Jak i czy ćwiczymy?

Ciekawy jestem co z dziedziny ruchu, wszelako pojętego, uprawiamy my forumowicze.
Ja przez wiele lat trenowałem taniec towarzyski, teraz trochę tenis, długie spacery po lesie, lub po polu. Żona i córka namawiają mnie na siłownię. :smiley:

Ale rozmawiamy o urodzie czy o zaradności?

O tym i o tym obie rzeczy są według babeczek atrakcyjne, a jak je połączysz to uh. Z tą uroda to masz racje ale jest coś fajnego właśnie w takiej surowości, no i wymyślili już kremy do rąk.

Ale jak zasuwa fizycznie to to widać po prostu i to się kobitkom podoba

Ale rozmawiamy o urodzie czy o zaradności?

I tak będzie do sześćdziesiątki chyba, że go złapie jakieś paskudne choróbsko. Mój dziadek całe życie zasuwał jako rolnik jeszcze w czasach kiedy ludzie nie wiedzieli za bardzo co to ciągnik i jest zdrowy jak Rydz i żyje w średnio dobrym zdrowi już ponad 90 lat, to jest wynik.

Tak,zdrów jest na pewno,ale raczej udziału w konkursie piękności to by nie wziął…tez miałem czy też mam rodzinę która była rolnikami i niestety piętno pracy fizycznej jest aż nadto widoczne,zniszczone ręce,twarz,itd.

I tak będzie do sześćdziesiątki chyba, że go złapie jakieś paskudne choróbsko. Mój dziadek całe życie zasuwał jako rolnik jeszcze w czasach kiedy ludzie nie wiedzieli za bardzo co to ciągnik i jest zdrowy jak Rydz i żyje w średnio dobrym zdrowi już ponad 90 lat, to jest wynik.

Poza tym wujek jak znam życie od pierwszego słoneczka dysponuje taką opalenizna naturalna, że solarka się schowa.

Gdyby można było to nazwać opalenizną, ale nie zaprzeczam.

e się tak wyrażę metroseksualni

Mój wuj jest już dawno po czterdziestce i trzyma się znakomicie.

Ale jak zasuwa fizycznie to to widać po prostu i to się kobitkom podoba one wola gości potrafiących rękoma zarobić na chleb bardziej od takich co zarabiają mózgiem i są, że się tak wyrażę metroseksualni. Poza tym wujek jak znam życie od pierwszego słoneczka dysponuje taką opalenizna naturalna, że solarka się schowa.

Ludzie pracujący fizycznie mają często zniszczoną twarz,ręce,skórę…to nie jest atrybut przystojności.Twój wuj nawet jakby pracował za biurkiem a miałby ładną urodę to dalej by się kobietom podobał.Pewnie ,że budowa ma znaczenie,ale zdziwiłbyś się jak w rzeczywistości mało kobiet na nią zwraca uwagę,a na pewno nie jest to główny wyznacznik.

Prawdziwe umięśnienie podoba się ludziom. Jest szeroki w barkach, a kobiety lubią przystojnych mężczyzn.

A to fizyczna praca wpływa na urodę?..Kurde nie wiedziałem,akurat wydawało mi się odwrotnie.

A ja napomknę coś o moim wuju. Podejmuje się on ciężkich prac fizycznych i pracuje od młodych lat. Nigdy nie była mu znana siłownia, hantle - po prostu nie korzystał z tego. A teraz jak na niego tak spojrzeć, to mocarny z niego facet jest, równie i przystojny. Dlatego panowie, robota też robi swoje.

To jest właśnie gość z bjj o którym wcześniej pisałem:
http://www.sport.pl/sport/1,65025,6480719,Opolanin\_po\_d\_bil\_Wieden\_w\_MMA.html

Ja od 6 lat gram na keyboardzie, najpierw przez pięć lat brałem lekcje, a teraz tak dla przyjemności. Mam jeszcze w domu ławeczkę i od czasu do czasu ćwiczę na niej.

Nie wyginaj ich w koci grzbiet,mają być zablokowane w dolnej partii lędźwi (tak jakbyś klatkę do przodu wypinał-wtedy blokujesz plecy)

Zobacz jak ta laska ma ułożone plecy.

tylko blokuj plecy podczas tego ćwiczenia

Mógłbyś to nieco rozwinąć?

Możesz Elvis,tylko blokuj plecy podczas tego ćwiczenia i pamiętaj o tym co pisałem w SB.

Jak ja chodziłem na siłkę to kolesie i trener mówili, że jak nic nie czujesz to źle robiłeś ćwiczenia, tylko trzeba rozpoznać ból zmęczonego mięśnia z bólem mięśnia np naderwanego.

Ostatnio robiłem martwy ciąg z obciążeniami. Jest to dość ciekawe ćwiczenie, ale przez dwa dni plecy mnie nawalały. Chciałbym wykonywać martwy ciąg, więc jeśli mogę teraz, to czy powinienem zacząć od mniejszych obciążeń?

nie jestem ze Szczecina :lol:.

Pewnie, że nie - z Marsa, :mrgreen:

Znaczy ze Szczecina jesteś? :lol:

Ja chodzę na Aikido do mistrza Polski z kolei prócz tego spacerki, biegi i ćwiczenia ogólnorozwojowe pompki, brzuchy itd..

Sorka,jest wicemistrzem świata i mistrzem kraju kawy w bjj i jest ich dwóch (kategoria 100 kg i 94kg). Mam na myśli rok 2008,i nie jestem ze Szczecina :lol:.

mam u siebie w mieście mistrza świata więc jest na czym się opierać.

Znaczy ze Szczecina jesteś? :lol:

Ja chodzę na Aikido do mistrza Polski z kolei prócz tego spacerki, biegi i ćwiczenia ogólnorozwojowe pompki, brzuchy itd..