Most imienia inżyniera Preobrażeńskiego

Most imienia inżyniera Preobrażeńskiego (w polskiej wersji gry z niewiadomych, a tajemniczych powodów przetłumaczony/zwany Mostem Przemienienia Pańskiego). Postanowiłem o tym napisać na naszym forum, albowiem jest to jedna z największych wpadek tłumaczeniowych jakie widziałem w życiu, a żyję już naprawdę dosyć długo. Jedyną większą wpadkę od tej widziałem gdzieś w połowie lat 70 - tych, gdzie w jakimś opowiadaniu kryminalnym pojawiło się zdanie “Zaraz rano pojechałem do nowego dystryktu Attorney” (dla nieznających angielskiego; ‘District Attorney’ to ‘Prokurator Okręgowy’) więc zdanie powinno brzmieć “Zaraz rano pojechałem do nowego prokuratora okręgowego”. Śmiechu było wtedy co niemiara, ale mnie za bardzo do śmiechu teraz nie jest, bo chodzi przecież o grę z mojej ulubionej serii, a nie o jakąś powieść kryminalną trzeciej kategorii…

Mnie ten “Most Przemienienia Pańskiego” od samego początku do klimatu post-sowieckiego nie pasował, ale jakoś specjalnie nie zwracałem na to uwagi, myśląc, że twórcy gry mieli jakiś zamysł w nazwaniu tak tego mostu, może jakaś legenda stalkerska…Nie wiem, jakoś tematu nie zgłębiałem.

Stosunkowo niedawno, czytając na naszym forum wątek SGM dla Zewu Prypeci, natrafiłem na link do map ze schowkami. Te mapy były z oryginalnej wersji gry, no i na mapie Zatonu był most " им. Преображенского ". Coś mi tu zaczęło nie pasować, więc trochę “poguglałem”, no i znalazłem. Borys Nikołajewicz Preobrażenskij to moskiewski inżynier, który zasłynął z zaprojektowania i budowy kilku mostów na Dnieprze - mostów bardzo ciekawych jak na tamte czasy. Dla zainteresowanych, a znających język rosyjski, podaję link do artykułu:

http://www.otdihinfo…talog/1704.html

A poniżej link do strony po angielsku o mostach na Zaporożu (ostatnia, trzecia fotka na dole to…TAK, nasz stalkerski most z Zatonu! Niewiarygodne :D)

http://ua-traveling…dges-zaporozhye

Tak nawiasem mówiąc, to w angielskiej wersji gry poradzono sobie z tym elegancko, nazywając po prostu most “Preobrazhensky Bridge”, czyli “Most Preobrażenskiego”.

W związku z tym moim niewielkim odkryciem, mam pytanie do osób biegłych w “dłubaniu” w plikach gry. Czy dałoby się przywrócić zgodność z oryginałem poprzez zamienienie wszystkich nazw mostu na właściwe, a także graficzny retusz mapy, tak aby tam również znajdowała się prawidłowa nazwa? Mam też pytanie do naszych tłumaczy z rosyjskiego, tak z czystej ciekawości tłumacza (sam tłumaczę z i na angielski, choć nie jest to mój główny zawód), czy są jakieś podobieństwa słów mogące doprowadzić do takiego błędu, czy ktoś po prostu “pojechał po bandzie” ?

4 polubienia

Co do pytania to może się pomylili przy pisaniu każdemu może się zdarzyć
A co do nazw https://rapidshare.com/files/907342266/most.zip
Należy wypakować do gamedataconfigstextpol
PS. Nie muszę chyba tłumaczyć o zmianie false na true i o utworzeniu folderów jak nie ma. Sam nie sprawdzałem, ale powinno być dobrze :slight_smile:

2 polubienia

Odnośnie zmiany nazwy mostu, oczywiście jest to możliwe, tylko roboty z tym tyle,że naprawdę skórka niewarta wyprawki. Trzeba by rozpakować gamedatę Zewu, przeszukać ją pod kątem nazwy mostu, poprawić odpowiednie pliki, przygotować z tych plików patch. Patch mógłby być w formie gamedata, czyli tak jak mody, lub w formie pliku dbx. Niemniej każdy kogo by raziła ta nazwa musiałby za każdym razem taką poprawkę sobie adaptować. Śmiem wątpić czy uzbierałbyś choć trzech chętnych :slight_smile:
Dlaczego taki błąd wystąpił, myślę, że po prostu zwykła nieuwaga, chochlik i tyle. Zdarza się w najlepszej rodzinie.
A jednak jak widzę ktoś zrobił takiego patcha :smiley:

Wielkie dzięki Junx! Kobal, tu nie chodzi o to, żeby nazwa mnie czy kogoś raziła, po prostu nie bardzo pasuje do całokształtu. Co do dłubania w tym, dlaczego tak się przetłumaczyło, to już moja natura :wink: . Z podstawówki coś mi dzwoni o słowie “preobrażjonnyj”, które mogło się pomylić z"preobrażenskim**"** ale to już było bardzo dawno temu i pewien nie jestem. Jak się “dodłubię” to dam znać :slight_smile:

Nie ma za co :slight_smile: Bawię się w tym już dłuższy czas i wiem już gdzie czego szukać.
PS. Jak ktoś może niech napisze czy dobrze jest podpisane, będę wdzięczny :slight_smile:
Edit: W dialogu też jest zmieniona nazwa w misji gdzie należy szukać gazu na zabicie pijawek.

Moim zdaniem powinno być Profesora, nie inżyniera!
Przynajmniej u św. Bułhakowa jest Profesor…

Moim zdaniem powinno być Profesora, nie inżyniera!

Przynajmniej u św. Bułhakowa jest Profesor…

Fasolaks zlituj się nad nami i nad sobą i nie googlaj bez sensu, bo tu wszyscy na przygłupów wyjdziemy. Bohater “Psiego Serca” Bułhakowa, profesor Preobrażenski, wszczepia psu Szarikowi ludzką przysadkę mózgową, a ten powoli zaczyna zmieniać się w człowieka…Czysta fikcja literacka i zbieżność nazwisk. Film jest wspaniały i naprawdę wart obejrzenia (najlepiej w oryginale, bo w polskim tłumaczeniu połowa dialogów i niuansów się gubi - tak mi przynajmniej powiedzieli znajomi Rosjanie), ale nie ma on nic wspólnego z żadnym mostami!!! No normalnie “Rejs” Piwowskiego się z tego zaczyna robić. :o

Inżynier Borys Nikołajewicz Preobrażenski, o ile dobrze pamiętam (sprawdzę), zaczął budować swoje mosty już po śmierci Bułhakowa, a za swoje osiągnięcia i owszem, odznaczenia dostawał, ale nigdy nie był profesorem…

Junks, zmień proszę w tym nieszczęsnym pliku jeszcze raz na “inżynier”, zanim się z nas ludzie zaczną na poważnie śmiać…

PS: Dopiero teraz zwróciłem uwagę - przecież Bułhakow nie był ogłoszony świętym (św.) tylko ewentualnie “świętej pamięci”, bo już nie żyje, czyli “ś.p.”

Proszę bardzo jest wersja i inżyniera :smiley:

https://rapidshare.com/#!download|426tl|907342266|most.zip|22|RapidPro expired. (34fa3175)

Proszę bardzo jest wersja i inżyniera :smiley:

Junx, Ty byś mógł prowadzić program “Dziś pytanie, dziś odpowiedź”. Mówię poważnie :slight_smile:

E tam bajki opowiadasz :stuck_out_tongue: Sprawdzam często na forum co się dzieje, więc na bieżąco odpowiadam :slight_smile:

Taka podpucha… Nie stresuj się:) A co do świętego… Są tacy, którzy nazywają “Mistrza i Małgorzatę” ewangelią wg św. Bułhakowa.

W związku z tym moim niewielkim odkryciem, mam pytanie do osób biegłych w “dłubaniu” w plikach gry. Czy dałoby się przywrócić zgodność z oryginałem poprzez zamienienie wszystkich nazw mostu na właściwe, a także graficzny retusz mapy, tak aby tam również znajdowała się prawidłowa nazwa? Mam też pytanie do naszych tłumaczy z rosyjskiego, tak z czystej ciekawości tłumacza (sam tłumaczę z i na angielski, choć nie jest to mój główny zawód), czy są jakieś podobieństwa słów mogące doprowadzić do takiego błędu, czy ktoś po prostu “pojechał po bandzie” ?

No cóż, to po prostu zwykła ‘obsuwa’ tłumacza który być może nie wiedział, że był taki inżynier Prieobrażennskij. W języku rosyjskim Prieobrażenie Gospodnyje to dokładnie - Przemienienie Pańskie w kontekście cerkiewnym. I tłumacz poszedł tą drogą…

Co do przywrócenia właściwego brzmienia nazwy mostu - chyba by się to dało zrobić… ale gdyby to było w naszym tłumaczeniu. Nie sądzę, żeby sensowne było grzebanie w oficjalnej polskiej wersji gry. NO i właściwie trzeba by to zrobić w jednym egzemplarzu - tylko dla Ciebie :). Innym prawdopodobnie to nie przeszkadza, a udostępnianie edytowanej wersji oryginalnej na forum byłoby wysoce niewskazane.

@ trurl3 Już poprawiłem nazwę i jednak komuś się jeszcze przydało :slight_smile:

NO i właściwie trzeba by to zrobić w jednym egzemplarzu - tylko dla Ciebie :).

NO bez przesady, nigdy nie było moją intencją żeby nawet pomyśleć o takim wariancie :slight_smile: (chociaż niezawodny Junx już to w zasadzie zrobił - zaraz ściągam jego zimowy mod)

Innym prawdopodobnie to nie przeszkadza…

Ja wiem, to już moja wina, że wszystko musi mi “kompozycyjnie pasować”. Ja czasami jak tłumaczę, to przy jednym zdaniu potrafię siedzieć godzinę, żeby je “doszlifować” - bardzo mi to przeszkadza, ale to już inna bajka.

Dzięki za wyjaśnienie z tym Prieobrażeniem Gospodnym :slight_smile:

Napisz do Cenegi, ciekawe co odpiszą :).

Napisz do Cenegi, ciekawe co odpiszą :).

Dzięki Ci za propozycję Portals, ale nie napiszę :slight_smile: . Nie napiszę i już. Nie wiem, czy miałeś przyjemność, a raczej, nieprzyjemność zagrania w Far Cry 1 w polskim wydaniu, z tłumaczeniem Cenegi i z dubbingiem Cenegi. Ja pamiętam to przeżycie do dzisiaj, jak również ponad 600MB patcha, który miał te błędy w tłumaczeniu i dubbingu poprawić, a w paraktyce tylko je lekko złagodził. Do dziś pamiętam kwestię “Flaki ci wypruję” wypowiadaną (powinna być wykrzyczana) przez najemnika w trakcie wymiany ognia, tonem ojca rodziny zamawiającego w restauracji deser: “Tylko bezy bez bitej śmietany proszę, a dla żony kawę”. Albo tłumaczenie “I got your number!” co na nasze (w kontekście strzelaniny/mordobicia) tłumaczy się mniej więcej jako “Zapamiętałem cię!”, a w tejże wersji Far Cry Cenegi było przetłumaczone uroczo i dosłownie jako “Mam twój numer”. Było tego duuuużo, dużo więcej. W porównaniu z opisanym powyżej przypadkiem, tłumaczenie i udźwiękowienie “Zewu Prypeci” jest wręcz perfekcyjne i nie chcę ich drażnić, żeby złośliwie znowu jakiegoś strasznego knota nie wypuścili. Już mi się nawet robi głupio, że się czepiałem :smiley:

1 polubienie

Cenega niestety nie robi za wiele rzeczy dobrze, choćby polonizacje do GTA, które jak już powstaną to są słabe :(.

Mnie rozbroiło najbardziej zdanie w Mass Effect " come on" w kontekscie “chodżmy już na nas czekają” przetłumaczyli " daj spokój"…i poszli :smiley:

Heh, no cóż, tłumaczenie to niełatwy kawałek chleba… o ile oczywiście chce sie to dobrze zrobić. Bo zawsze można wpuścić w Googla i tyle… Pewnie w Cenedze stosują znaną zasadę którą Bukartyk wyśpiewał w jednej ze swoich piosenek: lepiej się pięć minut wstydzić niż 2 tygodnie ćwiczyć :).
Co do nazwy mostu - mnie by tez pewnie przeszkadzało, gdybym to zauważył, ale prawdę mówiąc nie bardzo pamiętam swoje boje w CoP… a w każdym razie wtedy jeszcze nie byłem zbyt biegły w mechanizmach tłumaczenia Stalkera, dopiero zaczynałem zbierać doświadczenia.
W każdym razie Junx - szacunek za szybka akcję
Swoją drogą miło popatrzeć jak zbiera się na forum coraz większa grupa utalentowanych i chętnych do działania ludzi. A myśmy to, nie chwaląc się , stworzyli… prawda Portals?

No…mój kumpel chyba tez Bukartyka słuchał, kiedy dostał ochrzan za spieprzoną robotę stwierdził " lepiej być dwa razy zjechanym, niż raz urobionym. ( w sensie przepracowanym)