa fabuła, możliwe trzy drogi ukończenia gry, uzależnione od wyborów gracza.

  • Fizyka postaci (symulacja dynamiki ludzkiego ciała)

  • Różnorodność mieszkańców i potworów: ponad 150 postaci i stworzeń

  • Animacja twarzy postaci wyraża ich uczucia, a usta są zsynchronizowane z wypowiadanymi kwestiami.

  • 17 misji podstawowych zapewnia ponad 40 godzin znakomitej zabawy.

  • 25 rodzajów uzbrojenia, w tym broń do walki wręcz, energetyczna, ciężka i materiały wybuchowe.

Gra jest z 2004 roku, tylko tamte screeny pochodzą sprzed dwóch lat (mam na myśli rok 2002).

źle to niewygląda jest nawet nawet jak na 2002 rok stare dobre czasy

Dodaję jeszcze dwa screeny i jedną tapetkę (nie myśleć o głupotach!), jednak pochodzą one z 2002 roku.

Nie denerwuje się. Crytek postawił na grafikę, nie na grywalność. W 3 dni do baru w SoC…? Ja Ci do x16 w jeden dzień mogę dojść :stuck_out_tongue:

Wiem jest ważna ale popatrz chociażby na Crysisa gra na 2 wieczory nawet na czyste niebo jest troszke krótsze od Cienia czarnobyla w cieniu czarnobyla grając mało dokładnie w 3 dni dojdzie sie do baru albo nawet w dzień a tutaj w 3 dni można dojść do końca wysypiska nawet do doliny mroku . grałem cały czas przez tydzień wakacji w czarnobyla i doszedłem dopiero do doliny mroku a tu w tydzień można skończyć całego (no niektórzy przejdą nawet w 2 dni albo i krócej) nie to że mi nie odpowiada ale takie są fakty.
(i czemu się tak denerwujesz Filippo23)

Jakbyś doczytał, zobaczyłbyś, że nie piszę o Twoim poście, tylko Sławika Barona. On pisał o grafice, rozumiesz?

Co Ty tu chrzanisz o grafice?! Pisałem, że jest elastyczna :mrgreen:

Dajmy już spokuj krytyce widać Elvisowi się podoba a poza tym grafika najważniejsza nie jest liczy się fabuła gry i inne czynniki i jej długość bo twórcy teraz stawiają na grafike a o długości nie myśli nikt takie jest moje zdanie coraz to nowsze gry są coraz krótsze

W takim razie wróć do zajmującego 100kb Wolfensteina 3D. Jest długi, brzydka grafika. W sam raz dla Ciebie. A grafika też jest bardzo ważna!

Pozwolę sobie zacytować swoją wypowiedź na innym forum…

Chciałbym dodać, że gra wygląda ładniej niż na screenach. Prawdopodobnie były robione na niższych ustawieniach graficznych. No cóż… mogę wyrazić, że grafika jest elastyczna, inaczej mówiąc - przejrzysta.

Dajmy już spokuj krytyce widać Elvisowi się podoba a poza tym grafika najważniejsza nie jest liczy się fabuła gry i inne czynniki i jej długość bo twórcy teraz stawiają na grafike a o długości nie myśli nikt takie jest moje zdanie coraz to nowsze gry są coraz krótsze

Bardziej mi to przypomina Dooma 3 czy Duken Nuken 3 :stuck_out_tongue: Ta grafika… :stuck_out_tongue:

Może jak zagram zobacze

Klimat gry wszystko zmienia… och. Z pewnością polubiłbyś te neony.

Wierzę ci gra może być fajna(ale z neonami się nie zgodze mi się poprostu nie podobają)

Wiesz. W KotOR czy Mass Effect nie było oczojebnych neonów a futurystyczny klimat był.

Uwierz mi, że te kolory tak naprawdę tworzą futurystyczny klimat.

Powiem jedno grafa ładna tylko za ostra za dużo kolorów to psuje wszystko
ale na plus wychodzi to że naprzykład nie jest tak ponuro jak w Morrowindzie ale tam troszke lepiej to wypada.
lub chociaż by StarWars Knights of the Old Republic 1 (KOTOR1)
jednym słowem zamocne kolory i jest za jasno.
Ale gra może być fajna

Nie. Chociaż grafika podobna :stuck_out_tongue:

Widziałeś kiedyś komórkę z rozdzielczością 800x600 itd? Poza tym gry FPP na komórkę to nie gry FPP :lol: