2 października 2009 roku ukazał się S.T.A.L.K.E.R.: Zew Prypeci.
Dokładnie 12 lat temu ![]()
Leci ten czas, oj leci. A szczególnie takim jak ja, co już mają dobrze “z górki”. Pamiętam moją w niego pierwszą grę, od razu z pomyłką, bo “w ciemno” rozwaliłem tych pierwszych napotkanych enpeców. A dalej już poszło jak należy. I tylko na koniec był dylemat w Prypeci. Odlecieć, czy zostać? Zrobiłem obie końcówki i się dowiedziałem.
Mnie też było trudno zdecydować się na odlot z Prypeci, jeszcze dość długo biegałem z detektorem po Zonie, ale wszystko kiedyś się kończy…
Major Aleksander Diegtiariow z Kardanem
Pamiętam jak kupiłem w (trochę) tańszym wydaniu kiedy jeszcze nie przypisywało się gier do Steama, które dla mnie zaczęło się od Fallout - New Vegas. Dziwiło mnie jak słabo ta gra chodziła, dopiero w połowie gry znalazłem łatkę 1.6.0.2 i wtedy chodziła jak złoto. Niestety po paru instalacjach pudło do wywalenia przez limit instalacji… tak się wtedy nagradzało za kupowanie legalnych gier kiedyś.
Klimat jakby złagodniał, bronie bujały się jakby bardziej? Spotkało się parę ciekawych postaci a i zadania nieco lepsze były w swej strukturze.
I te cyrki w wydaniem gry u nas, na zachodzie już mieli a u nas data nieznana lub pod koniec roku/początek następnego. No bo niby spolszczenie robią i im się przeciąga. Kogo przypiliło to grał na angolu z pospiesznie robionym spolszczeniem. Pamiętam że robili co mogli tłumacze aby spolonizować jak najszybciej i nagle tak z dup… ciach oficjalna polonizacja gotowa, grę wydają przed nowym rokiem(a tak straszyli że nie będzie itd.). No i te domysły dla czego tak przyśpieszyli z tym wydawaniem gry…
Zew Prypeci to jest pierwsza część Stalkera, jaką przeszedłem od A do Z. Potem był Cień Czarnobyla, a Czyste Niebo ze względu na bugi dalej czeka w kolejce.
W dniu 2.10.2021 o 20:37, Darrien napisał:
Zew Prypeci to jest pierwsza część Stalkera, jaką przeszedłem od A do Z. Potem był Cień Czarnobyla, a Czyste Niebo ze względu na bugi dalej czeka w kolejce.
Grałem w CS z 12 razy i tylko raz napotkałem się na bug, otóż usunęło mi zapisy. W najnowszą wersje gra się na spokojnie, więc nadrób zaległości.
SoC przeszedłem z 7 razy, CS jak wspomniałem z 12, ale CoP tylko 1, ponieważ nie zrobiły na mnie wrażenia nowe mapy no i byłem zawiedziony że w Prypeci było tak mało misji.
Brakowało mi też cheeki breeki i konfliktu między frakcjami. SoC i CS oddawały klimat, ale CoP moim zdaniem już nie
17 minut temu, Monolithalian napisał:
Grałem w CS z 12 razy i tylko raz napotkałem się na bug, otóż usunęło mi zapisy.
Tego nie spotkałem w CS, za to żadnym patchem nie usunęli znanego buga z fleszką na modyfikacje do strzelby, którą ma Włóczęga(czy jak mu tam) którego ratowałem przed psami na Kordonie/nawet z trupa a i tak nigdy fleszki nie miał.
W dniu 11.10.2021 o 22:28, MOS napisał:
Tego nie spotkałem w CS, za to żadnym patchem nie usunęli znanego buga z fleszką na modyfikacje do strzelby, którą ma Włóczęga(czy jak mu tam) którego ratowałem przed psami na Kordonie/nawet z trupa a i tak nigdy fleszki nie miał.
Nie spotkałem się nigdy z tym bugiem i nawet nie za bardzo sobie przypominam tą misji. Chodzi ci może o tą na wysypisku, gdzie musieliśmy wejść na kamyki i ubić z stalkerem stado psów?
A Włóczęga to ten z CoP, były monolitowiec.
W dniu 11.10.2021 o 22:06, Monolithalian napisał:
Grałem w CS z 12 razy i tylko raz napotkałem się na bug, otóż usunęło mi zapisy. W najnowszą wersje gra się na spokojnie, więc nadrób zaległości.
SoC przeszedłem z 7 razy, CS jak wspomniałem z 12, ale CoP tylko 1, ponieważ nie zrobiły na mnie wrażenia nowe mapy no i byłem zawiedziony że w Prypeci było tak mało misji.
Brakowało mi też cheeki breeki i konfliktu między frakcjami. SoC i CS oddawały klimat, ale CoP moim zdaniem już nie
Mnie dopadł bug, kiedy miałem chyba rajd na elektrownię, czy coś koło tego. Pamiętam, że coś miałem zrobić z jakąś grupką postaci, ale nie mogłem, bo stali jak słupy soli, a przynajmniej ten jeden najważniejszy…
Zew Prypeci klimatem można porównać trochę do “Na Skraju Strefy”, gdzie mamy historię żołnierza wysłanego w Zonę. ;)
Jak pierwszy raz zagrałem to zabiłem noego bo ten do mnie wypalił ze śrutówki i zniknęły wszystkie znaczniki na radarze, nie wiedząc o co chodzi skasowałem grę, dopiero przy następnym podejściu udało mi się prawidłowo to zrobić
Do cienia czarnobyla też ze 3 razy podchodziłem i kasowałem, dziwna ta gierka się wydawała taka drewniana, nie wiadomo o co chodzi
17 godzin temu, Zwinny napisał:
Do cienia czarnobyla też ze 3 razy podchodziłem i kasowałem, dziwna ta gierka się wydawała taka drewniana, nie wiadomo o co chodzi
A co jest w niej skomplikowanego? Zadania są proste jak budowa cepa, fabuła też. Na stalker wiki lepiej jest przedstawiona fabuła i pomimo że twórcy w grze jej nie przedstawiają tak jak powinni, to mimo wszystko lore stalkera jest bardzo ciekawe. Czarnobyl, elektrownia, tajemnicze ugrupowania, laboratoria, eksperymenty, mutanty itp, to wszystko przyciąga. Polecam tym którzy jeszcze nie nadrobili zaległości