KORDON

mam problem musze pszejść do stalkera o imieniu sidorowicz z jednej strony walą do mnie wojskowi a z drugiej stalkerzy co robić

Aha. Tego nie wiedziałem.

Albo wszedł wejściem od strony bazy Renegatów nie Północnego gospodarstwa i dlatego do niego strzelają.

To jest powód miałem to samo jak nie idziesz od bazy Wojaków to nie masz informacji od Sidorowicza, tego zaproszenia i wtedy nie lubią Cie Stalkerzy.

Tylko co zrobiłeś że Cię Samotnicy nie lubią? Przecież oni są praktycznie zawsze neutralni.

Albo wszedł wejściem od strony bazy Renegatów nie Północnego gospodarstwa i dlatego do niego strzelają. Trzeba iść z przewodnikiem inaczej Stalkerzy nie będą Cię lubić. Co dają do zrozumienia strzelając do ciebie.

Zwaliłeś trochę sprawę, bo ze stalkerami i wojskowymi jest misja do wykonania.

A wojskowych najlepiej sprintem ominąć używając w razie potrzeby apteczek lub bandaży.

musze pszejść do stalkera o imieniu sidorowicz

To jest handlarz, więc z jego strony nic Ci nie grozi. Zadarłeś ze stalkerami, więc musisz ich ominąć (sprintem), a Sidorowicza znajdziesz w podziemnym bunkrze.