Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Natrafiłem na grę, z dodatkowymi opcjami stalkera, wieży itp.

Co to daje, bo od gry bez tych dodatków jest o parę dych droższa.

Interesuje mnie szczególnie różnica, przy grze z opcją stalkera.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z opcją Stalkera troszkę się spocisz.... :D  Metro wymiata, szkoda że nie jest modyfikowalne tak jak Stalker bo urywało by jaja! :D

Proponuję wersję Redux!

Edytowane przez ***Holligans***
  • Dodatnia 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kupiłem go i po zapoznaniu ze sposobem instalacji  z pudełka, mam pytanie. Metra 2033 nie instalowałem i nie mam porównania.

Po klucz aktywacji na noboxa wejść przed rozpoczęciem instalacji ( steama mam ), czy instalacja sama przekieruje mnie po klucz?

Trochę to dla mnie dziwne, dlaczego mam pobierać grę, skoro mam ją ponoć na płycie :woot: :verymad: .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czyli ten klucz z noboxa, jest niepotrzebny, skoro dali płytę?  Ale czy tak na wszelki przypadek nie pobrać go wcześniej?

Był Ci potrzebny przy uruchomieniu instalacji z tej załączonej płyty, czy poszło bez niego, tylko z tym kodem z pudełka?

 

Pytam dlatego, bo nie chcę bez potrzeby dawać moich namiarów, jeszcze jednemu wciskaczowi kitu.

Edytowane przez kondotier

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na nobox podajesz e-mail potem wbijasz klucz z pudełka, wchodzisz nim na założone konto na noboxie i wyświetlasz klucz steam do gry, możesz go zapisac, wkładasz płytę i przy instalcji podajesz uzyskany klucz. Możesz też wpisać klucz bezpośrednio w steam i pobrać gre przez steam.

  • Dodatnia 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za informacje, ale już zainstalowałem.

Pograłem trochę ( już uciekłem nazistom ).

Gra nie tylko nie rzuciła mnie na kolana - na co liczyłem czytając o niej wypowiedzi - a wręcz odwrotnie. To ciągłe zastępowanie gracza przez grę, przynajmniej dla mnie jest irytujące. Dziwna to strzelanka, gdzie zabijanie da złe zakończenie, a eliminacja przeciwnika przez ogłuszanie - dobre :teehee: :woot: .

Poczytałem też poradnik do gry, bo niektóre sprawy były dla mnie niejasne i dalej są. Z niego też wiem, że w dalszej części gry, tego zastępowania będzie jeszcze więcej.

Np:

1. Czy posiadając trzy rodzaje broni, broń znaleziona przy zabitych gdzieś się nam gromadzi, aby ją później sprzedać. I gdzie to znaleźć.

2. Znajduję jakieś dokumenty i gitary oraz bałałajki. Są do czegoś przydatne?

3. Jak podmieniać posiadaną broń, na tę znalezioną? Lub jak nie dać sobie podmienić.

 

W Metro 2033 nie grałem, więc nie mam wiedzy o tego typu rozgrywce. Ale 2 dychy to nie majątek, więc jak poślę grę na półkownika, płakał nie będę.

Nie ma to jak Stalker :yes: :biggrin: .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jestem już chyba w połowie gry ( po uratowaniu tego małego stworka ). Noszę granaty i granaty zapalające, ale nie potrafię się połapać jak ich użyć. Wywołuję broń alternatywną, ustawiam na granaty i co dalej? Ani opcja strzelania, ani użycia noża nie skutkuje. Robię to tak, jak przy tej pierwszym zadaniu z nożami do rzucania. Tam mi się rzucić udało.

 

Ci co są w tej grze oblatani, proszeni są o łopatologiczne wytłumaczenie jak ich użyć. A przy okazji, jak postawić tę minę kierunkową.

Może do końca moda jedno albo drugie wykorzystam :).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Klikasz TAB, masz tam takie kólko do wybierania i za pomocą myszki sobie te granaty ustawiasz i puszczasz tab, wtedy wystarczy kliknąć C lub V i rzucasz nimi. U mnie to działa

  • Dodatnia 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak robiłem. Na monitorze wyświetlały mi się granaty ( prawo dół kolo broni ) a polecieć nie chciały. Raz czy dwa się udało, ale nie w tym momencie jak były potrzebne. Jestem już sporo dalej bez nich i coraz bliżej decyzji wywalenia gry. Jak będę chciał zobaczyć film apokaliptyczny, to pójdę do kina. Jestem w małej niedogodności, bo pomoc tego małego w widzeniu podczerwienią, nie tylko mi nie pomaga, ale wręcz przeszkadza.

No cóż, urok takich gier.

Nie ma to jak stalkerka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Osobiście mi się Metro: Last Light podobało. Nietylko ze względu na grafikę ale na realistyczne rozwiązania, np, przecieranie maski p-gaz z brudu,wody itp. Fabuła trochę cieńka, jakby wydali narzędzia to modderzy by podrasowali grę i byśmy może uświadczyli S.T.A.L.K.E.R.'a 2. 

  • Dodatnia 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podoba - nie podoba, to rzecz gustu.

Stalkerem - ze względu na lokalizację akcji gry - Metro nigdy nie będzie. Nie ta przyczyna zdarzeń.

A z realizmem też mod jest trochę na bakier. Filtr do maski jest nie odporny na wilgoć. Więc kiedy na otwartej przestrzeni wpadamy do wody, a może przytrafić się to dość często, filtr powinien przestać działać. No i ta trwałość filtra liczona w minutach. Wiem, to zbójeckie prawo autorów gry.   Irytujące jest to, ze gra decyduje w których miejscach mogę użyć latarki, a w których nie. Ładowarka pokazuje mi pełne naładowanie, ikona akumulatora minimalne, a latarka jak tylko coś pojaśnieje, sama się wyłącza, by za chwilę znowu świecić pełnym światłem bez podładowania.

Ze Steama mam informacje, o jakichś zmianach w grze, dodania sprzętu itp. Może to jest przyczyną.

A że jestem z gatunku masochistów, spróbuję osiągnąć cel, czyli napisy końcowe. Tak tylko dla własnej satysfakcji.

DODANO: Pomimo upierdliwości gry, w końcu zobaczyłem napisy końcowe.

No i w końcu doszedłem do przyczyny "nie rzucania" granatów.

Okazało się, żeby granat poleciał, musiałem nie naciskać na klawisz, ale go tylko mocno i krótko puknąć. Jakiekolwiek przytrzymanie blokowało rzut. To "odkrycie" pozwoliło mi na rozprawienie się z "tarczownikami" w scenie finałowej.

Cieszę się, że nie nabrałem się na Reduxa.

A teraz pudełko z grą, na sam dół w szufladzie. Co nie znaczy, że innych zniechęcam.

Ta na wpół bajkowa gra, może się innym podobać.

  • Dodatnia 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W metro 2033 zagrałem tuż po premierze. Podobała mi się przede wszystkim ze względu na scenografię, a i treść była niczego sobie. Liniowa to liniowa, ale wciągająca. Metro LL też kupiłem po premierze, ale dopiero teraz zagrałem. No niestety kiepsko. W porównaniu z 2033, kiepsko. Scenariusz mocno naciągany i niestabilny. GG rozwala Cienie, a później ma wyrzuty sumienia. A to opiekuje się małym, a to walczy z bossem (nie wiadomo po co). Scenariusz wygląda na zbieraninę pomysłów czyli kto pierwszy się dorwie ten wrzuca swój. Szkoda. A porównania ze Stalkerem to już w ogóle nie wytrzymuje. Te żenujące zadania poboczne typu - poszukaj w sąsiednim pomieszczeniu. Jak to jest, że mając takie możliwości techniczne do zrobienia wspaniałej grafiki nie starcza pary na scenariusz. Przecież robią to ludzie którzy siedzą w tym. No cóż, zagrałem i teraz wiem. Szkoda. Ale w M 2033 zagram.     

  • Dodatnia 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×

Ważny komunikat

Używają strony akceptujesz regulamin Warunki użytkowania.

Społeczność