Będąc na Alledrogo z głupoty postanowiłem coś zalicytować, bardziej dla poprawy nastroju niż samego zakupu. Znalazłem licytację z klawiaturą, trochę nietypową jeżeli chodzi o wygląd i kliknąłem kwotę niewiele wyższą od ówczesnej przez kogoś zadeklarowanej. Wchodząc na pocztę pod koniec dnia, ze zdziwieniem stwierdziłem że licytację wygrałem. I tak od wczoraj jestem posiadaczem takiego oto cudaka, na którym obecnie piszę. Tadam!
Spoiler
W realu wygląda nawet lepiej niż na zdjęciu. Mam jednak zagwozdkę. Czy biorąc ją do ręki, nie powinienem z prawą ręką na sercu odśpiewać “Gwiaździstego Sztandaru”? Póki co raz dziennie puszczam go sobie w moim ulubionym wykonaniu.