Mieszkam ma wsi w domu jednorodzinnym. Dom nie jest duży i solidnie ocieplony. Do ogrzania go zimą wystarczało mi 2 tony węgla i kilka metrów sześciennych drewna.
Aktualne ceny węgla zmusiły mnie do szukania alternatywnego rodzaju opału. Na Youtube zobaczyłem film - DARMOWY BRYKIET DO OGRZEWANIA - https://www.youtube.com/watch?v=hF0QuuHah5Y&t=16s i postanowiłem spróbować. Dlaczego brykiet? Otóż robię go sam z różnego rodzaju papieru, głownie z kartonu, trocin no i wody. Karton i trociny mam za darmo. Koszty są minimalne - cena wody i prądu, który zużywa wiertarka podczas mieszania kartonu, trocin i wody.
Zacząłem na próbę od ręcznego ugniatania masy w doniczce na kwiatki. Próby spalania wypadły pozytywnie. Zastosowałem rurę PCV i prostą dźwignię do wyciskania.
Teraz zrobiłem sobie konkretną metalową prasę i i zacząłem produkcję na całego.
Taka była ewolucja moich brykietów -
To tyle. Nie piszę nic o polityce, bo nie chcę się denerwować.
