Sejf w Labiryncie

// jeżeli zabijesz więcej jak jednego bojownika… cała frakcja stanie się wroga.

A tu się akurat malakasie mylisz :face_with_tongue:

W mojej drodze w górę bunkra Monolitu zabiłem po drodze (z giwery nie inaczej :wink:) dwóch bojców Monolitu, bo blokowali mi przejścia i za ch…ę (chimerę :grin:) nie zamierzali mnie przepuścić. Warunek - nikt poza twoim celem nie może Cię zobaczyć w trakcie działania :slightly_smiling_face:


Organicznie NIE LUBIĘ sekciarzy a Monolitu w szczególności :grin:

Nie pozostawili mi więc wyboru i w łeb oberwali :slightly_smiling_face:

Może i oni mnie uważali za przyjaciela, ale jakiś tam amulet to za mało, bym zaniechał ich eksterminacji :grin:

Wystarczy rzucić im pod nogi granat dymny i uciekną a ty spokojnie przejdziesz

dzięki za pomysł z granatem ,wpadłem na niego troszkę wcześniej,ale działa.jestem już u sidora i idę dalej…A co do eliminacji monolitowców w bunkrze to rzeczywiście trzeba to robić “w cztery oczy” z tym ,że na HUD-zie kolor frakcji zmienia się z zielonego na żółty, a później może być tylko gorzej…Ale co tam,dzięki Waszej pomocy jestem do przodu..