Śmierć NPC-ów

Chyba czeka mnie problem, w Kordonie natrafiam ciągle na zwłoki: Tolika- zginął podczas ataku najemników na wioskę.
Żwawego - nie wiem jak? Ale leży nie daleko bazy Bandytów
Pietrucha - podobnie jak Tolik
Przewodnik - podobnie do poprzednich
Nie zginęli przy mnie, wiem że będą questy gdzie będą potrzebni.
pytanie brzmi: - czy można dłubiąc w plikach ożywić tych NPC-y?

Ożywianie NPC-ów jedynie Żywym Sercem. Nie ma możliwości rezurekcji przez grzebanie w kodzie.

Dzięki trurl3, mam już receptę na ten 'dar życia" jak dojdę do fabuły z potrzebnym NPC-em to go ożywię.

Dzięki trurl3, mam już receptę na ten 'dar życia" jak dojdę do fabuły z potrzebnym NPC-em to go ożywię.

Jedyny problem z ożywionymi postaciami to ten, że podobno nic nie pamiętają. Ale w przypadku NPC-ów to chyba nie ma znaczenia.

Nie musisz ich ożywiać i tak nic to nie da graj dalej a pod koniec gry ożyw tylko Przewodnika . Jeżeli brali udział w jakiś kwestach to ich pamięć jest czysta jak łza …spytają tylko jak leci i to wszystko. By kogoś ożywić wystarczy rzucić kamień w pobliżu ciała . Jeżeli dany gość ma być żywy następuje błysk i ciało znika. Nie wszyscy mogą być znów żywi …Przewodnik tak ,tych dwóch nie próbowałem ( u mnie też zginęli )

A jak można ich ożywić?Rzucając kamieniami?Ciekawe jak?:slightly_smiling_face: Nie wiedziałem że można ich ożywić bo u mnie też zginęli

A jak można ich ożywić?Rzucając kamieniami?Ciekawe jak?:slightly_smiling_face: Nie wiedziałem że można ich ożywić bo u mnie też zginęli

Tomek można…w czasie gry zdobywasz receptę na artefakt Żywe Serce .To właśnie ten art (kamień) wyrzucony koło ciała powoduje ,że postać ożywa na nowo. Następuje błysk i ciało znika.Niestety jeżeli mieli oni dla nas zadania to ich nie pamiętają ,a szkoda bo w ten sposób można by uniknąć blokowania fabuły i nie wszyscy mogą zostać przywróceni do życia.

Jestem już w trakcie poszukiwań towarzysza Błyskawicy i do tej pory Przewodnik nie był ponownie potrzebny. Mam tylko 1 Żywe Serce bo nie mogę znaleźć Pustaka (jeden z komponentów), czy to jest moment na ożywienie Przewodnika?

Nie musisz tego robić …można powiedzieć, że ożywianie przyjaciół to sprawa czysto honorowa. Nic nie zyskujesz nic nie tracisz poza artefaktem…ale jego możesz ożywić jest jednym z tych na których art działa.

Użyłem żywego serca na Toliku , Żwawym i Pietreńkę :wink:
Wszyscy znikli po błysku ale nie ma ich na swoich miejscach :slightly_smiling_face:
Kiedy lub gdzie znowu będą😁

Powinni wstać z ziemi i udać sie na swoje zwykłe miejsce. Czyli Tolik i Żwawy do wioski kotów a Pietrenko do swojego magazynku.

Czyli muszę pożegnać się z nimi :slightly_smiling_face:
KOMU TERAZ ROSYJSKĄ BROŃ SPRZEDAM ZA DOBRĄ KASĘ :wink:

Nie koniecznie wszystkie wracają na miejsce, udają się w Zonę.Efekt jest taki jak pisałeś ..błysk i postać znika. Można prosić mechaników w Barze o namiar na te postacie, ale są to nowe osoby, które niczego nie pamiętają i w opcji rozmowy są tylko zwykłe dialogi…