Witam wszystkich po długiej dość przerwie. Kiedyś na forum tejże portalu wspominałem o tym, że mam zamiar wstawić swoje prace, najnowsze w dodatku. Dlatego, po kilku latach udało mi się w końcu stworzyć pracę inspirowaną serią S.T.A.L.K.E.R. Mimo braku chęci, braku weny, czasu oraz przede wszystkim, lenistwa, pewne umiejętności ma się we krwi . Dlatego przedstawiam Wam najnowszy rys związany z daną tematyką.
P.S.
Gdyby dany temat nie miał danego miejsca, ino gdzie indziej, z góry przepraszam i proszę o sprostowanie. Uczynię, by było wszystko na swoim miejscu.
Witam wszystkich serdecznie na forum S.T.A.L.K.E.R TEAM po przerwie.
Gość z bandażami, ksywka “Mumia”.
Przedwczoraj będąc po pracy, zrobiłem szybki szkic (15 - 30 minut) będący moim zamysłem, konceptem, który siedział w mojej głowie od długiego czasu.
Szkic jest dosłownie mały, stworzyłem go za pomocą cienkopisu i co nieco ołówka HB. Mam zamiar w przyszłości narysować i przedstawić postać z uniwersum S.T.A.L.K.E.R- a w całej okazałości.
Mi się skojarzyło z Serbami co byli szpiegami u czetników w komandosach z Nawarony - to tłumaczenia szefa czetników czemu jego ludzie mają bandaże na trelinach: flammenwerfer.
Szybki i zarazem mały *dosłownie* szkic z głowy (15-20 minut czasu wykonania) praktycznie i dosłownie zrobiony, na odwal się, powiedziałbym . Rysuneczek przedstawiający najemnika walczącego i jednocześnie wykonującego zlecenia od wyższych sfer, w Zonie. Szkic tworzony, by w miarę nie wyjść z wprawy, z zapomnienia.
Praca z wyobraźni. Znakiem rozpoznawczym, że rysunek ma zawierać elementy z serii S.T.A.L.K.E.R jest moja próba odwzorowania Nibypsa. Jak wyszło, jak widać.
Dłuższy pod kątem czasu wykonania (1 godzina w przybliżeniu), ale nadal mały szkic. Zawsze coś się naszkicuje, choćby dla samej przyjemności.
Dodam od siebie, że gdybym poświęcił rysunkowi dużo, dużo więcej czasu, efekty byłby lepsze, ale tylko częściowo. Nie jest tak idealnie, wręcz z niebiańską łatwością przerzucić obrazów z myśli, wyobraźni na papier.
Hmm…ciekawa i dość znana koncepcja mutanta-Tarka, że niewykorzystany nie dość w oryginalnej serii S.T.A.L.K.E.R-a, to i w modyfikacjach nie widywać tego mutka. Bardzo duża szkoda. Być może wezmę się za tworzenie Tarka w przyszłości. Zobaczę, co da się zrobić. Dzięki Agrael za podsunięcie pomysłu.
Fakt, trzeba mieć umiejętności w tworzeniu, ale też niezłą wyobraźnię. Po większości artystów z ich umiejętnościami, co tworzą swe dzieła, w tym z serii S.T.A.L.K.E.R-a, to idzie paść z wrażenia.
Bo to był dobry stalker z niego. Niechaj Zona lekką mu będzie.
Dość mały szkic robiony z wyobraźni opierając się na koncepcjach, wzorach jak krzyż prawosławny, maska typu “Chomik” i koncepcja niewykorzystanego w grze serii S.T.A.L.K.E.R mutanta- Tarka. Czas wykonania rysunku to półtorej godziny. Przyznam szczerze, że tak brzydkiego rysunku dawno nie rysowałem, zwłaszcza mutanta- Tarka. Wstawiam ten rysunek, bo w końcu znów coś nabazgroliłem na szybko, bo potem z moją weną może być różnie. :(
Byle do przodu.