W całym moim hype, który miałem w kierunku S2 z tyłu majaczył problem A-life, który nie dość że na nowym “nie-autorskim” silniku mógł zeżreć większą część produkcyjną, to w końcowym efekcie mogło się okazać, że to nie będzie “A-life” w ogóle.
To się niestety potwierdziło.
Imo to właśnie tutaj leży bolączka gry w całości i niestety ale czegoś takiego NALEŻAŁO się spodziewać.
Z punktu widzenia gamedevu premierę gry można przeciągać ale nie w nieskończoność. Marketingowo ta gra potrzebowała i szumu i hajpu i dociśnięcia śruby pod wzgledem terminów, zwłaszcza, że THQ też nie należy do najpewniej funkcjonującego bastionu wydawców.
O ile rozczarowanie graczy, pod względem porównań S2 a Call of Chernobyl czy Anomaly dla fana serii jest sprawą oczywistą, tak z mojego punktu widzenia-S2 to nieźle wydana kontynuacja części pierwszej.
SoC miała oceny na poziomie 7/10 lub 8/10 z podkreśleniem czym może się stać, jeśli ją podszlifować i przez dziesięciolecia tak też się stało, co pokazała rosnąca popularność modyfikacji (nota bene tylko dlatego ta gra doczekała się wersji z numerkiem 2).
Wg mnie mamy powtórkę z rozgrywki.
I wg mnie S2 w tym momencie może oczarować światem przedstawionym, klimatem, kombinowaniem jak przeżyć i pustką (haha!), która swoją drogą bliższa jest książkowym adaptacjom niźli grze, którą przez ostatnich kilkanaście lat w przeróżnych konfiguracjach ogrywałem ja, czy ludzie zgromadzeni tutaj. Jeśli odciąć się od lat tych doświadczeń, S2 jako “samostójka” potrafi wciągnąć jak bagno. Ba! Nawet bez tego potrafi, aby potem strzelić z plaskacza-bo niestety ale nie jest to produkt ukończony w stu procentach.
Przypominam sobie, jak po premierze podstawki ludzie utyskiwali na bugi/niedorobienia/zawiechy/wyrzuty do pulpitu/ a nawet WYSOKIE WYMAGANIA SPRZĘTOWE (sam nie mogłem odpalić jej na swoim leciwym kompie) więc można powiedzieć, że histeria zatacza koło xD
Od siebie dodam że
-naiwnością była wiara, że to będzie skończony produkt
-naiwnością jest wiara, że GSC rozwiąże wszystkie bolączki graczy
-z nadzieją patrzę jak moderzy zaczynają wciskać się w silnik
-osobiście gra mi się całkiem przyjemnie
7/10
Brakuje mocno cheekie-breekie (mimo że aktora głosowego usłyszymy!) ,lornetki, kilku mechanik ale!
Odkrywanie mapy jest spoko (mogłoby być lepsze jeśli chodzi o przypadkowe questy/znajdźki)
Klimat+muzyka wypierdziela przez okno