Alone in the Dark (2008)

Witam Czy ktoś gra w alone in the dark (2008 bodajże) bo gierka jest naprawdę wciągająca więc ją polecam W sklepach można już ją dostać za ok,60 zł

Ale seriale są jeszcze wyraziste a AitD to takie nie wiadomo co? serialem z interakcją jest MGS :].

To w pewnym sensie twórcy zgapili pomysł z Indigo Prophecy (Fahrenheit) - prawdopodobnie najbardziej odwzorowanego filmu interaktywnego. W najnowszym Alone in the Dark ten pomysł sprawdził się całkiem nieźle.

Jak chce sobie obejrzeć serial to oglądam nieciągniętego legalnie Dr. House albo Supernatural.

Niestety, nie masz tam możliwości interakcji :stuck_out_tongue:

Jak chce sobie obejrzeć serial to oglądam nieciągniętego legalnie Dr. House albo Supernatural.

AitD Jest zrobione tak jakby to był serial

Nie zagram w AitD, bo to jest jakiś taki nijakie, ni to horror, ni to strzelanka.

czyli sobie jednak zainstaluję Alone in the dark;Koszmar powraca Brat mówił że alone in the dark było kiedyś hitem (chodzi mi o te starsze części)

Alone in the Dark 4 jest na tyle ciekawe, że mamy do wyboru dwie postacie z zupełnie inną fabułą. Są nawet takie chwile, kiedy przygoda łączy się w spójną całość. W Alone in the Dark (2008) możemy użyć widoku FPP, czego w poprzednich częściach prawdopodobnie nie było. Istnieje scena, w której można, a nawet powinno się wsiąść za kółko wozu policyjnego i innych tego typu cacek, tak więc do dyspozycji mamy pojazdy. Efekt gęstego dymu wyszedł twórcom szczerze powiedziawszy średnio. Ekwipunek też nie należy do najlepszych. Ujęcie kamery zgapiono poniekąd z Residenta Evila 4. Grę i tak polecam, bo takich jest teraz mało, aczkolwiek Resident Evil 5 już jest, tylko coś o nim cicho (może dlatego, że nie wyszedł na PC?).

Elvis poniekąd masz rację mi to się nawet podoba jak trzeba walczyć z zombie teraz właśnie sobie kupiłem Alone in the dark:koszmar powraca, tylko na razie nie mam czasu jej zainstalować i nie wiem czy może być lepsza od tej szczególnie mi chodzi o grywalność

Alone in the Dark (2008) graficznie wygląd bardzo ładnie. Brakuje tu jednak wielu ciekawych zagadek, interesującej fabuły i klimatu oplecionego grozą. Fajnie jednak prezentują się walki i ujęcia niczym z hollywoodzkich filmów. I powiem, że wolę czwórkę. Fakt faktem, spróbować nigdy nie zaszkodzi - mimo wad, pozycja obowiązkowa dla każdego fana tej serii.