Tytuł oryginalny: Штопор Platforma: Cień Czarnobyla 1.0004 (mod zawiera podstawkę) Data premiery: 05.11.2021 r. Autor: Андрюха Святой
OPIS:
Spoiler
Za podstawę wzięto mod FOTOGRAF. Nie ma tu nowej grafiki, broni, mutantów. Jest nowa fabuła.
Jest listopad 2006. Minęło 6 miesięcy od drugiej emisji. Do strefy wysłany zostaje pracownik GRU dla wykrycia winnych i zlokalizowania następstw.
Pierwsze wrażenia po zakończeniu gry na pierwszej lokacji. jestem mile zaskoczony, bo mod utrafił w moje gusta. Przede wszystkim tym, że nie wprowadza żadnych teksturowo-uzbrojeniowych fanaberii. To klasyka Stalkera. Ksywki enpeców to nie jakieś Brauny, Johny, lecz dobrze nam znani jak Jurik czy Bies i jeszczeparu innych. A w małej wiosce, jakże mogło by być inaczej, stary znajomy Sidorowicz. No a nasz protagonista, to Kuzniecow.
Występują na razie dwie nacje. Wojska rosyjskie i ukraińskie. Stalkerzy też rodzimi, bez NATO, Korpusów Pokojowych itp. udziwnień. Główna lina fabularna wzięta z Fotografa, a że GB to wojak, więc do tego dostosowana. No i nie ma tu tego przekształcania jednych artów drugie i tych pól do ich przemiany.
Mod na pewno przypadnie do gustu tym, którzy zaczęli grać w Fotografa, ale właśnie przez tę przemianę zrezygnowali.
No i kilka zrzutów.
Zaczynamy na Obrzeżach ( Przedzoniu ) po katastrofie śmigłowca. Nasze rzeczy w skrzyni, ale środki łączności koś ukradł.
A zdjęte z nich łupy ( patrz plecak ) dadzą kasę i to niemałą.
I małe pytanie do pamiętających jeszcze Fotografa. Znalazłem schowek Dziada Zapadło z informacją o przeniesieniu łupów. Może to jest nieusunięcie wątku z Fotografa, albo robiący wideoporadniki byli zbyt szybcy i nie poszli tam gdzie ja polazłem.
Małe ostrzeżenie dla tych, co ewentualnie wezmą się za grę, a grali w Fotografa i pamiętają dobry egzoszkielet przy zagrodzie koło torów. On tam dalej jest, ale tym razem nie do wzięcia. Mod bazuje na klasycznym CCz, a w nim takiego egzo nie ma. Więc jak go podniesiemy, to nie pojawi się w inwentarzu, a strzelanka z kontrolerami skończy się gibielą GB.
I drugie ostrzeżenie. Będąc na Wysypisku, trzeba zachować priorytet zadań. Pierwszoplanowe jest to na likwidację najemników. Wyjście z lokacji bez jego wykonania powoduje przewalenie zadania. Nie sprawdzałem, czy da się z tą przewalanką ciągnąc dalej, ale nie sądzę.
Szukając schowków Dziada Zapadło ( samej linii scenariuszowej z nim, w modzie nie ma ) oprócz zbędnych rupieci i "listów od dziada ), można znaleźć też taką nie do zdobycia czy kupienia broń, jak Sajga 12K.
W tym domu wioski na Czerwonym Dyszlu. Skaczemy z płotu domu na przeciwko. Zrzut zrobiony już po wzięciu Sajgi. W dalszej grze wielokroć ratuje życie.
Moda nie należy utożsamiać z lżejsza wersją moda Fotograf. Owszem, dzieje się na lokacjach z niego i linia fabuły jest wzięta z niego, jak i również część zadań.
Ale naprawdę jest oddzielnym modem, któremu warto poświęcić te kilkanaście godzin gry. To co mi się najbardziej spodobało, to to, że nareszcie inne osoby w Strefie, a szczególnie najemnicy opancerzeni jak czołgi, nie żywią się powietrzem, leczą zaklęciami, a ich pancerze i broń nadają się tylko do huty. Nawet na najtrudniejsze zadania można iść z minimalną ilością jedzenia, medykamentów lub amunicji, a wrócimy ze sporą ilością.
Szkoda tylko, że jest na tak starej podstawce ze słabym silnikiem i wykorzystaniem naszego RAMu. Pod koniec gry musiałem zejść z pierwotnych ustawień z powodu wylotów z braku pamięci. Z innych powodów się nie zdarzyły.
Polecam tym, co bez nadwerężania sobie nerwów, chcą zagrać w nietuzinkowego moda, na nie oklepanych lokacjach i nie powielanej fabule podstawek.
Zaciekawiły mnie opinie o tym modzie, więc zainstalowałem i zagrałem.
Mod naprawdę godny polecenia z dobrą fabuła i mało oklepanymi lokacjami, bez przeładowania mnóstwem pobocznych zadań nic nie wnoszących do rozgrywki.
Nie ma żadnych udziwnień i utrudnień co tylko sprawia, że granie jest tutaj niestresujące, do dyspozycji będą różnego rodzaju pancerze i bronie (w pewnym momencie, aż w nadmiarze wszystkiego). W chwili w której w moje ręce trafił sztylet (nie ulegał zużyciu i nie musiał być naprawiany), praktycznie żadnej innej broni nie potrzebowałem, amunicji tez nie brakowało i dość łatwo było ją zdobyć w sporych ilościach. W modzie jest możliwość napraw sprzętu, ale brak modernizacji (trafiają się i kombinezony i bronie już zmodernizowane).
Artefakty raczej zdobywamy w schowkach i na poległych przeciwnikach (brak detektora), jedyny jaki posiadamy to detektor anomalii bardzo przydatny, ale musi być umieszczony w slocie jak na zamieszczonym screenie. Głód i pragnienie nie są upierdliwe , tu też wszystkiego jest pod dostatkiem.
Jest też trochę biegania tam i z powrotem, ale w trakcie postępów w fabule pojawiają się nowe przejścia między lokacjami co ułatwia późniejsze przemieszczanie się. Jedyny problem jaki u mnie pojawił się w rozgrywce to zbyt wczesne udanie się do baru po zdobyciu fiolki z wirusem w podziemiach labu, po powrocie na poligon Somow był wrogo usposobiony i nie można było porozmawiać z Ploimarem o lekarstwie na wirusa. Po cofnięciu się w zapisach i udaniu się na poligon w pierwszej kolejności wszystko było w porządku.
Końcówka zaskakująca, ale bez szczegółów, warto samemu sprawdzić.
Mod jak najbardziej polecam do zagrania, dla mnie to była czysta przyjemność. Fajnie by było gdyby został przetłumaczony i udostępnionym szerszemu gronu graczy.