Jump to content

REBORN - Źródło


Recommended Posts

No i dalej sam pod sobą. Z konieczności. Chyba admini mi wybaczą.

No i wybrałem się ponownie do Martwej Pętli. A czy było warto sami oceńcie.

Na zrzucie znajduje się to co stamtąd przytargałem. Za wyjątkiem śrutu, bo go zostawiłem dla ulgi wagi. To jest tylko górna i dolna część okna schowka.

       Górna                                                                        Dolna

390852149_up.thumb.jpg.90019b645ee89b45c8361ec06dd986cd.jpg

Na sobie mam to, z pomocą czego to przyniosłem i to można zobaczyć na drugim zrzucie. Oczywiście, były i arty na udźwig, ale teraz muszą odpocząć i zregenerować się  w schowku.

ss_fred_07-25-20_19-12-04_(jupiter).thumb.jpg.1a8d6bd2e3760705998f2c7f8d2f0eab.jpg

Będzie w czym schodzić do podziemi. Tyle tylko, że nie chce mi się kombinować, gdzie i jak wyposażonym się wybrać. To mi w modzie się nie widzi. Nie jestem miłośnikiem turystyki po Strefie.

  • Dodatnia 3
Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
  • Replies 152
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Zostałem na PW poinformowany przez @LIQIDATOR o ważnym patchu autorskim do Źródła i poproszony o przetłumaczenie opisu. Patch nie wymaga nowej gry. http://www.reborn-stalker.ws/ISTOK/istok_patch_

Квесты,которые берутся в игре у сталкеров и наёмников и возможные места их выполнения.(спасибо TheNot) 1. Биоматериал Чернобыльского пса - ?свалка - колбаса, хлеб 2. Биоматериал Прыгуна - ?агро

Nazwa: R.E.B.O.R.N. "Źródło" (Reborn "Source") Platforma: X-Ray 1.5.10 [Czyste Niebo] Twórca: Er Oficjalna strona: reborn-stalker.ws   Opis:   Instrukcja przed rozpoczęciem

Posted Images

Fajne, ale ja na pewno tak nie pojadę. Byłem bardzo zadowolony z dwóch poprzednich części i jak wiecie, namawiałem do ich ogrania. Ale Źródło mnie rozczarowało. Zaczynałem 3 razy, prowadząc inaczej rozgrywkę i trzy razy prawie w tym samym momencie miałem serdecznie dość. Na pewno nikomu nie odradzę gry w tego moda, ale również i nie będę namawiał i zachęcał.:081:

  • Dodatnia 1
Link to post
Share on other sites
  • kamil190 changed the title to REBORN Źródło
  • 3 weeks later...

Witam

Gdyby ktoś chciał jeszcze kiedykolwiek zabrać się za tego moda to tutaj wklejam pordanik, niestety jest on z rosyjskojęzycznej strony, więc ciężko będzie się odnaleźć. Polecam skorzystać z tłumacza stron na polski, google to oferuje.

https://ap-pro.ru/forums/topic/1791-igraem-reborn/

https://www.youtube.com/watch?v=XZrSk9Cvxzo&list=PLCde9_fyVh9JfRmfWzoBjkUo_i4YD7X2X

Szczególne podziękowania dla Quote'a z ap-pro.ru oraz LIQIDATORA za udostępnione materiały pomocnicze. 

Powodzenia

  • Dodatnia 2
  • Dzięki ! 2
Link to post
Share on other sites

Aktualnie @Quote I @LIQIDATOR udzielają się na forum Odinokowo Stalkera, do którego mamy odsyłacz na 1 stronie forum. Tam też jest mnóstwo o rebornach ( wszystkich )

W #1 są odsyłacze do różnych forumów, a w każdym jakaś porada lub gid.

@Starika.. I jak, postawiłeś moda? Masz czystą grażdankę, czy jak pisałeś, robale. Kiedy ja go postawiłem, miałem grażdankę, z robali ani śladu.

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

@Anton Gorodecki  :brawo:za podjętą decyzję. Życzę Ci większego powodzenia i więcej cierpliwości niż ja miałem przy grze w tego moda.

Jest jeden kandydat do gry, ale odpoczywa po Duplikatach. Teraz chyba Twoja gra będzie dla niego bodźcem, aby ruszyć. Może już sam to zauważyłeś, ale w tej części można tak jak trupy, przenosić skrzynki i ciemne beczki. Tylko chyba nie pojawia się ta informacja "Taszczyć". A jest to bardzo przydatne.

@Starika..  Zaczynaj grać, w dwójkę będzie wam raźniej i pomocniej.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Zobaczymy jak to będzie. Na razie dopiero "raczkuję" i poznaję "zasady walki". Dodatkowo gram na tym wyższym poziomie trudności, więc... Nie spinam się. Jeśli uda mi się go przejść, to fajnie; ale jeśli nie, to żal będę miał jedynie sam do siebie - od razu wiedziałem w co się pakuję:cool:

Link to post
Share on other sites

@Anton Gorodecki  O ile w Duplikatach była jakaś linia "przewodnia" i konkretny cel, tak tu jest pełna wolnoamerykanka. W Duplikatach kilka zadań nie było zamkniętych i właśnie teraz trzeba je podomykać. Tylko, trzeba pamiętać, co i kiedy się nie domknęło. jedno z zadań, to z prowadzeniem Powinnościowców spod Jantaru do Baru zostaje zamknięte z korzyścią dla nas, gdy Woronin daje mocną nagrodę ustawiającą nas w nowej grze.

Drugie takie zadanie to brak w Duplikatach Kartografa wraz z informacją, że pojawi się w Źródle. Tylko, że teraz jest tam Angel, którą po powrocie do niej z rozliczeniem zadania znalazłem martwą i na tym zadaniu poległem. Nie chciało mi się oglądać, jak to rozwiązał LIQIDATOR i odpuściłem. Miałem też dość dalszej "walki" z przemieńcami.

A tobie życzę :viva:.

  • Dzięki ! 1
Link to post
Share on other sites

Co do tej "wolnej amerykanki" to gdzieś wyczytałem (nie pamiętam gdzie) że lepiej nie pchać się na niektóre lokacje, zwłaszcza kiedy nie są one celem naszych zadań. I tego raczej będę się trzymał. Za twoje wskazówki w całym temacie moda bardzo ci dziękuję, @kondotier - znacznie ułatwiło to rozgrywkę w jej początkowym okresie.

Mam jeden rebus i poproszę o doprecyzowanie. Chodzi mianowicie o materiał biologiczny z Czarnobylskiego Psa (model dobermana z "Resident Evil"). Czy na pewno znajdę go na innej lokacji? Mam już kilka innych próbek biologicznych w podwójnych ilościach, ale na razie (Bar, Wysypisko, Dolina Wróżek, Dolina Mroku) tego materiału nie znalazłem. Na Wysypisku (wideo z przechodzenia moda od towarzysza @LIQIDATORa) z dobermana nie wypadła ta próbka. Piwo z piwnicy Pchlego Targu skitrałem.

Na razie priorytetem dla mnie jest znalezienie materiału biologicznego z Czarnobylskiego Psa (i oczywiście kolejnych) a także spotkanie z Aniołkiem (Angel).

@vidkunsen napisz proszę czy ukończyłeś moda, a jeśli nie to dlaczego. Być może pomoże to w mojej grze. :thankyouyellow:

  • Dodatnia 1
Link to post
Share on other sites

@Anton Gorodecki Z tym materiałem Czarnobylskiego są problemy. Tak jak na filmie LIQIDATORa, może się nie zdarzyć. Też tak miałem w jednej z gier. Materiał załapałem dopiero na Agropromie. A jeszcze później, to aż kilka na Zatonie. Tyle tylko, że jego brak na wysypisku, blokuje kolejne zadania.

A co dotyczy łażenia po lokacjach. Na niektórych, np. na lokacji Źródło ( bardzo myląca nazwa, z tytułem moda przynajmniej w moich grach, nie miała nic wspólnego ) można się dosłownie obłowić sprzętem z górnej półki,  w ilościach nie do uniesienia. A wersja teraz dostępna, nie ma na MW tego egzo co pokazywał LIQIDATOR.

@Starika.. Ja dlatego Ci proponowałem grę teraz, bo Anton ma moda świeżo w głowie byłby dla Ciebie przewodnikiem. A grać w tego moda samotnie, to męczarnia.

 

  • Dodatnia 1
Link to post
Share on other sites

Pobiegałem trochę po lokacjach w poszukiwaniu materiałów biologicznych z mutantów. Musiałem też zdobyć Gravigun bez którego nie można wejść na Dzicz (na której leży kolejna bio-próbka z mutanta). Zamknąłem tematy z Pilotem, Fejkiem i Aniołkiem, mam dwa Artefakty Śmierci. Przytargałem też trochę fantów z Martwej Pętli do mojej "bazy wypadowej" mieszczącej się w Barze.

Spoiler

z mp.jpg

Do metra schodzę w ulepszonej na maksa SEVIE. Wędrując po znanych lokacjach przestrzegam 9h okresu przydatności do spożycia:happy:, po czym chowam arty w schowku, zmieniam lokację i wracam po nie (nie zostawiam zestawów artów w schowkach). Wchodząc na nieznane lokacje biorę zestaw artów, których mam po kilka odłożonych w schowku (na wypadek gdyby wycieczka/poszukiwania się nieco przedłużyły i arty miałyby się zamienić w bezużyteczne kamienie). Kilka bardziej wartościowych zdobycznych schowków:

Spoiler

beRrlEB.jpg

NDetbBM.jpg

oLvnlFJ.jpg

j1jHwgL.jpg

mpfixZT.jpg

 

  • Like 1
  • Dodatnia 2
Link to post
Share on other sites

Tak, byłem już drugi raz u Aniołka.

Godzinę temu, kondotier napisał:

Jeśli tak, to jaką dalszą drogę wybrałeś?

Postanowiłem odwiedzić w końcu Leśnika, żeby sprawdzić czy odblokuję już nową linię fabularną. Dzisiaj się wybieram na Mózgozwęglacz-2, więc napiszę o ewentualnych postępach... Lub ich braku:P

Link to post
Share on other sites

Angel była martwa, ale tak ma być. Jest to zgodne ze scenariuszem. Miała przy sobie fleszkę z info o "przymusie" wykonania wszystkich zadań dla najemnika (co oczywiście zrobiłem). Byłem już u Leśnika (Dziadka) na Mózgozwęglaczu-2. Zlecił mi nowe zadanie na likwidację duplikatów w Lesie Zapomnienia. 

Nie mogłem wydostać się z MZ-2 i musiałem wyjść przez Limańsk. Musiałem dołączyć do Monolitu i wykonać dla Gigi jedno zadanie. Męczyłem się z nim ze 3-4 godziny. Chodziło o zdobycie mostu w Rudym Lesie. Musiałem długo czekać, aż oddział Monolitu przejdzie cały Limańsk i dotrze do RL, a tam z jednym z Monolitowców wymieniłem się na papierkowe pieniądze, dzięki czemu mogłem "przyzwać" drużynę z menu wojny frakcji. I wtedy dopiero zaliczyło zadanie. Ale ile przedtem musiałem się nakombinować i wczytywać zapisy gry...

  • Dodatnia 1
  • Dzięki ! 1
Link to post
Share on other sites

I wyszło jednak na to, że to już mod nie dla mnie. Nie chce mi się już główkować, a to ciągłe wczytywanie zapisów, przekracza mają cierpliwość. Tak, że Tobie, jak i innym przyszłym graczom, będę tylko kibicował.

  • Dodatnia 1
Link to post
Share on other sites

Gdyby ktoś miał tego typu błąd przy wejściu na lokację:

0023:06F98ED7 xrGame.dll, CDialogHolder::shedule_Scale()

należy pozbyć się z ekwipunku zbędnych przedmiotów. Przekonałem się o tym na własnej skórze, kiedy nie mogłem wejść do Wsch. Prypeci przy 190 kg obciążeniu. Niestety takie są uroki silnika "Czystego Nieba".

Po zlikwidowaniu wszystkich replikantów i odprowadzeniu Szucharta przez placówkę Monolitu (musiałem wejść na nią przez Szpital ponieważ reszta przejść prowadzących na tą lokację "zdechła") wreszcie mogłem zebrać całą "familię" u Dziadka na Mózgozwęglaczu-2:)

ss_piec_02-09-21_11-31-41_(red).jpg

Od lewej: Striełok, Duch, Szuchart, Dziadek, Liza, Luka i Kieł.

Edited by Anton Gorodecki
literówka
  • Dodatnia 3
Link to post
Share on other sites

Wczoraj bez większych problemów i cofania się w zapisach gry ukończyłem "Źródło". Mając z tyłu głowy zagwozdki, z jakimi borykałem się w poprzednich dwóch częściach tej serii postanowiłem grać stricte według poradnika, który kilka postów wyżej podlinkował @Starika... Czy podobało mi się "Źródło"? Owszem, bawiłem się z nim przednio. Czy poleciłbym je "przeciętnemu" Graczowi? Zdecydowanie nie. Poniżej przeczytacie dlaczego. 

"Źródło" niezgrabnie zamyka trylogię "Reborn" autorstwa Era, pozostawiając drażniący nozdrza zapach zgniłej, silnie napromieniowanej ryby, częściowo pozostały po dwóch poprzednich częściach. Ta odsłona również oferuje nam "swobodną" eksplorację - tym razem aż 80 lokacji. Przyznam szczerze, że co najmniej 10 z nich nie odwiedziłem w ogóle. Nie zaniosło mnie tam żadne zadanie fabularne, a "zwiedzanie" (bardziej pasowałoby tu słowo przebijanie się) przez pozostałe lokacje nie ujęło mnie na tyle, abym dalej odkrywał nieznane miejscówki. Lokacji jest mnóstwo. Zdarzają się wszakże perełki pod względem (zapożyczonego z innych gier) wzornictwa (mnie najbardziej spodobały się podziemne laboratoria X-5 i X-6), jednak w dużej mierze są to "drewniane" molochy lub poziomy zapożyczone z podstawek/modów do nich, które każdy Gracz zna na pamięć. Na domiar złego do moda wciśnięto lokacje typu "Labirynt" lub "Podziemia Rudego Lasu", które są po prostu rozgałęzionym ciągiem beznamiętnych olbrzymich rur, które z "dziką rozkoszą" przemierzamy tylko po to, aby dostać się do wyjścia. Trzeba też wspomnieć o znanych z poprzednich części degradujących się przejściach pomiędzy lokacjami, które w pewnym stopniu utrudniają rozgrywkę. Najbardziej kontrowersyjnym elementem rozgrywki jest pozbawienie Szramy możliwości korzystania z latarki i noktowizora w podziemiach (w niektórych labach i podziemiach nasza "elektryczność" wciąż działa). Co prawda w takich miejscówkach natkniemy się tu i ówdzie na źródła światła (lampy, świetlówki, emitujące światło anomalie etc.) lecz w większości zakamarków tych budowli panują egipskie ciemności. Sprawia to dużo "radości" w trakcie ich eksploracji, zwłaszcza kiedy mamy do czynienia z "nową" i nieznaną lokacją. Przed taką wyprawą warto więc zaopatrzyć się w dużą ilość granatów oświetleniowych (palą się przez 120 sekund), które znacznie ułatwiają wędrówkę.

Fabularnie ostatnia część "Reborna" prezentuje się dość przeciętnie. Co prawda należy pochwalić autora za ponowne zrezygnowanie z prowadzenia za rączkę Gracza, co stało się normą w modyfikacjach do "S.T.A.L.K.E.R.A." (i chyba ogólnie w grach), aczkolwiek znowu dość mętnie naszemu Szramie/Odrodzonemu przedstawione zostaje główne zadanie oraz misje zmierzające do jego wykonania. Ośmielę się stwierdzić, że bez pomocy poradnika nie ukończyłbym "Źródła", choć miałem do czynienia z wieloma modami, w tym z tymi najtrudniejszymi pokroju OP czy NLC. Mogę jednak spokojnie zaryzykować stwierdzenie, że ukończenie go bez poradnika byłoby znacznie łatwiejsze niż miało to miejsce w przypadku "Duplikatów". W czymże więc tkwi największy problem? Już na początku gry mogą zginąć ważne postacie fabularne (na szczęście mod informuje nas o tym wydarzeniu), co zmusza nas do nawet wielokrotnego powtarzania obrony Baru. Wszystko zależy od spawnu mutantów i tego jak NPC radzą sobie z uciekaniem/strzelaniem do nich. Jeśli mamy pecha, to postacie fabularne umrą lub znajdą się nie w tym miejscu co trzeba, "zatnie" się im skrypt i nie będą mogły z nami rozmawiać (BTW - radzę nie wjeżdżać BTR do teleportu, tylko zostawić go w miejscu, w którym się znajduje - będzie niezbędny do wykonania zadania z replikantami znajdującymi się na obszarze Wysypiska). Następnie rozpoczynamy poszukiwania NPC ważnych dla "odrodzenia Zony" - NPC, których oczywiście nie wiadomo gdzie szukać (w tym miejscu warto dodać, iż przerywając dialog z takim NPC możemy już nie usłyszeć od niego ani słowa, co skutkuje oczywiście zastopowaniem postępu w grze i brakiem możliwości jej ukończenia). Mając pecha, możemy niejako "przypadkiem" odwiedzić większość lokacji (ryzykując zablokowanie fabuły) nie odnajdując owych ważnych person. Na części z tych lokacji będziemy mieli do wypełnienia zadania. Tak naprawdę nie wiemy czy są one potrzebne do wykonania głównej misji. Kiedy już w końcu odnajdziemy Angel i Dziadka dowiemy się, że musimy ukończyć WSZYSTKIE zadania dla najemnika (około 30 misji, u mnie było ich 26) aby odpowiednio się dozbroić (do dalszej gałęzi fabuły). Po wypełnieniu tych stricte "kurierskich" misji, w których naszym priorytetem jest znalezienie na wyznaczonej lokacji materiału biologicznego danego mutanta lub innego przedmiotu i dostarczenie go do zleceniodawcy (bezwzględnie trzeba tutaj pamiętać o wczytywaniu do skutku gry z autozapisu w przypadku braku danej próbki/przedmiotu - w przeciwnym razie zablokujemy permanentnie fabułę) o dziwo zaczyna robić się ciekawie - zbieramy wszystkich odnalezionych NPCów u Dziadka na Mózgozwęglaczu-2 i tam zaczyna się tak naprawdę główna fabuła, zawierająca kilka ciekawych zwrotów akcji (którą można spokojnie ukończyć w kilka długich zimowych wieczorów). W tej części fabuły gra jasno informuje nas gdzie, po co i do kogo mamy się udać, więc można dość szybko i łatwo dobrnąć do końca moda. Wędrowiec/Kreślarz (w zasadzie jego trzecia kopia) wyjaśnia nam co prawda przyczyny i skutki naszych czynów, ale robi to w iście "rebornowski" sposób - mętnie i nielogicznie, przez co pozostaje nam więcej pytań niż odpowiedzi.

Dodatkowych problemów w trakcie rozgrywki przysporzą nam także "przemieńce" czyli mutanty, po których zabiciu od razu spawnują się w ich miejscu kolejne i kolejne stwory (do kilku "przemian" włącznie). Zabijając takiego delikwenta nie zawsze dokonuje on przemiany. Czasami zmienia się w nomen omen "udającego trupa" zombiaka, którego albo zabijemy na amen albo "zmusimy" tym samym do kolejnej "przemiany". Smaczku tym efektownym transformacjom (towarzyszy im zawsze wizualizacja przejścia przez teleport) dodaje fakt, iż w przypadku bezpośredniej bliskości "przemiany" zostaje nam wytrącona trzymana w rękach broń. Jeśli mamy pecha, to zabijając danego mutanta zmieni się on w szkaradę posiadającą aurę śmierci o promieniu 25 metrów. W praktyce wygląda to tak, że zawsze staramy się trzymać na dystans mutanty do których strzelamy. Największy problem stanowią pijawki "przemieńce" w dużych ilościach np. 4-7 sztuk (często bywa, że 1-2 osobniki po naszym odskoku zatrzymują się, zrzucając tym samym kamuflaż i odsłaniając się na możliwość trafienia i zabicia, jednak reszta pijawek z grupy dobiega do nas i skraca nasze cierpienia.). Trzeba więc uważać, bo w czasie "czyszczenia" lokacji zabijanie "przemieńców" może okazać się monotonne i arcytrudne, szczególnie kiedy dołączy do nich kontroler z dużym dystansem pis-oddziaływania (tutaj najlepszym remedium jest Barrett lub inna snajperka).

Kolejną "nowością" są "utleniające się" w kosmicznym tempie artefakty (najmniej wytrzymałe stracimy po około 9h gry), które dodatkowo nie posiadają paska (jak choćby w NLC) pokazującego ich stan "rozładowania". Na szczęście te anomalne twory zdobywamy dość często (rzadko stanowią część "dolin artefaktów") w czasie kiedy zabijamy mutanty/NPC. Najlepsze/najprzydatniejsze arty związane są z zadaniami.

Przynajmniej ze szpejem nie ma problemu. Dobrą broń czy odzież ochronną można w łatwy sposób pozyskać z zadań lub eksploracji lokacji. Z drugiej strony mając zwykłego SPASa i Wintoreza też można byłoby przejść grę. Wyjątkiem jest pozyskanie Egzoszkieletu "Świadomości-Z" i dwóch unikatowych broni wymaganych fabularnie.    

Jak widać Er ponownie zrobił wszystko aby uciec od kanonu S.T.A.L.K.E.R.A. i niestety ponownie okazało się mieć to marny skutek. Nie można odmówić "Źródłu" charakteru - mnogie lokacje są wypełnione nowymi, czasami mocno groteskowymi i groźnymi mutantami ulegającymi śmiertelnie niebezpiecznym transformacjom oraz nietypowymi anomaliami, tematyka podróży w czasie i wieloświatów może się podobać (choć niekoniecznie sposób przedstawienia opartej o nią fabuły), umowna "swoboda" rozgrywki promująca dowolną eksplorację lokacji, trudność walki stoi na dość wysokim poziomie, postacie fabularne i Szrama są nietypowo ekspresyjne (i tym samym ciekawe, bardziej ludzkie). Zabrakło jednak balansu. Tego przysłowiowego języczka u wagi, dzięki któremu rozgrywka, choć czasami wymagająca i trudna nie frustruje, ale daje motywację do dalszych działań. Zabrakło jasnego, dobrze sprecyzowanego celu, którego jesteśmy świadomi i choćby w pewnym stopniu podejrzewany jak go zrealizować - bynajmniej nie zmuszającego nas do eksploracji ogromu lokacji (widocznie tylko prawdziwi wschodni Rebornowcy zawsze go znają?). I w końcu niestety zabrakło lepszej optymalizacji samego moda (pomijam frustrujące braki w ponoć długotrwale testowanym modzie skutkujące wyświetlaniem się nazw typu nazwa_przedmiotu). W dobie "64-bitowych" silników nie może być również mowy o błędach wynikających z przeciążenia bufora ID przedmiotów (tutaj warto wspomnieć choćby "magiczne plecaki", z moda DSH, których "nie widzi" silnik gry. Można? Można.).  

Chciałem zakończyć stwierdzeniem, że po odpowiednich poprawkach rozgrywki mógłby to być jeden z lepszych modów do naszej ulubionej serii. Jednak parafrazując pewien znany cytat napiszę tylko:
"Reborn, Reborn never changes?" 

  • Like 1
  • Dodatnia 1
  • Dzięki ! 1
  • ? 1
Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Pobrałem sobie ,,Źródła'' i sobie chwilkę pograłem. Nawet spoko się grało, tylko że niestety mod jest po Rosyjsku a ja Rosyjskiego nie potrafię nic więc trochę lipa ale mimo to ciekawie mod wygląda, najbardziej mnie te nowe lokacje zainteresowały.
 

Znalazłem tłumaczenie z Rosyjskiego na Angielski, jest beznadziejnie zrobione i nie wszystko jest przetłumaczone, jakby ktoś Google Translatora używał jak w Demosfenie. A szkoda bo jakby było dobrze zrobione to bym chętnie po Doppelgangerze zagrał w Source.

478145664_S.T.A.L.K.E.R.ClearSkyScreenshot2021_03.20-21_47_48_48.thumb.jpg.a3c046dfa607532f8035e2e3bb8aba02.jpg

1931405749_S.T.A.L.K.E.R.ClearSkyScreenshot2021_03.20-21_43_10_09.thumb.jpg.b4e01fe9d94fd7f64f569b77fce9b245.jpg

Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Suseł napisał:

Znalazłem tłumaczenie z Rosyjskiego na Angielski, jest beznadziejnie zrobione i nie wszystko jest przetłumaczone,

To są tzw tłumaczenia maszynowe i robią je tak jak napisałeś, wrzucają teksty z moda w translatora, potem to co wyjdzie wrzucają do gry i liczą, że da się to jakoś zrozumieć ;)

Tak wygląda niestety 99% modów tłumaczonych na angielski na moddb.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.

Discord
Comunity