W modzie nękają nas śmigłowce wojskowe. Potrafią przyłożyć znienacka, w najmniej odpowiednim momencie.
Ale jest na nie sposób. Wystarczy Abakan i kilkaset sztuk amunicji. Najlepiej strzelać ze znalezionej, jednak jeszcze strzelającej broni, bo po takiej akcji jest do wyrzucenia. Mam już trzy na koncie. Na dowód screeny z bagien.
Znalazłem też taki rarytas. Złom z plecaka zaraz poleci obok NPCów. Rzucą się na niego jak wygłodniałe psy na karmę.
Już dwukrotnie obleciałem Bagna, raz luzakiem bez zadań, drugi raz z zadaniami, a Doktorka znaleźć nie mogę. A dźwigam w plecaku dyplomatkę z dokumentami i skoroszyt. Wyrzucić się nie da, nikt kupić nie chce, zostaje “doktorek”. Jedno miejsce już podano, poganiałem tam bez efektu, a gdzie go znaleźli pozostali?
Zauważyłem że Bagienny Doktor łazikuje właśnie od tego posterunku z wieżą obserwacyjną aż do gospodarstwa przy tunelu ‘Tuzla’. Jest tylko jedno ale - jeśli twórcy moda nie obdarzyli go nieśmiertelnością (czego nie sprawdzałem) to zapewne może się zdarzyć że ktoś go stuknie lub coś zeżre
Dziękuję, zrobię specjalnie “spacer” od wieży do przystani. Jeśli Doktor nie jest jakoś na mapie zaznaczony - a jest postacią kwestową - to pozostawienie przypadkowi spotkania się z nim, jest błędem moda. Nawet jak jest tylko podwalinami dla innych modów.
Ja chyba na moddb czytałem, że Doktor albo siedzi na północy w tym domku albo pojawia się w bazie Czystego Nieba (jeden gość musiał pospać parę godzin w bazie i doktorek się pojawił)
Tylko teraz kwestia czy idzie przez całą mapę czy się tam “teleportuje” co pewien czas. A czy jest nieśmiertelny to możecie szybko sprawdzić, spróbujcie mu kulkę sprzedać na próbę
W bazie spałem już dwa razy, w domku też byłem dwa razy, raz z własnej woli, drugi raz z zadaniem likwidacji bandytów. Może teraz po ich likwidacji z zadania, a nie samodzielnie, doktorek tam osiądzie. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Jednym z kolejnych „przystanków" doktora jest jaskinia na północnym zachodzie bagien, gdzie w Stalker: Czyste Niebo chodziłem po detektor Veles i artefakt Gravi.
Widzę, że lubi faworyzować niektóre postoje, nawet przez kilka dni (lub wieczność).
Cytuj
dźwigam w plecaku dyplomatkę z dokumentami i skoroszyt.
Na pewno nikt nie chce tego kupić? Nie wiem czy konieczne jest ukończenie głównego wątku ale Wujek Jar na Yanowie odkupił ode mnie dokumenty zebrane z różnych miejsc w Strefie.
Skoro już mam posta to może pochwalę się swoim ostatnim zdjęciem z gry. Niestety jedno osiągnięcie musiałem usunąć bo nie nabijało się wcale („Przetrwać 50 emisji i 50 PSI burzy").
Czy ktoś już wie, jest finał moda po spotkaniu ze Spełniaczem życzeń na CEA, czy mod daje możliwość dalszej gry?
Nie dotarłem do końca ponieważ gram Monolitem ale wybierz opcję ‘Nic nie mów’ jeśli będziesz wybierał życzenie i to pozwoli na dalszą grę we freeplayu.
Pograłem wczoraj dłużej Monolitem i okazało się że Bagienny Doktor jest jak najbardziej ‘zabijalny’…
Jego ciało pozostaje na miejscu (obleciałem kilka lokacji i wróciłem żeby sprawdzić), ale klucz i dokumenty z jego ciała mogą zapewne zabrać losowi NPC-e (bez nich dalsza fabuła moda leży i kwiczy jak umierający mięsacz). Doktor potrafi łazikować po całej zachodniej części Wielkich Bagien więc możliwe że jeszcze go spotkasz
22 minuty temu, Jacek napisał:
Serio? Ja go odwiedziłem, gdy grałem samotnikiem, to mógł mi robić ulepszenia do maksymalnie drugiego poziomu. Nie wiem… Może coś mi się zepsuło.
Być może jest to uzależnione od rangi którą posiadasz - im wyższa ranga wyższy stopień ulepszeń jest dostępny u Leśnika, albo nie miałeś aktywnych ulepszeń z powodu braku kaski.
42 minuty temu, ZapomnialemLoginu napisał:
Niestety jedno osiągnięcie musiałem usunąć bo nie nabijało się wcale („Przetrwać 50 emisji i 50 PSI burzy").
Mógłbyś podać mi angielską nazwę tego osiągnięcia?
Znacznik zwrotu, nie jest na zleceniodawcy, ale na fragmencie lokacji ( np, baza Powinności w Barze ) gdzie on się znajduje. A że wędrują, trzeba szukać “gawędziarza”.
Ale ja z czym innym. Natrafiłem w końcu na Doktora. To prawdziwe szukanie igły w stogu siana. Nie wiedząc o nim, niewielu zrobi to zadania. A widzę, że należałoby spotkać się z nim na początku, idąc na Bagna z Kordonu ( jak tam zaczynamy ), albo szybko tam zajść. Po to, aby powtórnie nie włazić tam, gdzie już byliśmy. Zadałem sobie trud i powtórzyłem grę, bez rozmowy z doktorkiem, aby prześledzić trasę jego wędrówek. Efektem jest załączony screen. Ze względu na niemożność ustalenia gdzie, o jakiej godzinie Doktor przebywa i tak spotkanie z nim nie będzie łatwe.
Miałem pewną hipotezę odnośnie śmiertelności Doktora i chyba miałem rację. Doktor jest śmiertelny tylko wtedy jeśli gramy wrogą wobec niego frakcją. Grałem samotnikiem i staruszek dzielnie przyjął dwa magazynki z Grozy w głowę.
Muszę powiedzieć że nie grałem nigdy w CoC-a za długo kierując się myślą “Poczekam na wersję finalną”. Ale ciężko się czeka, chyba się przełamię i pogram na pełną skalę.
Gram samotnikiem, rozpocząłem grę drugi raz. Czy wykonując zadania dla frakcji polepszę sobie stosunki na tyle, że ktoś będzie dla mnie “zielony”? Bo chwilę grałem Monolitowcem i urzekło mnie zbieranie własnego oddziału fanatyków i rajdy na Kordon Jestem ciekaw, czy samotnikiem też tak można.
W trakcie pierwszej gry Doktor był w bazie Czystego Nieba, a teraz biegam po całych Bagnach i nie mogę na niego wpaść. Pojawi się po jakimś czasie, czy gdzieś tam jest?
Czy wykonując zadania dla frakcji polepszę sobie stosunki na tyle, że ktoś będzie dla mnie “zielony”?
Oddział rekrutować będziesz mógł dopiero od “zielonej” reputacji. Jak najbardziej trzeba na nią zapracować
1 godzinę temu, Sierioża napisał:
W trakcie pierwszej gry Doktor był w bazie Czystego Nieba, a teraz biegam po całych Bagnach i nie mogę na niego wpaść. Pojawi się po jakimś czasie, czy gdzieś tam jest?
Niezręcznie to pisać człowiekowi który jest już jakiś czas na Forum, więc proszę o wybaczenie
Doktor, to Jaś Wędrowniczek. Od bazy CzN, do pieczary przy moście do Tuzli. Ale chodzi tylko zachodnią częścią lokacji. Najłatwiej na niego natrafić, robiąc zadania od Bibliotekarza na mutanty i bandytów. Aby dotrzeć do miejsc “zlecenia”, idziemy drogą Doktora. Tyle tylko, że Doktor idąc do pieczary i z niej, za Przystanią skraca sobie drogę idąc przez siatkę. Gracz musi obejść i to jest możliwość rozminięcia się.
Osią drogi tam i z powrotem jest taka linią. Baza, Wioska rybacka, Wieża obserwacyjna ( 1 zadanie podstawki ) i do Przystani. Ale Doktor poluje, oczyszcza trupy, więc odchodzi od tej linii, nie wychodząc za Stację Pomp.
skąd pobierałeś moda? Bo ja też mam handlarzy w tradycyjnych strojach stalkerskich.
Ostra wymiana ognia i nagle w sam środek tej awantury z krzaków wyłazi Doktor i jakby nic się nie działo spacerkiem przechodzi przez sam środek . Absolutna ignorancja ze strony bandytów, ani jeden strzał w jego stronę. Nic, zupełnie jakby go nie było.
Nawet bandyci mają dla niego szacunek, bo również im on pomaga. Radzę, jeśli tego nie zrobiłeś, wiać od bandytów i odnaleźć Doktora, pogadać z nim. Bo drugi raz go spotkać może być trudno. A rozmowa konieczna. Z bandytami rozliczysz się po rozmowie.
Też go spotkałem po strzelaninie z bandytami. Zaczął klękać przy ciałach. Pogadałem, odszedłem kawałek i prawda, na “zwykłą” broń jest odporny. Na granatnik już nie. W sumie poza daniem zadań jest jeszcze do czegoś potrzebny? Bo po dalszej rozmowie wywnioskowałem, że chyba nie.
heja, ja mam taki mały problem z zadaniem od doktora ,concrete tomb- betonowy grób?! gram po angielsku bo polonizacja mi nie weszla;) juz wczesniej znalazlem spełniacz życzen i wypowiedzialem zyczenie a dopiero pozniej znalazlem doktora i on dal mi klucz do mieszkania 26 i dokumenty. w zadaniu concrete tomb stoje przed spelniaczem zyczen na mapie pokazuje znacznik ze jestem w prawidlowej lokacji ale zadanie sie nie zalicza. czy najpierw musze znalezc doktora i dopiero pozniej poleciec do elektrowni???