Wolnosc ulepsza g36, przynajmniej na randomie.
Kupiłem HK czy HS G36, ale nie wiem gdzie to można ulepszyć. W wolności jeszcze zobaczę.
A co do pancerza dostałem jak się przyłączyłem do Powinności i robię z niego taką hybrydę.
To i tak lepiej kupić nawet drogo niż stracić cała kaskę ja robiłem tak samo jak Killer84, a nawet już wcześniej znaczy się teraz jak gram to ulepszam co się da żeby potem mnie mieć problemu.
I tu jest problem, bo chce iść do Powinności i nie wiem czy ceny nie będą za bardzo wygórowane jakbym jeden z ich pancerzy kupił.
żal robi 45k
Ja robię tak, że wydaję tą kasę przed ograbieniem na co się da - ulepszenia broni lub kombinezonu, ammo, lub jakiś sprzęt. Wydaję co do grosza, żeby bandziory nic nie dostały :mrgreen: .
Nic nie da kaskę zawsze stracisz i jeżeli chcesz się gdzieś wypowiadać to sprawdź czy już to nie było omawiane.
Oczywiście z rozsądkiem. Po nieudanych próbach administracja zawsze może pomóc - Elvis Scatter
Myślisz że nie wiem? Nie sprawdzałem całego tego tematu i nie znalazłem takiej informacji.
Mam pytanie czy da się coś zrobić, żeby ta kasa nie ginęła bo trochę się żal robi 45k :P?
Huh następna piorunująca wiadomość o której wszyscy wiedzą, tak btw. to najlepiej włożyć cały stuff do skrzyni koło stalkerów na bank rzeczy nie znikną. A do kolegi VooDoo, to duża ilość postów nie zrobi z Ciebie super forumowicza spokojnie z czasem się nazbierają.
Może to oszustwo, ale… Zanim Cię ogłuszą w zadaniu “Dogoń Kła” wyrzuć wszystkie rzeczy jak odzyskasz przytomność to one będą tam sobie leżeć.
Albo jej realizm i nieliniowość.
Weźmy przykład Wysypiska, grupa pomocnicza Powinności, do przejścia na teren Kordonu idzie zawsze tą samą drogą, zamiast na skróty . Wędrują gdzieś za bazą Bandytów, potem zamiast drogą, to koło Pchlego Targu i dalej przez bagna. Nie dochodzi żaden.
Albo jej realizm i nieliniowość. W końcu nie zawsze jest zaplanowane, czy stalkerzy zginą lub nie. Wszystko zależy w dużej mierze od gracza. Ekhm… od Szramy.
Gra narzuca określoną marszrutę, najczęściej grupa posiłkowa ginie po drodze, uważam to za bug w grze.
To trzeba probowac, az do skutku. Za ktoryms razem pojda.
Oni w ogóle nie idą miałem zadanie zajmij ten i ten punkt zająłem i nic nawet kulawego psa nie puścili dziady ![]()
Czasami grupka staje w miejscu i mozna czekac do usranej smierci. Najlepiej przejsc do innego sektora i z powrotem do tego, w ktorym bylismy.
Mi nie chodzi o pomoc ja sobie poradzę z wrogie chodzi mi o zajmowanie fizyczny punktów jak już wybije załogę mogliby sie pofatygować i przejąć je no ale jak nie to nie łaski bez ![]()
Nie można - Clear Sky to nie gra zespołowa. Pomagają tam, gdzie trzeba, ale tu i nie zawsze, bo znając silnik x-Ray’a, czynności są ograniczone do ich sposobu spostrzegania wroga.
A jest jakiś sposób na wezwanie swoich ludzi do danego miejsca?? Bo już zająłem ze 3 przyczółki i nadal nic, wiem, że czasem długo lezą ale moi w ogóle sie nie poruszają za wyjątkiem zadań odbij to. Choć i tak nie zawsze bo mam 1 takie w wysypisku odbite dawno temu, a stoi puste, a nie ma kto tego szturmować żebym mógł to chociaż pobroić.
Beda nawet gdy wybijesz ich do zera.
Ciekawe kto ich wtedy rekrutuje. ![]()
Zaraz sie dołączę do Powinności i będę powoli zajmował z kolegami Wysypisko wtedy zobaczymy czy dalej będą się cwaniaczki respować ![]()