“Wszyscy” chwalili, że taki dobry horror…bo ja wiem. Ogólnie film mi się podobał, fajny klimat amerykańskiego południa z lat 30. Spoko muzyka, w sumie ten film to trochę musical patent na horror jak w Od zmierzchu do świtu.
Jak komuś nie przypasuje od początku to raczej mocno się wynudzi bo całość to ponad dwie godziny, a akcji niezawiele i głupotek w niej też trochę jest.
Zadziwjająco mało akcji w tej części jak na udział Punishera
Jedynka chyba była lepsza (chociaż to już 10 lat minęło), no ale to w sumie norma w seriach. Obejrzałem jednym okiem drugim zerkając w telefon. Fabuła też jakoś tak dziwnie prowadzona.
Australijczycy robią fajne filmy to myślę skuszę się. Obejrzałem bo niby horror z rekinem ale koło horroru to nie stało, taki prosty lightowy filmikim z rekinem polującym na nurków, którzy mają wyciągnąć skrzynki ze złotem, które wpadły razem z autem do rzeki gangsterom podczas ucieczki.
Na plus krajobrazy i czas akcji, trochę po 2wś.
Ogólnie 5/10 ale jak ktoś ma ochotę na takie klimaty.
Ртањ - Góra Rtanj, powiat Sokobanja, przy granicy z Bułgarią.
Na tej górze do dziś - 2025 - (od czasu przybycia z Łużyc (Wielkie księstwo Serbskie) w ten rejon Serbów (czyli około 5000 lat wstecz od dziś) czci się Peruna - Boga światłości i wojny.
W tym filmie jest swoisty dowcip zauważalny od razu przez Serbów, zmusza innych do poznania kultury Słowian by zrozumieć niuanse.
Budżetowe scifi z niezłymi nawet efektami. Taki film w stylu lat 90ych, komandosi nawalają się z ufokami, kostiumy potworków też przypominają stare czasy
Powiem tak horrorek maks na 5/10, na plus sceny gore i cały początek zombie apokalipsy, na minus aktorstwo, niektóre pomysły, dużo darcia japy, irytujący i głupi bohaterowie. Jak ktoś ciągle lubi zombiaczki, a widział już wszystko i nie szkoda mu dwóch godzin życia.
Całkiem przyzwoita adaptacja, szczególnie jak ktoś lubi filmy od del Toro, jest kolorowo, w gotyckim stylu. Film zdeczka przydlugi bo aż 2,5 godziny. Może się człowiekowi czasem zdrzemnąć. Niektóre efekty i cgi wyglądają dziwnie, gumowaty potwór Frankensteina. I dlaczego on wygląda jak Inżynierowie z Prometeusza Ogólnie całkiem fajny choć nie pozbawiony wad takie 7/10.
Jak na B-klasowy filmy zadziwjająco fajne efekty w wielu scenach. Oglądało to się jak film z lat 90ych.
Ps. Najśmieszniejszy efekt dźwiękowy, kłapanie szczękami przez tyranozaury jak ktoś obejrzy to będzie wiedział o co chodzi. A najlepsze, że w sumie wcale nie taki glupi jakby się mogło wydawać patrząc na krokodyle.