Drinker Mod 2: W Grobie Artura


Tytuł Oryginalny: Drinker mod 2: В гробнице Артура
Platforma: Zew Prypeci 1.6.02
**Data Premiery:**19.02.2021r
Autor: Ekagors

OPIS:

Spoiler

Jak pamiętacie, w ostatniej części nasz bohater przezwyciężył swój nałóg - teraz jego ścieżka prowadzi do oświecenia. Czym było zawsze oświecenie ? Duchowością. A duchowość to religia. Zatem kiedy religia znajdowała się u szczytu swojej potęgi ? Zgadza się ! W średniowieczu. Ich bronią byli krzyżowcy. Krzyżowcy są rycerzami, logiczne prawda ?
Taką decyzję podjął nasz bohater. A najlepszym rycerzem był przywódca okrągłego stołu, Artur. Król Artur był najlepszym rycerzem !
Porzucając sprzęt, nasz bohater postanowił odwiedzić jego grób. W końcu nic złego nie mogło go tam spotkać, prawda ?

Drinker Mod 2: W Grobie Artura to humorystyczna mini modyfikacja, która ma niewiele wspólnego z uniwersum S.T.A.L.K.E.R.-a. W grze dostępne są tylko dwie lokacje, z czego jedna pochodzi z gry Penumbra: Przebudzenie.

Cechy Moda:

  • Unikatowa atmosfera i klimat.
  • Dwie nowe lokacje.
  • Nowe, proste ścieżki dźwiękowe.

Porady:

Spoiler
  • Latarka celowo stanowi słabe źródło światła. Zapal lampy !
  • Lampy mogą ulec uszkodzeniu.
  • Lampy mogą być umieszczone na podporach, stołach, skrzynkach itp.
  • Uważnie eksplorujcie lokacje.

SCREENY:

Spoiler

INSTALACJA:

Spoiler

Zawartość pobranego archiwum umieszczamy w głównym katalogu gry.

LINKI DO POBRANIA:

Spoiler

Mod:
https://disk.yandex.ru/d/wCl0YatgWbL1Ww - Yandex

Źródło: [AP-PRO.RU]

2 polubienia

Mod postawiony, rozegrany i zaliczony. Czas mu poświęcony, to czas zmarnowany. Dla ciekawych trochę zrzutów.

Oryginalnie, w modzie była taka widoczność:

   

Chodzisz po jakby kopalni, psy i tuszkany ci portki szarpią, a ty nie wiesz po co tu jesteś. Zgaduj zgadula. Sięgnąłem więc do filmików. Tam ta sama sytuacja. A czas leci. Zresztą zobaczcie sami.

https://www.youtube.com/watch?v=Ze3yducfrhc

W końcu znalazłem fragment filmu popychający grę do przodu. Kiedy też ją popchnąłem, aby lepiej się przyjrzeć lokacji, dodałem mocną latarkę.  Miałem już miecz, ale walczyć nim, to porażka.

   

W spojlerze są już zrzuty z naziemnej lokacji.

Spoiler

Tak wygląda wejście na nią.

Jak się dobrze rozejrzymy, to znajdujemy dwa magazyny sprzętu.

 

   

Teraz trochę powojujemy z wojskiem, zombiakami i dotrzemy na końcowy fragment.

   

  

  

Z tymi wyłażącymi bez końca Zombi-rycerzami walczyć nie              To winda, która rusza po spuszczeniu wajch na 6 podporach

musimy.                                                                                               i wywozi nas do napisów końcowych.

 

 

Grobowca Artura nie uświadczyłem.

 

I na tym koniec legendy o królu Arturze. Spolszczenia wymagają dwa pliki z kat text, z czego oba można wziąć z podstawki i zmienić tylko ksywkę Pijaczyny,  i dwa pliki dźwiękowe, podpowiadające co robić. Oraz ten tekst z kartki na ścianie.

Jeśli ktoś by się zdecydował na zagranie to podpowiedź jest w spojlerze.

Spoiler

Pojawiamy się jako kompletny gołodupiec. Unikając psa, tuszkanów i tych zombi-rycerzy, chodzimy po tej podziemnej klatce, zbieramy środki medyczne, a przede wszystkim zapałki i kanister z naftą. Zapałki są przy jednej z nie palących się świec, a kanister koło pracującego agregatu. Z ich pomocą zapalamy lampy naftowe. One są kluczem do szyfru zamka kodowego. Ale odgadnięcie go, to chyba przy pomocy kryształowej kuli.

Spoiler

Kod to 923

Wbijamy kod do zamka szyfrowego, głos z mroku udziela nam informacji i  w naszym plecaku pojawia się trochę sprzętu.

Idziemy do miejsca pojawienia się i włazimy w dziurę w ścianie. Działanie na powierzchni nie wymaga podpowiedzi. Walcz aby nie zginąć. Zginąłem i musiałem się cofnąć w zapisach przez wyloty.

Aby winda ruszyła , trzeba ją zasilić. Wajchy są na podporach. Ostatnią spuszczać tę naprzeciwko wejścia di windy, aby szybko dobiec.

Życzę przyjemnej gry.

 

 

 

 

1 polubienie

Nie sądziłem, że ktokolwiek zainteresuje się tym modem. Jedyną godną uwagi ciekawostką, jest to, że mamy lokację z gry Penumbra. 

  Zagrałem, bo nic do grania nie mam. A że w takie gry “rycerskie” nie grywam, byłem ciekawy jak to wygląda. I teraz już wiem.