Jest to build/mod na którym ty jako gracz się pobawisz w myśl gry pc: left 4 dead a spece/mechaniki moga na tym zbudować pełnowymiarowego moda lekko horrorowatego, dużo krwi na ekranie - dosłownie ale grupy nie podali, dużo broni, muzyka lekko nowa… i haaka paale!!!.
Od graczy*:
1/Хрень.Это не мод,а тупое месиво против не менее тупых зомбаков.Даже качать не буду.
Huj. To nie mod, głupie mięso przeciw jeszcze głupszym zombiakom. Dalej nie będę grał.
2/ Мод из серии “Здравствуйте я наркоман, и вот мой мод.” - Mod z serii “dzień dobry jestem narkomanem, i to jest mój mod”
Jednym słowem jednemu się widzi drugiemu nie: de gustibus non discere!
* zachowałem i pokazałem oryginalną pisownie postów coby nie było, że ściemniam czy inne takie buraczarskie zagrywki tudzież mongolskie teorie…
Więc tak - rady nie od parady ;): się budzisz w jakiejś chacie na zadupiu jakiegoś miasta - przedmieścia i jakiś głoś z radia nawija, że tragedia, epidemia, biohazard itd/itp i dostajesz info o ewakuacji znaczy się masz iśc do centrum, info od nieznajomego ty!!! ty masz na blitzu - czyli szybko pozbierać fanty - nóż broń ze skrzyni którą rozwalisz itd i natentychmiast wyp… wyjdź z chaty i szukaj podwyższenia - zalecane skoki na budynki lub na ziła na ulicy i tak: twarz w stronę miasta, po lewej mały targ za nim bloki z wielkiej płyty - patrz urbanistyka wielkiej płyty model wyjściowy dla demoludów czyli Charków 1934-1936 po prawej chatki z których wylazłeś na wprost po ok 500 - 70 metrach po lewej budowa i teleport - tam nie idź wykopsa cię na pulpit idź w druga stronę to się przerzuci na druga lokację.
Tam jak zwykle riplej z lokacji poprzedniej, rozwałka nowej hordy skodowanego-kodu czy innej hejt-nabojki idziesz w stron wypożyczalni dvd w dół tam puste miejsce na bar/sklep z towarem, z dystansu z podwórka zalecany granat lub w piwnicy nóż i w skrzynce cd. ekwipunku + info o tym, że w centrum w piwnicy sklepu masz odszukać barmana/kupca o ksywce stary.
dalej nie wiem bo polazłem spać.
Recenzja: se przypomnijcie wszystkie filmy o zombiakach i nałóżcie na to grę serious sam 1-3 i już będziecie wiedzieć co to za mod.
Poniżej tłumaczenie oceny tego moda, z jego strony macierzystej, od tamtejszych graczy.
Хрень.Это не мод,а тупое месиво против не менее тупых зомбаков.Даже качать не буду.
***. To nie mod, a tępa jatka, równie tępych zombich. Nawet pobierać nie będę.
Мод из серии “Здравствуйте я наркоман, и вот мой мод.” Что за варенье на экране? Почему у модмейкера нет идеи? Зачем создан этот мод? Для кого он создан? Это шутка?
Mod z gatunku “Witajcie, jestem na haju i to mój mod.” Co to za marmolada na ekranie? Czy autor moda nie ma pomysłu? Po co został zrobiony ten mod i dla kogo? To jakiś żart?
Ja tez nie znalazłem pozytywnej wypowiedzi ale mam nad tobą w tej chwili taka przewagę, że już w niego grałem i wiem o czym mowa u tych co też grali i jestem za wypowiedziami w/w, dodam od siebie cytat z serialu: włatcy much: … ujnia z grzybnią napierdoza.
Jedyny plus to: …a spece/mechaniki mogą na tym zbudować pełnowymiarowego moda lekko horrorowatego …, czyli, że jak ktoś by go wziął pod obróbkę to może by coś z tego wyszło np. mod w klimacie - stalkery, mutanty, wyrzuty, fabuła, kwesty i na to wszystko nałożona fala zombie i 100% biohazardu.
Zalecane postępowanie: dywagacja/e w temacie - co by było gdyby.
v. - Z tego co piszesz, można wysnuć tylko jeden wniosek. Jeśli coś się tam u nich pojawia na jakichś stronach, a nie na, nazwijmy je “oficjalnymi”, to nie ma co takiego szajsu pchać na forum, bez wcześniejszego sprawdzenia grą. A jest tego coraz więcej. Bet, które nawet do testowania się nie nadają. Jakiś domoroślak chce się pochwalić i szumnie swoje wypociny nazywa modem.
Jestem tam czasem i widzę to. A tym bardziej, jak jest to strona, której bez wpuszczenia reklamy burdeli, nie obejrzysz.
Ja mam na swoim w chacie adbloka i daje radę, co do w/w to masz racje ale jak w/w może ktoś coś z tego zrobić tylko 2 kwestie: czas i ochota, a klimat może być dobry bo wszystko się dzieje w mieście Kijowie na zadupiu tegoż - czyli jestem blokersem i od rana na moim blokowisku mohairy szaleją jak koty po walerianie.
p.s. no i kwestia gustu, jednemu na sto może się spodobać i będzie w niego grał.