Istotna informacja ( można dodać w pierwszym poście, najlepiej wgrać od razu fixa na oświetlenie statyczne ).
W PDA zostały zadania w Zapomnianym Lesie i zrobił się problem bo w żaden sposób nie można się było tam dostać ( jakimkolwiek wejściem bym nie próbował się tam dostać, wylot do pulpitu ). Pozostała ostatnia deska ratunku czyli pobranie fixa ze strony moda na oświetlenie statyczne i po podmianie plików szok, wszystkie bolączki moda ustąpiły ( wyloty przy przejściach z lokacji na lokację, wyloty przy próbach zapisu na niektórych lokacjach, można spokojnie grać na statycznym i pełnym dynamicznym oświetleniu ).
Ciąg dalszy rozgrywki
Po zdaniu relacji na ATP z misji mamy info żeby udać się do kryjówki Striełoka, po drodze dostajemy sygnał SOS od snajpera i jego siostry że zostali zaatakowani na wysypisku przez Bandytów ( ważna jest kolejność udzielania pomocy, jak i innych wyborów dokonywanych podczas przechodzenia moda aby zakończenie rozgrywki było pozytywne, opis konkretnych wyborów na stronie moda), ratujemy najpierw siostrę snajpera później jego ( snajper dobrze sobie radzi sam
) za co jest nam dozgonnie wdzięczny. tak się kończy odwrotna kolejność ?:wacko?.

Docieramy do schowka Striełoka i ponownie spotykamy Fotografa, tym razem to on ma problemy i prosi nas o wsparcie w formie oddania mu jego broni którą nas obdarował w Labie X18 ( to nie ostatnie z nim spotkanie ).

W trakcie dalszej rozgrywki docieramy do Czerwonego Lasu i tu w sztolniach napotykamy pozostałości naszego ugrupowania Ciemnych Stalkerów, w wyniku starć z ugrupowaniem Grzech sporo ich zginęło i musieli uciekać w poszukiwaniu nowego lokum. Od szefa naszej frakcji Welesa dowiadujemy się o lekarstwie na mutację ( ciemni Stalkerzy czyli i GG to mutanci ), w tym celu musimy udać się do Zapomnianego Lasu i porozmawiać z Grzesznikiem ( w tym miejscu już myślałem że trzeba się pożegnać z modem
, nawet próba przejścia przez labirynt którego nie cierpię
kończyła się wylotem). Od Grzesznika mamy zadanie na korzeń Mandragory ( jeszcze odnosnik do Harrego Pottera
) i art Dusza potrzebnych do stworzenia mikstury ( wszystko na szczęście znajdziemy na tej lokacji, korzeń w pieczarach a art w anomalii chemicznej ( jezioro w centrum lokacji ). Po oddaniu ich Grzesznikowi otrzymujemy miksturę dla Welesa.


Przy okazji mamy na tej lokacji jeszcze jedno zadanie na uratowanie dusz stalkerów. Przy wagoniku niedaleko jeziora spotykamy trzech stalkerów ( jak się później okazuje opętanych przez kontrolerów ), którzy po krótkiej rozmowie chcą naszej duszy
, w miejsce zabitego stalkera pojawia się kontroler. Po ich zlikwidowaniu pojawia się info o znalezieniu pozostałego przy życiu stalkera. Znajdujemy go w pieczarze z której jest przejście do labiryntu, Jurij Siemienieckij zginął w sarkofagu, wcześniej miał kontakty z duchami zony i został przeklęty, nie może zostać człowiekiem, ciągle ginie i odradza się na nowo. Mamy znaleźć jego aparat i w tym celu udajemy się do Deimosa przywódcy Monolitu na Radar.


Deimos twierdzi że znaleźli ten aparat w sarkofagu i ma go jeden z monolitowców w labie X10. Schodzimy do labu i odnajdujemy kamerę która nabywa własności artefaktu po dłuższym przebywaniu w sarkofagu, mamy go oddać Jurijowi. Po ponownym przybyciu do niego ten mówi nam żebyśmy zatrzymali aparat dla siebie i pomogli mu w uwolnieniu się do przekleństwa i przyłączeniu do duchów zony. Musimy udać się na Błota do mnichów Monachomachów, którym wcześniej pomogliśmy odbić kościół na tej lokacji.


Po dotarciu na miejsce i rozmowie z przywódcą zakonników odbywa się krótkie czary mary
i pojawia się duch zony. Rozmawiamy z nim i wstawiamy się za Jurijem w skutek czego klątwa zostaje zdjęta a on przyjęty w poczet duchów zony ( kolejne koneksje wyrobione
).
Wracamy do Czerwonego Lasu i oddajemy miksturę Welesowi w dobrej wierze że to wystarczy a tu zonk
, trzeba szukać dalej potrzebnych ingredientów potrzebnych do leczenia mutacji. Tym razem musimy udać się na generatory do Warlabu, tam znajdujemy pojemnik i otrzymujemy wiadomość od Welesa że w szpitalu powinna być super apteczka która zdecydowanie też się przyda. Apteczka znaleziona i to nawet w ilości kilku sztuk.


Wracamy do Welesa ze znalezionymi rzeczami i na podejściu do sztolni już widać że coś jest nie tak, w tym momencie rozgrywki akurat jestem i po wybiciu atakujących dostaje info że wszyscy bracia zginęli a nam pozostaje zemsta, być może jest inne rozwiązanie które muszę sprawdzić, a co dalej było i jak się sprawy potoczyły opiszę w następnym odcinku
.
Mod zrobił się naprawdę ciekawy ( mimo pierwszych wrażeń z początku rozgrywki i problemów ), po wgraniu wcześniej wspomnianego fixa bardzo stabilny, zdecydowanie wart polecenia do gry i polonizacji ( są informacje głosowe w modzie ale to nie problem bo można je przetłumaczyć jako tekst gdyż pojawiają się wszystkie w PDA ).