Znienawidzony mutant

Mutant który doprowadzał mnie do furii, to Solijankowy karaluch: mały, szybki, trudny do trafienia, atakujący w grupie oraz odporny na ostrzał ze słabszej broni - bez shotguna lepiej darować sobie spotkanie z nim, ewentualnie granat małej mocy na dużą ich grupę załatwiał sprawę. Najbardziej irytujący jest fakt, że szybko potrafił pozbawić życia - zwłaszcza gdy miało się słaby pancerz i grało na mistrzu, mało tego - z zabicia większego okazu mutanta była uciecha, walcząc z godnym przeciwnikiem np. polując na chimerę (lub będąc zwierzyną w tym polowaniu) miało się satysfakcję z udanej walki - pomimo, iż marnowało się sporo amunicji, dobrze też płacono za pazur chimery. Karaluch natomiast jest - jak męczący komar: zero satysfakcji z wykończenia takiego okazu, zaś koszta amunicji czy zużytego na walce pancerza - wysokie. Mając gravityguna w końcowym etapie rozgrywki, używałem artefaktu to tworzenia anomalii grawitacyjnych i tak pozbywałem się irytujących karaluchów jednym strzałem - oh yeah…

Mnie najbardziej denerwuje kontroler. Chodzi sobie i manipuluje stalkerami mocno ich przy tym raniąc. Szczególnie upierdliwy był w modzie “Oblivion lost”, łaził w grupie zombie, pojawiał się prawie po każdej emisji i mógł każdego stalkera zmienić w bezmózgie głodne zombie.

Kontroler i nibypies to według mnie najbardziej wpieniające mutanty. Z kontrolerem fajnie się walczy to jeszcze jako tako, ale w przypadku spotkania nibypsa najlepiej brać nogi za pas, nawet gdy widzisz go z daleka. Gdziekolwiek się schowasz to i tak cię znajdzie, a jego “atak skokowy” przyprawia mnie o dreszcze po nocach.

Kontroler mnie denerwuje, głównie dla tego, że silna z niego bestia i dzwoni ci w uszach, nawet jeszcze jakiś czas po pokonaniu go.

Grając w moda “Oblivion Lost” denerwował mnie jeszcze burer. Wyrwie ci broń i złamie cię wpół jednym machnięciem ręki. Ale walka z nim może być nawet epicka :slight_smile:

Ale i tak go lubię i polecam filmik: http://www.youtube.com/watch?v=THdVazRpUTw

Ja nienawidzę emerytowanej babci
zombie (babushka) wydaje okropne
odgłosy i wygląda tak jak nieprzystoi kobiecie :wink: występuje w NS lub stalkersoup

1 Like

Ja nienawidzę burerów z ich odpornością na strzały. W jednym modzie były szczególnie przekokszone- niesamowicie odporne, atak następował niesamowicie szybko, zabijał jednym atakiem.

Co do mutantów to najbardziej irytowały mnie pijawki, nibypsy, rodenty

Nibypsy w LOST World TOD są przekokszone, mając umiejętności psa psionicznego (atak psioniczny, wytrącanie broni) , a ten to czysta zagłada bo ma to zmultiplikowane. Dlatego Czerwony Las w miejscu gdzie te psy są to prawie czysty cmentarz- na 99 % w tym miejscu spoczniesz.

Pijawki, kontrolery i zombie to nic (zabijam nożem, bo najlepiej).
Najgorsze to są nibyolbrzymy, bo przecież ciężko znaleźć głowicę do RPG-7.

1 Like

Chimery najgorsze dla mnie. Były w Oblivion Lost 2.2

Chimery najgorsze dla mnie.

Jeszcze nie spotkałem w podstawce Soc’a chimery… Widać mało wiem o tej grze

co mnie wkur…a - ten mutant sidor i te jego kretynizmy, bajera ćwoka z kładki na barze: …idź sobie stalkerze, guru monolitu i te jego gadki soc ns 5 tt 2, idę do typa w ramach misji a ten… a ten sobie siedzi i przycina na bałałajce i nie chce gadać…

Ja tam nienawidze pijawek ale kontrolerów jeszcze bardziej

Mnie najbardziej wkurza Bibliotekarz.

Bibliotekarz jest w METRZE 2033 (albo w modach). Ale widzę, że trzymasz się trendów i mieszasz ze sobą gry. Tak trzymaj!

Ja nienawidzę wszelkich maleństw gryzących mnie po kostkach, tuszkany, psy, koty czy inne maleństwa z modów: szczury, robale.
Z tych poważnych potworków to snorki ale to także przez ich wzrost. :wink:

Wszystkie są uciążliwe , ale nie wyobrażam sobie STALKERA , bez mutantów . Więc niech gryzą , szarpią , atakują .

Mutanty, to nieodzowna część Stalkera i nie wyobrażam sobie gry bez nich. Jeżeli weźmiemy pod uwagę mody, to mutantów jest coraz więcej. Teraz gram w Deja vu i oprócz mutantów znanych z innych modów spotkałem na razie dwa których nie widziałem.

  1. Wiedźmy, są ich dwa rodzaje. Jeden już był we wcześniejszej wersji moda, a drugi widziałem pierwszy raz.

  2. Wypełzacz kąśliwy (taką nadaliśmy nazwę) - to taka niby żaba z zębami.

To już lepsze byłoby samo Pełzacz (ewentualnie z dodatkiem Kąśliwy) niż Wypełzacz. :wink:

Bibliotekarz jest w METRZE 2033 (albo w modach). Ale widzę, że trzymasz się trendów i mieszasz ze sobą gry. Tak trzymaj!

Nie mieszam a w Soli jest na Bagnach przy Cerkwi. Atak w ogóle to nie przeczytałem pierwszego posta