Tajemnice Zony

Szrama - wózek inwalidzki - film “9 Kompania”: … łaził taki po wsi z workiem na mocz  przy pasie a my dzieciaki krzyczeliśmy za nim bimbrownik!

Zemsta - nie zapomnij  wykopać grobu dla siebie.

Jest tylko jedno ale. Skoro Szrama to przez pomyłkę wykonamy duplikat Striełoka, ich twarze nie powinny być aż tak różne. Tylko głęboka blizna powinna ich odróżniać. Chyba, że partactwo Monolitowców dotyczyło nie tylko ilości produkowanych duplikatów, ale też ich jakości. I zwalanie winy na Zonę, że zmienia ludzkie twarze, nie może mieć miejsca.

Ale to co napisałem, to taka mała dygresja, moje 3grosze do wątku.

To by było nawet fajne jakby Szrama był takim doppelgangerem Striełoka

A tak w ogóle nie wydaje wam się głupie, że wszystkie ksywy stalkerów są przetłumaczone tylko tego Striełoka, w żadnej części nie potrafili spolszczyć

 

Przecież dałem propozycję:

Strzelec, Striłciw(Ukraina), Czetnik(Serbia), Strielak(Białoruś), Striełok(Rosja) - to samo znaczenie semantyczne - ale się nie podobało to sobie dałem spokój.

Ja wiem co to znaczy, przecież jakby w polskiej wersji miał ksywkę Strzelec to by źle nie było.

No chyba, że ktoś uznał, że ten Striełok fajniej wygląda i brzmi  bo innego powodu tej decyzji nie widzę.

Chyba, że  zrobi filmik i to rozgryzie  “Dlaczego Strielok to nie Strzelec w polskiej wersji gry.”

 Pisałem w sprawie spolszczenia do odpowiednich ludzi, ale nie dostąpiłem zaszczytu odpowiedzi :wink:

Bo tak nawiasem mówiąc, to grzebię ostatnio w polskiej wersji Cienia i jak wcześniej mi to nie przeszkadzało, tak teraz widzę sporo głupot, które można by zrobić inaczej - i niejednokrotnie amatorscy tłumacze forumowi robią to o niebo lepiej.

A co do tego konkretnego przykładu ze Striełokiem to moja hipoteza jest bardzo prosta - w wersji rosyjskiej był Striełok, w wersji angielskiej Strelok. Nie chcąc wymyślać koła na nowo dali po prostu dokładnie to samo, tylko po naszemu. Znając brak inwencji twórczej w większości polskich lokalizacji nie posądzam nikogo o to, że zastanawiał się nad tym, czy “strzelec” brzmiałby dobrze czy źle :wink:

Przypuszczam, że mamy Striełoka, bo tłumacz nie wiedział, skąd ta ksywka się wzięła. Ja też dopiero poznałem jej historię z jakiegoś builda użytego w modzie. I gdyby chcieć poprawnie ją przetłumaczyć, mielibyśmy Szeregowca, a nie żadnego Strzelca.

W buildzie była mowa o zabawie dwóch braci w Wielką Ojczyźnianą. Starszy brat awansował się na Kapitana, a młodszy musiał zadowolić się tym najniższym, czyli szeregowcem. A że u nich to wtedy był striełok, tak więc został Striełokiem. Aby nikt się nie czepiał, teraz jest to riadawoj.

Tłumacze może byli zawodowcami, ale w stalkera nie grali. Tak, że w trzech grach popełnili kilka mocnych błędów. Ale nazwanie mostu Preobrażyńskiego, mostem Przemienienia Pańskiego zakrawa na kpinę.  To tak, jakby warszawski most Kierbedzia, nazwać mostem Wniebowstąpienia.

Robiąc tłumaczenia modów, zastanawiałem się nad zmianą, ale ten Szeregowiec lub Strzelec jakoś mi nie pasował, więc GG pozostał Striełokiem.

A czepiać się można i innych rzeczy. Może kogoś, znającego uszeregowanie stopni w naszym wojsku, dziwi brak kaprali, plutonowych, a od razu po riadawych są sierżanci. A to dlatego, że ich sierżant, to nasz kapral. A dla naszych plutonowych i sierżantów brak odpowiedników. Jest stopień starsziny, ale on zaś nie ma odpowiednika u nas. Bo to stopień nadawany dla żołnierzy na stanowisku szefa kompani. Czyli raczej określenie funkcji. Tak samo nie da się przetłumaczyć starleja ( starszy lejtnat ), bo u nas go nie ma. Ktoś zarzucił, że wulgarne wyrażenie rosyjskie, tłumaczone jest na “cholera”. A jest tak dlatego, że przetłumaczone, traci sens.

I tak niemożliwości literalnego tłumaczenia można ciągnąć w nieskończoność.

 

4 polubienia

Nie jestem specem , ale akurat w rosyjskim strelok to strzelec… to też było fajnie wytłumaczone w TT2 : Kapitan i strzelec. Był to też oczywiście odpowiednik stopnia wojskowego -  szeregowy.

Uśmiech losu, że nie ma już (na razie   ) stopni z armii carskiej jak np. nadkapitan, jest za to młodszy porucznik - odpowiednik podporucznika.

p.s. Komkor, Armkom, Flagman, Kombat, Naczsostaw.

Znaczy się tu raczej chodzi o to, że Striełok czyli Strzelec to taki najniższy stopień odpowiednik naszego szeregowego, tak jak np w innych jednostkach kanonier albo bombardier itp. 

Ale ja też nie znalazłem nigdzie, że striełok to znaczy szeregowy jeśli chodzi o tłumaczenie, co innego ten riadowoj.

@edit 

O tak jak napisał Buber. Gdzieś to o tym Kapitanie i Strzelcu widziałem, a to było faktycznie w Tajnych Ścieżkach też.

 

Czyli podsumowując ksywa to Strzelec. 

@vidkunsen 

Nasze stare stopnie przedwojenne też były fajne Zresztą mieli na 100 lecie odzyskania niepodległości wprowadzić znowu do wojska wachmistrzów, ogniomistrzów, rotmistrzów itp ale chyba rozeszło się po kościach i dobrze.

To by było coś… rotmistrz   z 1 baonu ułanów na uaz - ach z pierwszej kompanii obrony terytorialnej  

Nie no, , chwila. Ta historia o braciach była w TT, ale w starej fabule to było w ogóle zupełnie inaczej. Główny bohater owszem, szukał, ale swojego partnera (którego znajdował już bodajże na Wysypisku), a Striełoka jeszcze wtedy w ogóle nie było, tylko Messer. Także nie uważam, żeby ksywa wzięła się od stopnia; tym bardziej, że Striełok z wojskiem miał tyle wspólnego, co ja z nauką mandaryńskiego.

No to może po prostu dobrze strzelał albo lubił strzelać i mu taką ksywkę dali

Messer za bardzo zalatuje niemieckim najemnikiem to odpuścili

a Szrama też miał mieć ksywkę Messer? 

Spiskowa teoria o duplikatach z Zony zaczyna się rozwijać

1 minutę temu, tom3kb napisał:

@Sierioża a Szrama też miał mieć ksywkę Messer? 

Tak  Właśnie dlatego, że Messera z Oblivion Losta / Cienia Czarnobyla zastąpił Striełok. Wcześniej pisali o Szramie tak, jak wypowiada się większość napotkanych postaci w Czystym Niebie - po prostu “Najemnik”.

Nomen omen - przecież mieliśmy już rotmistrzów na czołgach - ekipa od Maczka 

Po co pisać/czytać Meßer - Messer* skoro można Nóż a już najlepiej Meßerschmidt - Nóż Kowalski (ciekawe czy dzisiejsza młodzież wie jak wygląda nóż kowalski i jak się go używało/używa  )

*np.  różne takie post niemieckie ksywki jak: Genrih - Heinrich, na wschodzie H się czyta jak G, stąd gitler    czy anglosaskie jak np w Deja vu (raz widziane) Solomon Kane.  

W armiach, nie tylko w rosyjskiej, określenia strzelec używano w stosunku do żołnierzy formacji wyposażonej w jednostrzałowe karabiny. Tych którzy mieli już jakąś broń zmodernizowaną np. zamiast lontowego odpalania, zamki skałkowe a później kapiszonowe, nazywano fizylierami. A od II WŚ, nastąpił podział na strzelców ( karabiny ) i fizylierów ( pistolety maszynowe). Tak, że “strzelcy” i “fizylierz” nie byli stopniami wojskowymi, a przypisaniem ich do rodzaju wojsk. Być fizylierem, było pewnego rodzaju nobilitacją, przynależnością do oddziałów “wyższej jakości”. A że tak Strełok jak i Naznaczony raczej Mosinów nie używali, a broń automatyczną, więc byli fizylierami. Wystarczy zobaczyć co niesie Naznaczony w intro do CzN.

Wszystko to jest jednak dyskusją akademicką, psu na budę przydatnymi dywagacjami, skoro nasz GG zawsze rozpoczyna działanie gołodupcem, z biedą zdobywającym Makarowa albo Obrzyna. Gry i mody stalkera odbywają się na terenach w tym czasie rosyjskojęzycznych, więc pozostawienie imienia GG w oryginalnym brzmieniu jest w pełni uzasadnione. A jak komuś nie podoba się Striełok, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby sam dokonał korekty tłumaczeń, zamieniając Striełoka na Strzelca, Iwana Groźnego, lub Farciarza. Bo Farciarz najbardziej do niego pasuje, po przeżyciu jazdy trupiarką.

Et finita disputationem.