Logując się dzisiaj na swojego pierwszego mejla znalazłem na Dysku Google trochę przeróbek piosenek pisanych z myślą o Stalkerze. Aż się zdziwiłem, że kiedyś mocno mnie to wciągnęło. ![]()
Pisałem to w okresie licealnym, może ktoś chciałby dokończyć?
Przeróbka czołówki Pokemonów!
1.
Gdy wyzwanie rzuci Zona,
z odwagą stań i walcz,
ktoś odebrał ci artefakt,
odzyskasz go jeśliś chwat,
Do Zony chodź, już nadszedł czas,
nikt nie równy jest, Zonie,
już emisji poczujesz smak,
to zawsze był Zony plan.
Ref.
Zoona!
Czy ty ją w ogóle znasz?
Mutantów jest pełen las,
Zoona!
To Stalker, przyjaciel mój,
Tu snorków jest rój!
Zoona!
To właśnie, to właśnie ty!
Kulebiak doda nam sił!
Wyrusz do Stefy, nadszedł już czas,
Zooona!
Czy masz wszystkie artefakty? Czy już wszystkie masz?!
Zoona!
Emisja Czerwona
- To nic, że długi jest marsz,
Spalacz osuszy twarz,
Idziesz i liczysz, naboje ostatnie trzy,
I nie chybisz już,
To wiesz.
Ref.
Emisja czerwona, żółty pada deszcz,
nikt z nas nie pęka chociaż krucho jest,
anomalie ominiemy, kozakiem popijemy,
artefakty rozmaite diabli wiedzą gdzie,
kto by się martwił, że na drodze dzik,
i snorka i pijawkę je znamy już,
anomalię przejdziemy, kozakiem popijemy,
woda po walce ma jak bimber smak,
Emisja czerwona, żółty pada deszcz,
dojdziesz Prypeci choć krucho jest.
- Stary karabin twój brat jeszcze zadziwi mutanty
będą znów piękne snorki za stalkerami szły
a, że przed tobą śmierć to nic.
Ref.
Emisja czerwona, żółty pada deszcz,
nikt z nas nie pęka chociaż krucho jest,
anomalie ominiemy, kozakiem popijemy,
artefakty rozmaite diabli wiedzą gdzie,
kto by się martwił, że na drodze dzik,
i snorka i pijawkę je znamy już,
anomalię przejdziemy, kozakiem popijemy,
woda po walce ma jak bimber smak,
Emisja czerwona, żółty pada deszcz,
dojdziesz do Prypeci choć krucho jest.
Czterej Stalkerzy i snork
1.
Emisje nie spokojne ,
potargały nasz świat,
a my w tej Zonie ładnych parę lat.
Ref.
Do Zony wrócimy,
Nibypsa zestrzelimy,
nakarmimy snorka,
przed emisją zdążymy,
artefakty spieniężymy,
bo to ważna sprawa.
2.
Na niebie czerwone obłoki,
już emisja nadchodzi,
pijawka w bagnie brodzi,
na ofiarę swoją czyha,
stalker nieostrożny w wodzie zdycha.
Ref.
Powrócimy wierni, my czterej stalkerzy,
Wołga i nasz snork,
my czterej stalkerzy, powrócimy wierni,
po artefaktów deszcz.