No i mod skończony. Taka przyjemnostka na kilka godzin. Ostatni napis w części fabułowej moda, to informacja o postępującym tworzeniu dalszej jego części.
I albo będzie jak ze Złotym Kufrem, że kolejna część będzie samodzielna, albo jak z Przestrzenną anomalią- oby nie - że będzie kontynuacja prologu i konieczność grania znów od początku.
A tu kilka screenów z mojej gry.
Ten polski tytuł moda jest tylko dla mnie. Bo ktoś kto ewentualnie przetłumaczy moda i tak da swój.
Jest niekonwencjonalny, ciekawy/inny scenariusz (ubawiły mnie wstawki w fabryce z Diegtariowem przy zbieraniu dokumentów ;) ), a jeśli chodzi o pełnego moda i ponowne przechodzenie tego co w prologu to jestem za bo jak ma wiedzieć o co chodzi ten co gra w niego pierwszy raz.
Nie żałuje, że odpaliłem Камень Преткновения. Ciekawa fabuła, część rozwiązań (autorzy wcale tego nie ukrywają) została zaczerpnięta z innych modów i moim zdaniem zgrabnie wpleciona. Nawet zadania poboczne zwrotem akcji potrafią zaskoczyć, wszystko okraszone STCoP Weapon Pack 2.9. Jeśli ekipa tworząca pociągnie to dalej, to warto czekać na kontynuację, jakiejkolwiek by formy nie przybrała.
, dzięki za namiary na artefakt, bez tego pewnie bym tam nawet nie zajrzał.
Zanim zabijesz ekipę z Powinności przejdż sie po lokacji, ja znalazłem m.in. PK, amerykański SAW i inne takie tam jak np Groza, Wał, Wintar.
Dialog z matką jest świetny, zwłaszcza końcówka:(fonetycznie) …ochreniał ty?!.. ;)
Przy nazewnictwie zostaje przy opcji potykacza przeciwpiechotnego, granie w ten mod jest jak uczestniczenie w dreszczowcu, numer z artefaktem list z banem alias banlist jest świetny, pokazuje, że trzeba ważyć każdy krok, decyzję, dialog.
dziwne, że nawet byś tam nie zajrzał, ja jak zobaczyłem w tym miejscu otwartą bramę i możliwość spenetrowania kawałka czegoś nowego to nie mogłem się powstrzymać, żeby tego nie sprawdzić .
Nowa część lokacji: idę sobie z lewej coby bandytów napaść z drugiej strony a tu najpierw dziwne kikuty drzew z anomaliami a potem dziwny przysiółek także z anomaliami i fajnym artem świecącym z daleka, nie odwiedzić to wbrew instynktowi Stalkera.
Kilka rzeczy w tym modzie można znaleźć tylko w własnej inwencji. Przynajmniej ja tak miałem. Drzwi na PPK i w baraku koło wyrobiska. Gdybym przez przypadek tam nie zajrzał, chyba bym zadania nie dostał. A plecak w odnodze tunelu miałem z zadania.
Ekipa RBSS Team pochwaliła się pierwszymi informacjami o głównej części moda (na razie wrzucam do tematu z prologiem, jak będzie więcej info to wtedy założy się oddzielny temat). W skrócie na razie planowane jest 9 lokacji, tworzone są praktycznie od zera, mają być ciekawe i zachęcać do eksploracji. Tworzone są także nowe obiekty dla moda. Zadania mają skupiać się na typowej stalkerskiej robocie. W fabule ma być dodany “mistycyzm” do opowieści (tom3kb: a tego to już się boję już w paru modach słyszałem takie określenie, żeby nie przekombinowali i nie przefilozofowali ).
Jak dla mnie, to może być mistycznie, upiornie i tragicznie, oby w ogóle projekt doczekał premiery. Bo na końcu filmiku lektor informuje (mniej więcej), że choć modyfikacja powstaje z entuzjazmem, to tworzy ją niewielka grupa ludzi, a każdy ma własne życie, problemy, każdy musi jeść, spać itd. Dlatego nie wiadomo kiedy zakończą się prace nad tym globalnym projektem.
Miejmy nadzieję, że ekipie RBSS nie zabraknie entuzjazmu i stanie się to jak najszybciej, bo prolog narobił apetytu.
Twórcy zdradzili, że fabuła głównej części Kamienia ma wystarczyć na ponad 100 godzin, jeśli zaliczymy questy główne i poboczne, ma być kontynuacją historii z prologu.Mod ma się rozgrywać na 10 lokacjach, które robione są od zera, co prawda nie wszystko modele są robione od nowa, twórcy szukają jakichś ciekawych modeli żeby zapełnić nimi lokacje. Data wydania moda jest nieznana ale autorzy planują co miesiąc wypuszczać informacje o postępach prac.
Mod zdobył kilku zwolenników, zatem nie pozostaje mi nic innego, jak opublikować małą zapowiedź, będącą jednocześnie intrem z gry. Naróbcie sobie apetytu, za chwilę ruszam z testami.
Słówko wyjaśniające taki, a nie inny tytuł: wcześniejsze propozycje są dobre, oddają ducha całości, ale wspomniany mistycyzm moda to nie “czary mary”, różdżki i kule ognia, a kwestia relacji naszego bohatera z transcendentną Zoną. Termin zapożyczony z Biblii, ale jednocześnie przerobiony (bo w źródle spotkamy “skałę zgorszenia” i “kamień obrazy”). I nie, gra nie jest tak głęboka jak moja filozofia tłumaczenia tytułu
- Mogłeś zauważyć w wyższych postach, że grałem w niego i na pewno nie jest to Kamień Obrazy, bo nikt tu nikogo nie obraża, nie ma niczego o co się obrazić można. Za to GB co chwilę ma jakiś problem. W naszym języku jest takie potoczne określenie na taką sytuację. Ze ktoś na czymś się potknął. A jego synonimem jest poruszanie się Wyboistą Drogą. I po takich wyboistych ścieżkach porusza się GB. A oryginalny tytuł z biblią nie ma nic wspólnego.
Ale skoro moda przetłumaczyłeś, Twoje prawo dać mu tytuł jaki uważasz za stosowny.
Tytuł jest frazeologizmem. I o tyle ma coś wspólnego z biblią, że jej malutki fragment posłużył do sparafrazowania. Sochan, podobnie jak jeden z bohaterów ww książki jest właśnie taką skałą - przedsmak mamy w prologu. Jego pojawienie się w Zonie jest początkiem kłopotów, które, jak widać po zakończeniu moda, zataczają coraz większe kręgi.
Masz bardziej przyziemne podejście do nazewnictwa niż ja. Zagadaj do twórców na VK i przekonasz się, ze ich wizja jest jeszcze inna.
Niezbadane są wyroki Boskie, jakimi kierują się autorzy modów nadając im nazwy . I pamiętaj o idiomach. Ten mod to prolog. Jeden Bóg i autorzy moda wiedzą co będzie w następnej części . Dałeś nazwę, więc będzie. Dla mnie osobiście już to nieistotne. Wrócę do moda jak będzie w pełnej wersji. Wtedy pogadamy .