W podstawce, mamy po trzy komplety narzędzi. Kardanowi wystarczy jeden. Ale w modzie pozostawione są wszystkie. Więc zbierając narzędzia po lokacjach, trzeba pamiętać które się już mu dało. I nie brać podwójnie.
Nie ma w modzie Azota i mechanika z Prypeci, więc nie ma ich komu dać. Nowikow na Janowie i Striełok na Zatonie ich nie potrzebują. To mod, więc nie można sugerować się zadaniami podstawki.
Tak samo nie zabieramy z labu w Prypeci pod Jubileuszowym, takiej księgi z pomieszczenia na samym dole, zalanego wodą. Nikomu nie jest ona potrzebna.
Jeśli ktoś nie zdąży przeczytać na samym początku, takiego komunikatu na czerwono, to należy go przeczytać w PDA. Są tam wskazówki autora moda, co robić, aby potem nie psuć sobie nerwów.
Zadanie na tajemnicze zjawisko, należy wykonywać równocześnie z wziętym zadaniem na PDA 3generacji. Wtedy PDA samo nam wpadnie w ręce.
Zwiększanie udźwigu, naprawdę nie jest konieczne. Wystarczy udoskonalić ten pancerzyk jaki mamy od początku ( +10 kg), potem arty na udźwig. A dźwigać wiele nie musimy. W razie potrzeby, mod daje nam odpowiednią broń i amunicję. A na to trzeba mieć zapas udźwigu ok. 10kg.
GG ma utratę pamięci i często mdleje. W czasie takiego “omdlenia” może znaleźć się automatycznie w innym miejscu niż był. Niektóre dialogi są z automatu i tylko się wyświetlają na ekranie. To nie są bugi.
Dzięki Panowie ! Super robota… jak zawsze, ja niestety nie gram po rus. jak kondotier, V czy cichy… lubię Rusów ale bez przesady! Paluch dla Was panowie!
Hooligan nie ma zaco, od tego jesteśmy na tym forum, wracając do tego co wcześniej, napisałem min. też ja, że jakbys sie pokusił w rus wersje grać to zrób zrzuty.skriny itd/itp i ci wytłumaczy się co jest napisane = sens ajk juz ktos w tego mda grał.
p.s. polecam też dział z poradnikami na obu forach.
No tak, po padnęciu systemu i utracie wszystkich zapisów Dywersanta :wallbash: zacznę wcześniej grę w tego modzika.
Edit 11.05.15A.D.
Po udaniu się z Kulawy pod Księgarniem i po rozwaleniu Monolitu niestety zostaję sam … nie przenosi gra tak jak w przewodniku! Próbowałem wszystkiego… Nie wiem ilu grało po spolszczeniu w tego moda ale coś jest zwalone w nim. Porzucam grę bo nie mogę dalej przechodzić, kupa g… a tak miło sie zapowiadało!
***H*** - a przeczytałeś ten tekst na czerwono na samym początku gry i zastosowałeś się do zaleceń autora moda, dotyczących działań w parze z NPCami? Pozwól mu działać przed tobą. A wcześniej zabiłeś snajpera? Zrobiłeś zadanie koło Internatu? Jest pewien ciąg zadań. Jak nie zrobisz, mod zgłupieje.
Grałem po rus, na rus podstawce i na pol podstawce, a następnie na pol podstawce ze spolszczeniem. Wszystkie te “utraty” przytomności przechodziły bez problemu. Nie sugeruj się jakimkolwiek zadaniem z podstawki. Z podstawki jest tylko Prypeć.
Nie gram pierwszy raz w moda gdzie trzeba trzymać się zasad z góry założonych, wszystko robię tak jak trzeba od początku… jestem w trakcie reinstalki Zewu i nałożeniu moda. Zobaczymy czy sypnie niespodziankami czy modzik pójdzie w kosz.
Niestety, reinstalka nic nie dała!!! Po rozwaleniu kolesi w Ksiegarni zostaję sam jak h… na placu boju!!! Mod mnie chyba mnie nie lubi a mi się za bardzo spodobał i sie zj…bało !!! No szkoda … chce mi się pie… w kompa ale szkoda trochę sprzętu! Pozdro dla szczęsliwców którym nic sie nie zj…BAŁO!!! Modzik leci w kosz!!!
Właśnie ukończyłem tego moda. Wrażenia…ogólnie pozytywne.
Początek niezbyt mi przypadł do gustu, szybkie proste zadania i słabe, krótkie rozmowy. Na plus można zaliczyć to, że praktycznie zawsze ktoś nam towarzyszy (nie musimy martwić się, że zginie).
W dalszej części rozmowy wypadają lepiej. Mod nie jest zbyt długi, coś jak współczesne fpsy
Idziemy zgodnie z fabułą od questu do questu. Misji pobocznych jest kilka, w tym parę z podstawowej wersji gry. Nie przejmujemy się bronią, amunicją, artami i kasą. Praktycznie od razu stać nas na wszystko co jest dostępne. Ja nie jestem fanem takich rozwiązań ale, że to krótki mod fabularny nie nastawiony na typową stalkerską robotę, a na konkretne zadanie jakoś bardzo mnie to nie bolało. Fabuła jest prowadzona troszkę na chybcika.
Mod stabilny, żadnych wylotów.
Do minusów zaliczę niepotrzebnie zostawione, niektóre teksty z podstawowej wersji gry. Fabuła i dialogi mogły by być bardziej rozbudowane.
Jeśli ktoś szuka, krótkiego, nierozbudowanego moda z kilkoma strzelaninami śmiało grać.
Moja ocena 6/10.
Ps. Trzeba podziękować też ekipie od polonizacji. W sumie nie zauważyłem żadnego błędu. No może tylko to, że w menu gry mamy Biały oddział ver.0.1, a powinno chyba być 1.0.
***H*** - z poprzedniego posta wychodzi, że towarzyszący NPC Ci zginął. A nie powinien. I to może być przyczyną. Chociaż w tym modzie, kwestowi NPCe są nieśmiertelni.
Jak pamiętam, przy dochodzeniu do Księgarni, były tam stworki. Ja je wybiłem. A jak z tym u Ciebie?