// jeżeli zabijesz więcej jak jednego bojownika… cała frakcja stanie się wroga.
A tu się akurat malakasie mylisz ![]()
W mojej drodze w górę bunkra Monolitu zabiłem po drodze (z giwery nie inaczej
) dwóch bojców Monolitu, bo blokowali mi przejścia i za ch…ę (chimerę
) nie zamierzali mnie przepuścić. Warunek - nikt poza twoim celem nie może Cię zobaczyć w trakcie działania ![]()
Organicznie NIE LUBIĘ sekciarzy a Monolitu w szczególności ![]()
Nie pozostawili mi więc wyboru i w łeb oberwali ![]()
Może i oni mnie uważali za przyjaciela, ale jakiś tam amulet to za mało, bym zaniechał ich eksterminacji ![]()