Skocz do zawartości
cichy

R.E.B.O.R.N. (O.D.R.O.D.Z.O.N.Y.) Duplikaty v.7.63 Odmienne światy. -Ogólna dyskusja.

Rekomendowane odpowiedzi

@MaklerR - to Ty wybierasz zadanie, które chcesz zrobić. Możesz sobie wybrać drogę na Magazyny przez inne lokacje, jeśli masz już pootwierane teleporty. A i w samym MM było trochę do roboty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no raczej chyba błąd bo jak się wkurzyłem postanowiłem przejść ten etap na cheatach i nawet nieśmiertelność nie pomogła

Nie ważne, odkryłem że jak któreś auto zostanie zniszczone to gine, tylko że te zasrane auta same wybuchają co bardzo wkurza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skończyłem Duplikaty i pora na podsumowanie - właściwie recenzję, ale nie czuję się upoważniony do otwarcia nowego tematu (choć wydaje mi się, że dla każdego moda powinien istnieć taki wątek).

Według mnie to mod straconych możliwości. Świat niby jest otwarty (faktycznie obszedłem na początku prawie wszystkie lokacje), ale autor przewidział zasadniczo "jedynie słuszną" drogę: jeśli nią nie podążasz, to wchodzisz na lokacje, na których dzieją się zupełnie niezrozumiałe rzeczy, dostajesz kompletnie dziwne dialogi i nieraz stajesz w miejscu, nie wiedząc co robić dalej. Po wejściu na niektóre lokacje nic się nie dzieje, ale na tej samej lokacji przy wejściu questowym nagle jest zatrzęsienie mutantów. Wiele wątków jest zupełnie niezrozumiałych, niektóre "strefy śmierci" są bez jakichkolwiek napisów czy efektów ostrzegających (i pojawiają się nie wiadomo kiedy), a przede wszystkim wiele map zieje syberyjską nudą i pustką (jak ktoś ma za dużo czasu, to może pójść na wirtualny spacer, a może nawet na małą wycieczkę). Oprócz lokacji niedorobionych (Topiele) są takie, na których jest po prostu nieciekawie (Ukryta droga), czy wzięte z innego moda z niepousuwanymi dialogami (Dolina szeptów). Są również wariackie spawnowania przeciwników (cerkiew na Bagnach, Posterunek), ale są takie, na których kompletnie nic się nie dzieje (Polowy kompleks naukowy). Nie wiem, czy to kwestia tłumaczenia (choć nie sądzę), ale wiele dialogów jest prowadzonych "odwrotnie" - gracz mówi kwestie rozmówcy i vice versa (sens da się co prawda zrozumieć, ale jest to po prostu głupie), a niektóre dialogi są w ogóle niezrozumiałe (to może kwestia nie trzymania się wymyślonej przez autora linii fabularnej). Dodatkowo autor próbuje zarazić gracza rosyjskimi fobiami, a wśród nich mnie najbardziej poruszyła nienawiść do NATOwców (przedstawianych jako wręcz szczekających po niemiecku, agresywnych i obżartych żołdaków, chętnie bratających się z siłami III Rzeszy i Banderowcami) - pamiętajmy, że Polacy także są w NATO; autor w swojej zażartości popełnił jednak błąd, gdyż niemieckie towary są kupowane przez wszystkich i to po wysokich cenach.

+ świat w miarę otwarty

- nie wiadomo o co chodzi (co, jak, dlaczego, kiedy); za dużo nudy i biegania (strata czasu)

W grze korzystałem z poradników, których autorom (głównie @Anton Gorodecki i @cichy) należą się WIELKIE BRAWA!!!

Ale NAJWIĘKSZE PODZIĘKOWANIE składam @kondotier, bez którego wsparcia w postach i na PW moda bym nie ukończył.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za tą wypowiedź. Ja jestem mniej więcej w połowie tego moda i prawdę mówiąc nie chce mi się już w niego grać a to świadczy o słabości fabuły i wyzwań stawianych przez grę. Mod bardzo nierówny, budzący mało emocji a dodanie "pustych" lokacji na siłę to poważny błąd moda. Paradoksalnie najbardziej popychają akcję do przodu ... zadania poboczne, gdzie wymusza się na graczu przemieszczanie między lokacjami. 

 

Edytowane przez ksantyp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mody z serii R.E.B.O.R.N. to mody specyficzne i z pewnością nie wszystkim przypadną do gustu. Nie da się ich przejść lecąc hura do przodu. Wymagają myślenia i kombinowania. Tu nie ma jak w większości modów - zadanie - znacznik na mapie - lecimy, robimy co trzeba i wracamy po nagrodę. Poziom trudności miejscami jest znaczny i rozumiem graczy, których po prostu te mody przerastają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@qqprim  - Jeszcze raz gratulacje z okazji ukończenia, było nie było, wymagającego moda :brawo:.

Jesteś teraz w grupie "matierych stalkerów". Tych których Strefa nie była w stanie pokonać.

Duplikaty - Odmienne Światy, to dopiero pół moda. Każdy kto w niego gra, powinien brać to pod uwagę, że mapy są przygotowane na całego.

A to że na niektórych lokacjach "mało się dzieje" , to efekt przygotowania moda na działania w podziemiach i metrze. Możemy je omijać idąc właśnie podziemiami. Ale jak wyjdziemy na ich powierzchnię, to zawsze się coś dzieje. Czy w świecie rzeczywistym, czy w świecie nanosfery, przenoszącej w inny wymiar czasowo-przestrzenny. I tu pojawienie się s-f obrazów z historii alternatywnej ( Hitlerowcy i Banderowcy ) widzianej inaczej niż my. To jest jednak zbójeckie prawo autora tego moda, tak jak i autorów innych modów, zmuszających nas do gry niezgodnej czasem z naszymi przekonaniami ( np. dobijanie rannych, dla korzyści materialnych ).

Musi tak być, bo część fabuły potrzebnej do zaliczenia moda, jest zlokalizowana właśnie pod ziemią. W ten sposób autor moda zmusza gracza aby z tych podziemi korzystał i wykonał to co potrzeba.

A co dotyczy takich lokacji jak Polowy Kompleks Naukowy, to nie ma tam co robić jak się chce lokację przejść najszybciej. Ale jak wejdziemy do wioski, to się dzieje. I jest tam studnia, którą łatwo ominąć, a prowadząca do podziemi.

W którymś wpisie, dałem opis teleportów które trzeba odnaleźć, aby móc u Fejka zaliczyć zadanie pozwalające na finalne spotkanie ze Striełokiem. Za niektóre nie da się wejść ( to chyba Martwy Kordon ), a na niektóre nie trzeba ( taką lokacją są Topiele  ). Fabuła na Topielach jest zaczątkiem tej dla 2. części moda.

I tu zgadzam się z @smox w całej rozciągłości. Kto próbuje grać w Duplikaty, a nie wniknął w treść tego inwokacyjnego napisu przy uruchamianiu moda o odmiennościach postaci i próbuje grać rutynowo ( nie bacząc że Agroprom nie jest cały czas tym samym Agropromem ), nie budując sobie na początku gry bazy dla dalszego grania ( np. będąc u Leśnika nie zwraca uwagi na wskazówkę " że ma plunąć na beczkę w korytarzu ", dzięki czemu znajdzie się w zamkniętej części kopalni ) - w efekcie czego znajdzie arty teleportacyjne i sporo teleportów na różne lokacje ( zostają wtedy uruchomione ), w dalszej grze boryka się właśnie z chodzeniem po lokacjach, na których na razie nie powinien się znaleźć.

Pewną trudnością dla niedoświadczonych graczy jest fakt, że wiodące zadania znikają z PDA. Ale o tym ostrzega nas mod jeszcze w Leszym kraju. Trzeba je sobie, niestety, zapisać na karteluchu.

I druga rzecz, to zadania dodatkowe ( nie mylić z pobocznymi ), pokazywane na dolnym pasku. Pokazywane jest tylko ostatnie, a wcześniejsze są ukryte. Dlatego trzeba do nich zaglądać ( ikonka książki ), bo mogą być priorytetowe, wykonać je i koniecznie zaliczać.

Trzeba brać pod uwagę, że przy tak rozbudowanym modzie, silnik gry nie byłby w stanie tego wszystkiego przerobić.

A te wszystkie odmienności nie są zrobione niepotrzebnie. Nareszcie nie ma powtarzalności podstawek w modach. Już się nie da nic zrobić rutynowo, pójść na pamięć. Trzeba czytać wszystko co dostarcza mod i myśleć, jak to wykonać.

A teraz apel do @ksantyp . Nie rezygnuj !!! Skoro już masz "połowę moda", choć to trudno samemu określić, graj dalej. Co jakiś czas dostaniesz informację od moda o uzyskanej zgodności i to jest jedyny wskaźnik postępów w modzie.

Zaargumentuję może trochę egoistycznie.

Skoro dał radę modowi 70. letni starzec, to dlaczego nie mogą go przejść "młode głowy". :052::051::062::question:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od dawna nosiłem się z zamiarem ponownego zagrania w tego moda, ale ciągle coś wyskakiwało pilniejszego. Koniec z tym, gram:) W 2015 roku grałem w wersję 7.62 i pamiętam, że mod bardzo mi się podobał. Teraz jest o wiele łatwiej, powstało sporo poradników, a i filmów na Youtube pojawiło się sporo. Wystarczy tylko umieć czytać ze zrozumieniem i problemów nie ma. No i kompa mam teraz o wiele lepszego:) 

Gra mi się rewelacyjnie, i pomimo kilku lat mod daje radę. Dla mnie jest w ścisłej czołówce modów w jakie grałem.

Magazyny Wojskowe -

ss_jarek_07-15-18_19-45-45_(military).thumb.jpg.35217b0459e19c259d2878498faaf830.jpg

Agroprom. Śrutówka "Rozpruwacz" kładzie trupem kilka mutantów na raz -

ss_jarek_07-13-18_14-49-32_(agroprom).thumb.jpg.b55943dad472fb6b80365367c3e6aee7.jpg

Na nibyolbrzymy nie ma jak RPG -

ss_jarek_07-15-18_16-25-36_(k01_darkscape).thumb.jpg.29c0e1db11575f08c00b7add14e46f5e.jpg

 

W dniu 3.07.2018 o 21:08, qqprim napisał:

W grze korzystałem z poradników, których autorom (głównie @Anton Gorodecki i @cichy) należą się WIELKIE BRAWA!!!

Ale NAJWIĘKSZE PODZIĘKOWANIE składam @kondotier, bez którego wsparcia w postach i na PW moda bym nie ukończył.

Szkoda, że nie wspomniałeś o Tłumaczach, którzy przetłumaczyli tego moda:wacko: Było by nam miło. 

UWAGA:

W wielu poprawionych wstawkach modów znikły wpisy o autorach polonizacji! Proszę tych, którzy to usunęli o przywrócenie tej informacji!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki @vidkunsen za przypomnienie. 

19 minut temu, vidkunsen napisał:

Mam jedno ale, DRP (Detsche Republik Prypiat) to nie NRF.

Wstawiaj wszystko co uważasz, że trzeba poprawić. Zrobię patcha do spolszczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są duże i małe niby olbrzymy, Smox ale twoje to są w Dolinie  Stojących Błyskawic ale widziałem też jednego na Mózgozwęglaczu 2, fajne takie, tam też są "pijawki" bez narośli przy japie, wyglądają jak piranie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@smox(odp. dopiero teraz, bo byłem na urlopie w dziczy) oczywiście, że tłumaczom należą się zawsze podziękowania, podobnie jak autorom modów - bez ich pracy nie pograłbym w nic;).  Ale wspomniałem we wpisie te osoby, które wykonały solidną robotę ekstra i uważam, że ich porady będą naprawdę cenne dla innych graczy; ponadto ich imiona nie zostaną zapisane w żadnym nagłówku ani innej tablicy pamiątkowej.

przy okazji

Cytat

którzy przetłumaczyli tego moda

"którzy przetłumaczyli ten mod" (mod to rzeczownik nieżywotny)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@qqprim, w czasie gdy chodziłem do szkoły i uczyłem się odmianów, by mieć piontków jak mrówków, komputery osobiste były w powijakach i modów jeszcze nie było. Widocznie dlatego mam problem z odmianą tego rzeczownika nieżywotnego, cokolwiek to jest:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@qqprim Czepiasz się. Nikt normalny w toku podstawowej edukacji nie uczy się wnikliwie o rzeczownikach nieożywotnych - chyba, że coś się zmieniło, ale znając lenistwo poprzednich władz i "klęcznikowo-faszystowskie" zakusy obecnej, nie sądzę. 

A poza tym tak do końca racji nie masz, bo zasady gramatyki języka polskiego w tej kwestii są dość zawiłe i niejasne; właściwie gdybyśmy chcieli utworzyć dopełniacz słowa "mod" przyjmując, że to rzeczownik nieożywotny pochodzenia obcego (którym de facto jest), to prawidłową formą byłby nie "ten mod", a "tego modu". Już nie wspominając tym, że słowo "mod", jeśli chcemy uznać je za spolszczoną formę, jest skrótowcem. Te również dostają -u.

Dlatego, skoro większość użytkowników jednak gra w "tego moda", zostawiłbym jak jest ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Sieriożajak może zauważyłeś, wpis o odmianie był tylko przy okazji. Nie wiem, czy się czepiam, bo w międzyczasie przeprowadziłem na pw całkiem sympatyczną rozmowę ze smoxem na ten temat (gdyż uważałem, że rozwijanie tego w wątku dyskusji o "Odrodzonym" nie jest najlepszym pomysłem). Ale skoro trąciłeś tę strunę, to prawidłową formą jest "ten mod", bo to biernik a nie dopełniacz (o którym się rozwodzisz):033:.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, qqprim napisał:

(o którym się rozwodzisz)

Dzięki, nie zauważyłem, że pisałem o dopełniaczu. Naprawdę.

To jest taki klasyczny paradoks, w którym oboje mamy rację i oboje się mylimy. O wyborze przypadka w 9 na 10 przypadków decyduje historia języka, nie da się narzucić odgórnie właściwej formy. Słyszałeś, żeby ktoś jadł ogórek albo kupił laptop? Pewnie tak, ale rzadko, bo choć językoznawcy swoje, to ludzie swoje - wszystkim wygodniej używać dopełniacza i jeść ogórka oraz kupować laptopa. Może dlatego, że instynktownie próbują podkreślić zmianę, tj. że nie mają na myśli mianownika? Nie wiem, ale podejrzewam, że będą woleli także grać w moda, nie w mod :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OK Panowie szanuję Waszą dyskusje, wiemże nie wiemżę, ale muszę stwierdzić co niniejsze:

1. Gra nie jest stabilna na win10 z update'ami

Update = problem/y

Aczkolwiek w porownaniu z SoliankA jest super

2.Przewodnik (co pisze słusznie kondotier) jest CO NAJWYŻEj orientacyjny

3.Serwis nie jest przyjazny dle czcionek nieslowianskicР йцуфывячс,эжхзщшгнр

Edytowane przez koolkin
Bez obrażania starszych

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@koolkin Czy wiesz, że w Małopolsce buc=****? Nie przywykłem do takich epitetów. Proszę o zedytowanie swojego wpisu, gdzie mnie tak nazwałeś.

Edytowane przez Junx
Spokojnie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do KONDOTIER. Jeśli Cie urazio P.R.Z.E.P.R.A.S.Z.A.M. U nas taki regionalizm jest pozytywny. A mogłem napisać przechuj (jeszcze bardziej pozytywny epitet -serio).Mam nadzieję, że peace.

 

Edytowane przez koolkin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koolkin, nie to żebym na Jana cisnął czy tęż palił głupa, ale termin "przehuj" się pisze przez samo h, bo to z łaciny - w nominativie: hic, haec, hoc w vocativie : hui.

Jest to zaimek osobowy względny - ten, ów, zacz. 

Zaimek osobowy względny w praktyce oznacza, że: mowa o kimś jak o czymś, na dawnej Małopolsce zachodniej (Państwo Wiślan) czyli dzisiejszym tzw. górnym Śląsku się mówi - on, ony.

Nie przejmuj się, się zdarza jak ktoś operuje slangiem który tylko jego ekipa kuma. ;)

Z pozdrowieniami od najmusów :) :biggrin:

Edytowane przez vidkunsen

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Używają strony akceptujesz regulamin Warunki użytkowania.

Społeczność
Discord