Dyskusja nt. tłumaczenia moda "Między niebem a ziemią" (aka "Między dobrem a złem")

@metek58. Miałem na myśli to, że gra może się różnie różnym grającym układać i łatwo pominąć jakiś zakamarek, w którym siedzi sobie jakiś stalker. Na przykład tu:

Spoiler

@metek58 @gawron ma rację z tym, że każdy gracz może przejść moda w inny sposób. I to nie zawsze w sposób zamierzony. Miałem takie coś, że gdy z podziemi Jantaru poszedłem wyjściem na Wysypisko, to tam się znalazłem, mogłem skorzystać ze schowka i na Agro już szedłem sam. Natomiast wyjście do baru spowodowało, że znalazłem się w areszcie Powinności, uratował mnie barman, ale automatyczna teleportacja przerzuciła mnie od razu do tunelu na Agro. Więc jakbym miał coś do zrobienia na Wysypisku, to do zrobienia tego byłaby dłuuuga droga. A rozmowy z barmanem by nie było.

@gawron- masz rację, na Radarze to nie był Gid , a Pasza.

Skorzystałem z tego zmienionego pliku, wszystko się udało i jestem na Jantarze. Ale ciekawa rzecz. Jeśli plik zmienia tylko stosunki, to bandzior powinien chodzić, tak jak było przy wrogości. Ale mod wrócił na swoją ścieżkę i był ranny, jak i również zaspawnowały się psi psy, których brakło poprzednio aby bandziorowi dupę pogryźć. Jeszcze raz :folded_hands: z pomoc.

Wydaje mi się, że warto by ten plik dać do #1, bo ten problem może mieć wielu. @Agrael pomyśl o tym.

A tu dla tych, co lubią obrazki.

Jutro dalszy ciąg zabawy.

Godzinę temu, kondotier napisał(a):

wyjście do baru spowodowało, że znalazłem się w areszcie Powinności, uratował mnie barman, ale automatyczna teleportacja przerzuciła mnie od razu do tunelu na Agro.

Natomiast u mnie Leczony trafił do paki u Powinności w jeszcze innych okolicznościach. Gdy z bandytą opuszczał Dolinę Mroku na drodze do Wysypiska zaatakowali ich powinnościowcy, bandyta uciekł, a Leczony trafił za kratki. Wyratował go Barman w zamian za obietnicę dostarczenia walizki z kasą hersztowi bandytów zajmujących depo. Kiedy Leczony wylądował na Wysypisku, został zaatakowany przez wynajętych drabów, którzy chcieli odebrać mu przesyłkę. Tak więc w tym modzie wiele jest dróg prowadzących do celu, a na każdej wiele zakrętów🙂.

1 polubienie

Często w tekstach mam wzmianki o “magazynach”, np. tu: Не для чего, а куда. Не подумай плохого - послал на склады, но я, почему-то, очутился здесь. Lub tu: Мне надо на склады. Как туда попасть? Dlaczego zapisane jest z małej litery i nie ma drugiego członu - wojskowe? Ja to traktuję jako Magazyny i w takich przypadkach zapisuję z dużej litery, bez tego drugiego członu. Jako lokacja, powinno być z dużej. Zaczyna wkurzać mnie ten mod, bo niechlujnie podchodzą twórcy do tak klasycznej gry, jaką jest trylogia o Stalkerach.

13 minut temu, metek58 napisał(a):

Dlaczego zapisane jest z małej litery i nie ma drugiego członu - wojskowe?

Podejrzewam, że twórcy wychodzą z założenie (niekoniecznie dobrego ), że każdy kto gra w mody to wie o co chodzi, że jak mamy iść na magazyny to mamy iść na Magazyny Wojskowe.

1 polubienie

Też tak sądzę. Mam jeszcze pytanie o Radar. W tekstach widzę, że tam nie tylko ciężko się dostać, ale Radar jest niby okropnym miejscem, trudnym do przebywania tam. Czy to aż tak nieprzyjazne miejsce?

@metek58 Ja w pisaniu “magazyny” z małej litery nie widzę nic niepoprawnego. Bo magazyny, to przecież tylko fragment tej lokacji. Były mody w których lokację nazywano Cichymi Wzgórzami, a magazynami tylko te koszary. Mod to mod i autor ma prawo nazwać lokację tak jak mu się to podoba. Możliwe, że “muszę się dostać do magazynów”, jest szczegółowszym sprecyzowaniem celu. Twoja decyzja, ale ja bym nie pisał ich z dużej litery.

A co dotyczy pytania o Radar, w mojej grze nie było na nim nic trudnego. Ale pokonywałem tylko jego fragment. Mozliwe, że gdy robi się zadanie Władca Prypeci, dotarcie do niej jest trudniejsze. To zadanie robił @gawron i lepiej to wyjaśni.

A dla mnie najgorszym jest to, że straciłem ochotę na grę w innym wariancie. Wiele rzeczy się powtarza i robi się nudno.

Przesyt modami?

@Agrael To nie mój zapis trzeba dodać do #1, bo on jest z wrogim bandytą, ale zmieniony plik game_relations.ltx od @gawron, który jest 2-3 wpisy wyżej niż zapis. Plik czasowo wstawiają do katalogu creatures tylko ci, którym się taka sytuacja przydarzy, a po rozmowie z bandytą przywraca się oryginalny. I nie jest to Gid, a bandyta Burbon w Rudym Lesie.

1 polubienie

Z tym zwrotem o magazynach różnie tu jest. Zobaczy się w grze, bo teraz to wróżenie z fusów, gdyż tłumacząc nie widzi się tego na ekranie.

Mam taki tekst jeden pod drugim:

Spoiler

1). Боливар?! Морда в тату? Ну, конечно, это он! Он Полупсиха подстрекал идти на Радар. Значит, Боливару неймется. Ищет приключения на свою…
2). На этот раз не на свою, погиб не он. Кажется, ему известен переход на Радар помимо того, что за барьером. Мне он ничего не сообщил. Пришлось ползти обратно, вдобавок, я заблудился, выполз на дикой территории, там едва не сгинул в катакомбах. Короче, спасибо за приключение.

W pierwszym nie mam pomysłu i wiedzy, co tam ma być w ostatnim zdaniu: Ищет приключения на свою… I co na свою… na własną rękę? Nie dopisali i ja mam pomroczność zonowską.

Zaś w drugim znów jest użyte приключение i tu amba. W jedynce chodzi o przygodę, a w dwójce o przejście, czy w obu o przejście? Ma ktoś jaśniejsze spojrzenie na to? Jak tak, to proszę o przetłumaczenie tych dwóch dialogów, bym nie sknocił czegoś.

3 godziny temu, metek58 napisał(a):

1). Боливар?! Морда в тату? Ну, конечно, это он! Он Полупсиха подстрекал идти на Радар. Значит, Боливару неймется. Ищет приключения на свою…
2). На этот раз не на свою, погиб не он. Кажется, ему известен переход на Радар помимо того, что за барьером. Мне он ничего не сообщил. Пришлось ползти обратно, вдобавок, я заблудился, выполз на дикой территории, там едва не сгинул в катакомбах. Короче, спасибо за приключение.

Tekst wydał mi się znajomy, więc sprawdziłem pliki. @metek58, jest to dialog Leczonego z Kuchmistrzem, z tym że pochodzi ze Stalker f.m. Jeśli porównasz foldery rus obu modyfikacji, zaoszczędzisz mnóstwo czasu i pracy.

1 polubienie

O widzisz, dzięki. Zapewne coś podpasuje.

Straszny Radar, o którym wcześniej wspomniałeś, to też jest Radar z FM. W Między niebem a ziemią Radar to krótki lajtowy spacer.

Powiedzcie mi pany, czy Pliczko się odmienia. Czyli Pliczkę, Pliczce, Pliczki, Pliczką i itd., czy raczej wszystko zapisywać jako nieodmienne - Pliczko. To samo z Pietrenko. Nie mam na tyle pewności, abym to sam ogarnął.

@metek58 Cytując segment poradni PWN dot. nazw własnych: „Słowiańskie nazwiska męskie zakończone na -o poprzedzone spółgłoską twardą odmieniają się jak rzeczowniki żeńskie.”
Czyli krótko mówiąc - tak :slightly_smiling_face:

1 polubienie

Czyli tak, do pierwszej części

58 minut temu, metek58 napisał(a):

Czyli Pliczkę, Pliczce, Pliczki, Pliczką i itd.,

Czy do drugiej części

59 minut temu, metek58 napisał(a):

czy raczej wszystko zapisywać jako nieodmienne

Jakoś nie mam pewności do czego odnosi się to “tak”. :slightly_smiling_face:

@metek58 Wybacz, to “tak” odnosiło się do pierwszego zdania. Natomiast wyczytałam, że można też nie odmieniać, ale wówczas trzeba podać słowo, które wskazuje na przypadek. Raczej nie musisz tego dawać zawsze, ale jeśli się da, to np. zamiast w dopełniaczu “Pliczki” podać “sierżanta Pliczko”, w celowniku zamiast “Pliczce” - “sierżantowi Pliczko” itd.

1 polubienie

Dzięki. Czyli np. “Idź i zawołaj Pliczkę.” będzie dobrze? Jeśli tak, to mi odpowiada i jest po mojej myśli. Jesteś Aniołem. :slightly_smiling_face:

2 minuty temu, metek58 napisał(a):

Dzięki. Czyli np. “Idź i zawołaj Pliczkę.” będzie dobrze?

Zgadza się, jw. właściwie mamy dwa warianty, albo “zawołaj Pliczkę”, albo “zawołaj sierżanta Pliczko”, oba są raczej poprawne.
Wybór należy do Ciebie i Twego gustu, ale ważne też, żeby zachować konsekwencję i trzymać się jednego sposobu.

3 godziny temu, Meta napisał(a):

@metek58 Wybacz, to “tak” odnosiło się do pierwszego zdania. Natomiast wyczytałam, że można też nie odmieniać, ale wówczas trzeba podać słowo, które wskazuje na przypadek. Raczej nie musisz tego dawać zawsze, ale jeśli się da, to np. zamiast w dopełniaczu “Pliczki” podać “sierżanta Pliczko”, w celowniku zamiast “Pliczce” - “sierżantowi Pliczko” itd.

@Meta czy możesz podać źródło gdzie to wyczytałaś? Pytam z czystej ciekawości.

@Gatzek Pewnie, na PWN, tutaj i tutaj jest o tym mowa. Sam prof. Bańko ma tego typu nazwisko, więc raczej wie, co jest na rzeczy :grin:
Sprawdzałam też kontrolnie na innych stronach, a tam albo informacje się pokrywały, albo były bezpośrednio skopiowane z PWN.
Znalazłam też taki szerszy artykuł z repozytorium UJ, przypadek, który interesował Mietka to pkt. 8 na stronie 21. Informacja o nieodmienności jest pod koniec s. 22 i wygląda, że dotyczy to bardziej potocznego języka, ale chyba nikt w Zonie nie czułby konieczności, żeby wyrażać się wzorcowo ; )

1 polubienie

@Meta dzięki za linki. Nie doprecyzowałem, że chodziło mi głównie o tą część twojego postu - Natomiast wyczytałam, że można też nie odmieniać, ale wówczas trzeba podać słowo, które wskazuje na przypadek. Jeszcze raz dziękuję, dowiedziałem się czegoś nowego.