Jestem we frakcji Powinność. Możecie mi coś opowiedzieć o tej frakcji, czy jest dobra, jakie bronie handlarz u nich sprzedaje i czy warto u nich być?
Możecie też opowiedzieć o innych frakcjach.
Frakcje i nagrody za przystąpienie do nich (1) i wygranie wojny(2)
Powinność
- komb. PS5M, Tunder + ammo i granaty
- komb PSZ 9d, Rp 74 + ammo, 15 tys. rubli
Wolność - Strażnik Wolności, SGI 5k + ammo, 3 apteczki naukowców
- Exo Wolności, SWD m2 + ammo, P9m + ammo + tłumik, 15 tys. rubli
Stalkerzy - Niedźwiedź, 5 x leki.
- SEVA, Wieles, Bąbel, 10 tys. rubli.
Bandyci - 20 tys. rubli, 15 granatów ręcznych obydwu rodzajów.
- GP 37 + ammo, Bulldog 6 + ammo, granaty, 30 tys. rubli.
Z Czystym Niebem trzymasz od początku aż do samego końca. Jesteś wolnym najemnikiem i nie możesz do nich dołączyć, ponieważ frakcja ta obejmuje główny wątek fabularny gry. Jeśli się mylę, to poprawcie mnie… ![]()
A tak na marginesie to jak można sie dostac w szeregi czystego nieba?
Prubowałem do nich wracać i gadać ale jakoś mnie goscie nie chcą, Dlatego z braku laku przyłączyłem sie do stalkerów.
Bądź cierpliwy. Zdobycie bazy (nie wiem na jakim grasz poziomie trudności, ja na weteranie) to nie taka prosta sprawa , najpierw trzeba zdobyć wszystkie ważne punkty strategiczne. poza tym całą bazę zdobywasz tylko raz (są fajne nagrody za to), a potem Powinność i tak będzie ciągle “odżywać”, ale w małych ilościach.
Nie trać wiary w Naszą frakcję isitme, pozdro.
Próbowałem wytłuc Duty (powinność) całe godziny kasowania tych drani z mojego ulepszonego ma maxa Dragunova. Wszystko na nic. Wszystko stracone. Freedom (wolność) nie może wygrać tej wojny, jeśli jedynym walczącym który ma dobre efekty jestem ja. Próbowałem. Nawet przez chwilę odbiłem oba outposty (posterunki) na terytorium wroga i już miałem zabrać się za ich bazę gdy nagle cofnęli mnie, bo nie udało się im obronić outpostu. Po odbiciu okazało się, że nie ma ani jednego squadu (drużyny) który miał by ochotę objąć ten outpost. A Duty (powinność) nie próżnowała. Mam ochotę wyrżąć Freedom (wolność) do ostatniego stalkera. A w szczególności tego ich sprzedawcę, który niby taki na luzie, niby taki friendly (przyjacielski), ale ceny do dyktuje straszne. Ledwo coś zarobię, już idzie na amunicję. To jeszcze nic. Odbiłem raz bazę Duty. (potem ich broń sprzedałem stalkerom
) Myślę sobie - niech atakują - duty wreszcie gryzie glebę. A oni mi nawet premii za ilość fragów nie dali, a Duty regenerowało się zaraz po moim wyjściu. To skandal!!!
To jest polskie forum, pisz po Polsku, a nie mieszasz coraz więcej wyrazów. Niedługo, to już pewnie jeden na zdanie będzie polski - Filippo23
Killer szkoda mi Twojej frustracji. Przeczytaj moje porady dotyczące wstąpienia do Bandytów. Masz rację, to słaba frakcja. Moim zdaniem słabsza jest frakcja Wolnych Stalkerów.
Aby wstąpić do Bandytów, trzeba najpierw zalać podziemia(Agroprom-główna fabuła). Pozdrawiam.
Ostatnio po raz kolejny zacząłem od nowa grać w CS-a postanowiłem przyłączyć się do Bandytów. Wszystkim odradzam ta decyzję. Po pierwsze ci kolesie okradają cie przy każdej lepszej okazji. Ja wytrzymałem te zniewagi do momentu opuszczania Wysypiska (jeden z tamtejszych posterunków zabrał mi całą forsę, zresztą, gdy wchodziłem na Wysypisko zdarzyło się to samo), po czym byłem zmuszony wyczyścić cały posterunek. Poza tym, gdy wykonałem trzy pierwsze zadania dla Jogi, ten powiedział mi, że muszę poczekać, zanim będę mógł wstąpić w szeregi jego frakcji. Grałem później ładnych parę godzin… i nic. Koleś ciągle mi powtarzał, że musi mnie sprawdzić itd. :evil: Ogólnie Bandyci (co szczególnie nie dziwi) są najbardziej niehonorową, chamską, najmniej zdyscyplinowaną i najsłabszą frakcją w CS. Zamiast do nich lepiej na początku wstąpić do Neutralnych Stalkerów (za wygraną wojnę z Bandziorami dostajemy 10000 rubli, SEVĘ, i z tego co pamiętam Wielesa), a później do Wolności albo Powinności (ja bardziej preferuję Wolność, ale jeszcze zagram w Powinności).
Nie Powinność i Wolność nie lubią się pod żadnym pozorem i zawsze do siebie strzelają
Aha jeszcze jedno: czy gdy wstąpię na przykład do Wolności jest jakiś sposób, żeby dogadać się z Powinnością, jeżeli już zacząłem z nimi wojnę?
Tez nie.
Polskie znaki… - F23
Szkoda, to na pewno urozmaiciłoby rozgrywkę. A co z renegatami, bo wydaje mi się, że też nie można do nich wstąpić?
W CS nie masz takiej mozliwosci.
Jest jakiś sposób, aby wstąpić do wojskowych?
Gdyby mogła, to Powinność kropnęła by nawet wolnych stalkerów… Ah, do czego to doszło, pamiętam, jak życie w Zonie było takie proste :->
Przeszedłem grę jako Bandyta :evil: Jedyny pożytek to ułatwienie w Limańsku i neutralność
Renegatów. Jeśli nie strzelasz do wszystkich, to tylko Powinność jest wrogo nastawiona.
Grając w tej frakcji jest bardzo trudno. Może się mylę, ale żeby przejść grę potrzeba naprawdę sporych umiejętności. Tym bardziej jest to trudne, jeżeli wszyscy są przeciw tobie. Ktoś przeszedł gre jako bandyta?
zjadles wyraz
- A115
Kolor zielony, jest mój, znajdź sobie jakiś inny. I nie rób takich głupich uwag, bo sens zdania się nie zmienia, więc nie wiem po co tak naprawdę to dopisałeś, bo było też dobrze. - F23
Dlaczego tak twierdzisz?
Radzę wstąpić do bandytów. Można tam zastanowić się nad sensem życia… Własnego życia.
W magazynach Monolit pojawia się w liczbie 2 oddziałów, co jakiś czas, nie da się ich tam całkowicie wytępić, próbowałem.. Wyłażą za rozbitym śmigłowcem i jedna grupa idzie do wejścia gdzie stacjonuje Wolność i często ich z tego miejsca przegania (czytaj wybija) a 2 idzie w stronę wejścia do bazy jeżeli dobrze pamiętam, tam jest takie miejsce obok transporter i tam się modlą przy ogniskach. Ponadto już w Limańsku polują na Ciebie dość zaciekle..