Miałem neta z Playa, a teraz mam z Plusa. I tak nadajnik Plusa mam pod nosem i zauważyłem, że na prędkość wpływa właśnie bliskość nadajnika. Bo teraz idzie jak szalona. Do tego słyszałem, że prędkość sporo zależy od twojego modemu, ja mam stary ale podobny dobry i ładnie idzie. Do tego mam też na sprzedaż dobry całkiem nowy modem Huawei E3372. I łącząc te wszystkie zalety mam świetną prędkość pobierania.
Ja też mam net z play bez limitu ala mam problem nadajnik mam około 100 metrów od siebie i mam zasięg na 3 kreski ale modem mam z Plusa i może w tym problem.
Spoiler
http://www.speedtest.net/my-result/4964647350
Ale podobno modemy z Plusa są lepsze i generalnie sprzęt nie gryzie się z operatorem. Jak jest dobry powinien latać bez względu na sieć (modem).
Nie ma czegoś takiego jak “modemy z Plusa” - każdy z tych modemów można kupić osobno, bez simlocka. Wystarczy dostosować modem do standardu przesyłania danych z którego będziemy korzystać (3G, 4G, LTE) - to m.in. oprogramowanie decyduje jak będą ze sobą współpracować (tutaj jednak jest też wiele innych czynników np. obciążenie sieci, serwera, problemy z dyskiem, komputerem etc.)
50 minut temu, anatol napisał:
… i mam zasięg na 3 kreski ale modem mam z Plusa i może w tym problem.
Nie jest to regułą że mając małą ilość “kresek” zasięgu mamy fizycznie gorszy zasięg.
Zawsze rano mam większy transfer niż wieczorem, modem kupiłem od kumpla a on ma internet z plusa. na Tmobile na 3g mam 2 razy większą prędkość niz na 4g Play.
@anatol czy twój modem i usługa internetowa (taryfa) z której aktualnie korzystasz, obsługują standard przesyłu danych 4G?
Tak pokazuje mi podłączono internet 100mb/s a jak włącze t mobile 3g to pokazuje 42mb/s Ale problem według mnie leży w położeniu modemu.
@metek58 Prędkość pobierania z testu a tej, z którą realnie pobierasz jest zwykle taka sama, bo chodzi o zamianę jednostek:
8Mb/s=8 megaBITÓW na sekundę
8MB/s= 8 mega BAJTÓW na sekundę
1 bit = 1/8 bajta
Czyli jak masz internet 8Mb to pobierasz z prędkością 1MB/s lub 1024 kB/s
Dokładnie. Przy 100Mb/s transfer lata około 12 MB/s
No, nareszcie mam internet bez limitu. Pojawił się u mnie zasięg LTE Polsatu - http://www.speedtest.pl/test/127440798
1 godzinę temu, smox napisał:
mam internet bez limitu. Pojawił się u mnie zasięg LTE Polsatu
Przeczytaj skrupulatnie umowę jak pobierzesz pewną ilość danych w zależności od pakietu np. 20GB to będziesz miał obniżony transfer tkz lejek, w moim przypadku to 2Mb/s download i 20Kb/s upload.
Dzięki za info @Kpuc. Mam pakiet 70 GB + pakiet nocny 200 GB. Nawet gdybym to przekroczył, to prędkość 2Mb/s nie jest taka zła.
W Orange miałem 16 GB limitu, a po jego przekroczeniu prędkość spadała do 60kb/s.
Ja mam obecnie +/- 2Mb/s i da się żyć - fakt, że potrafi zamulić, ale ogólnie tragedii nie ma. Lejek zależy też od tego gdzie mieszkasz, @smox - jeśli w większym mieście, gdzie jest automatycznie większe obłożenie sieci, wskakuje praktycznie od razu. No i jeśli przekroczysz limit, to wcale nie jest powiedziane, że w ogóle go dostaniesz; bywa tak, że taki “prezent” otrzymują tylko ci przekraczający limit kilka okresów rozliczeniowych pod rząd. A o współpracy w tym zakresie z pewną pomarańczową firmą nawet nie wspominam, bo jak na razie to tragiczne wspomnienia…
2Mb/s spokojnie wystarczy do przeglądania sieci w dzisiejszych czasach nawet filmy na YT da się oglądać w 720p, 256KB/s wystarcza do czasu aż chcesz pobrać grę na konsole 48GB wtedy pokazuje ci się licznik 99+ i można iść się za hibernować🙂
Ja sobie radze tak że mam dwie karty LTE SIM 2x200GB, szkoda że skasowali pakiet 3G 10GB za 10zł ![]()
Ja tęsknię za czasami kabla - choćby najmniejsza dostępna prędkość i tak jest dla mnie większym komfortem niż to, co mam teraz. Chyba kwestia charakteru, że choćbym miał i 5 kart po XXGB to i tak mam wrażenie, że mam nad sobą bat i trzeba się kontrolować. Kilka miesięcy temu miałem dostęp do lepszego sprzętu, więc zainstalowałem sobie Steam, przejrzałem bibliotekę i pomyślałem, że pogram zamiennie w Metro 2033 i drugiego Batmana. Przez tydzień leczyłem nerwy, potem wróciłem do Diablo 2.
@apg2312: Żeby Ci bity nie strzeliły do głowy to mnie udało się uzyskać trochę więcej:
.
Witam. Piszę tutaj w wynikach wyszukiwania “problem z komputerem” to mi znalazło. Chcę prosić o radę - mianowice po wymianie procesora na nowszy model, gdy przyniosłem komputer z serwisu zetknąłem się z następującym problemem - system operacyjny windows 11 przestał widzieć klawiaturę usb, która wcześniej działa. W drzewku sterowników w menedżerze urządzeń pojawił się tylko wpis nieznane urządzenie. Wyłączyłem komputer i spojrzałem na tył obudowy - mam złącza ps/2, łapię nerwowo za telefon - gniazdo klawiatury jest to fioletowe (musiałem sobie przypomnieć) podłączyłem do gniazda ps/2 - klawiaturę i odpaliłem komputer. System chyba wrócił do źródeł i wykrył klawiaturę na gnieździe ps/2. Sprawdziłem - klawiatura usb - prawidłowo podłączona do portu usb i jadę dalej - tam gdzie pojawiło się to nieznane urządzenie, klikam aktualizuj sterownik i system zasygnalizował błąd, poszedłem do opcji ręczna aktualizacja sterownika - doszedłem do klawiatur i tam miałem do wyboru dwa urządzenia jedno nie pamiętam jakie i drugie urządzenie klawiatury HID (human input device - co by to nie znaczyło) i zainstalowałem je ręcznie i klawiatura usb zaczęła dawać znaki życia - działa. Wyłączyłem komputer, wypiąłem klawiaturę ps/2 z gniazda. Ponownie uruchomiłem komputer - po starcie systemu klawiatura zadziałała i działa dotąd. Trochę poczytałem na ten temat i okazało się, że w przypadku windows 11 jest to częsty problem wśród użytkowników - system przestaje widzieć klawiatury. Myślę, że tutaj trzeba wymienić klawiaturę na nową taką która została wyprodukowana w czasie między pojawieniem się windows 11 i nie przekraczać pięciu lat w tył - te starsze klawiatury usb nie będą prawidłowo wykrywane przez system- moja jest sprzed ośmiu lat od czasu pojawienia się windowsa 11. Co o tym sądzicie? Na upartego mógłbym zostawić tę klawiaturę na gniazdo ps/2, ale jest bardzo stara, ta na usb którą posiadam jest fajniejsza i wygodniejsza w użyciu. Czy kupić jakąś dobrą przelotkę ps/2 - usb i podłączyć ją przez gniazdo ps/2. Nowej klawiatury kupować nie chcę - przypuszczam, że coś fajnego to wydatek 150-200 zł. Za te pieniądze mógłbym kupić np. jakiś szybki dysk M2 - ten podłączany do złącza na płycie główniej i w ten sposób jeszcze trochę poprawić sobie komfort używania windows 11, a także ogólnie komfort grania na komputerze. Co o takim rozwiązaniu sądzicie tzn. klawiatura usb przez przelotkę na gnieździe ps/2?

