I to chyba jako pierwszy w polskim internecie, nieskromnie mówiąc
Jakiś czas temu nasz redaktor @MaklerR popełnił film, w którym zaprezentował swoje przemyślenia na temat ewentualnej kontynuacji Stalkera. Jeśli go nie widzieliście, to zobaczcie:
Oczywiście o wieeeleee za wcześnie, żeby się ekscytować, ale COŚ jest na rzeczy. Może to być kontynuacja Kozaków lub “amerykańskich Kozaków” (American Conquest), jakieś remastery… albo to, co nas najbardziej interesuje, wbrew słabej sprzedaży ostatnich produkcji. Nowa marka raczej to nie jest, bo studio nie jest całkowicie stabilne finansowo. Ale przejdźmy do rzeczy:
Wchodząc na profil Grigorowicza w serwisie Linkedin, możemy się dowiedzieć:
Jeśli American Conquest, to dobra wiadomość - oznaczałoby to, że GSC nie składa broni. Jeśli remaster Stalkera, to tym lepiej, bo to miałoby szansę się udać (a jakbyśmy jeszcze dostali silnik w nowszej wersji i bardziej nowoczesne narzędzia do modowania…).
@Chlebczarow Newsem bym tego nie nazwał, bo to tylko jakiś trop, który może okazać się, jak wiele przed nim, czymś zupełnie innym niż podpowiada wyobraźnia.
Kozacy 3 z jednej strony to nowa gra, z drugiej technicznie rzecz biorąc remake pierwszej części. GSC dłubało przy nim - z tego co wyczytałem w sieci - jakieś półtora roku przed oficjalnym ogłoszeniem. Jeśli więc weźmiemy pod uwagę, że tu jest podobnie, to patrząc na katalog pozycji GSC są raptem trzy możliwości:
American Conquest - jw. “amerykańscy Kozacy”; seria zapomniana i moim prywatnym zdaniem wydawanie sequela/remake’u mija się trochę z celem, poza tym Kozacy 3 pokazali, że to niekoniecznie dobry kierunek.
Heroes of Annihilated Empires - bardzo dobra gra, doceniona praktycznie na całym świecie. Przy czym o “dwójce” mówi się praktycznie od momentu premiery pierwszej części i ta znajduje się na liście Grigorowicza. Pracują nad nią, nie pracują - nieważne, to nie jest raczej ten “niezapowiedziany projekt”. Chyba, że komuś padło na oczy i źle napisał. Biorę to pod uwagę.
Remaster Stalkera - kasa by się studiu przydała, bańka Stalkera 2 jest tak nadmuchana, że bez środków na PORZĄDNĄ produkcję i PORZĄDNĄ reklamę nie mają co liczyć na sukces. Wydać byle czego się nie opłaca, bo - znowu - Kozacy 3 pokazali, że niedoróbki to zła droga oraz kiepska kontynuacja zarżnęłaby ich najlepszą, najdłużej żyjącą markę. A remaster, jak to remaster: bezpieczna ścieżka, ogrom modów graficznych z całym katalogiem reakcji społeczności, więc wiadomo co ludziom pasuje, a co nie. Podbić rozdzielczość, może przenieść całą trylogię na nowszą wersję silnika i voila, mamy “Stalker: 10th Anniversary Edition” czy coś w tym stylu. Pierdylion osób by to kupiło, a nowa wersja silnika = nowe możliwości = drugie, trzecie i czwarte życie marki. Jeśli rozegraliby to dobrze, w ten sposób nie tylko zarobiliby więcej kasy, ale i dokładnie zbadali rynek oraz skonkretyzowali oczekiwania fanów, co byłoby dobrą podwaliną pod pełnoprawną dwójkę. Potem tylko dobra reklama, w razie problemów finansowych zbiórka wśród zadowolonych z remastera fanów i duuużo pracy nad tym, żeby to miało ręce i nogi.
@Sierioża w kwestii Stalkera 2 są jak dla mnie dwa główne problemy:
Rozmiar i jakość projektu - powiedzmy sobie szczerze, gdyby w drodze była kolejna gra w serii, to żeby miała jakiś sens, to - moim zdaniem - rozmachem musiała by przebić wszystkie trzy poprzednie części razem wzięte, i to kilkukrotnie. I nie chodzi tu już nawet o rozmiar mapy czy grafikę - wszystko musiało by być DUŻO lepsze niż w którejkolwiek części oryginalnej trylogii: fabuła, grafika, klimat, gameplay. Jednocześnie GSC nie powinno zapożyczać wszelakich mechanik rozgrywki z innych produkcji, które nie pasowały by klimatem czy generalną koncepcją gameplayową do gry. Jeżeli mają robić Stalkera, to niech pozostanie on Stalkerem - z lepszą grafiką, dźwiękami, świetną mapą i fabułą - ale pod względem gameplayu ma to być Stalker taki, jakiego znamy i kochamy.
Ryzyko związane z projektem - ciekawsza i trudniejsza w moich oczach kwestia. Zrobienie remastera a pełnoprawnej gry to dwie różne rzeczy, czego raczej tłumaczyć nie muszę. I tutaj fakt, porządnie zrobiony remaster na nowym silniku dałby im nie tylko zastrzyk gotówki, ale też w pewnym sensie powiedział ludziom “halo, panie i panowie, my tutaj wciąż jesteśmy i wiemy, czego chcecie”. Natomiast Stalker 2… cóż… Powiedzmy sobie szczerze: nawet jeśli Kozacy byli pierwszym hitem GSC - i być może to ta marka jest najbliższa ich sercu - to jednak tak jak słaba gra z tej serii mogła by się obić niezadowoleniem wśród fanów, tak słaby Stalker prawdopodobnie zaowocował by nalotem dywanowym Ukraińskich sił powietrznych na siedzibę firmy, wymuszonym przez tłumy wku*****ych fanów szturmujących siedzibę rządu Ukrainy. Bo to właśnie Stalker jest ich największym dziełem, ukochanym przez graczy na całym świecie. Ludzie wcale nie chcieli Kozaków, ale to właśnie tą grę dostali, gdyż było to najzwyczajniej w świecie bezpieczniejsze rozwiązanie - stworzenie odświeżonej wersji klasycznej gry strategicznej, aniżeli od razu zabieranie się za sequel jednej z - nie oszukujmy się - najbardziej legendarnych serii w dziejach. GSC dobrze o tym wiedziało i nie chciało podejmować zbędnego ryzyka, bo gdyby od razu zabrali się za S2 i gra okazała by się porażką, to po tym już nie dali by rady się podnieść.
Wszelkie powyższe wypociny to jedynie moje opinie i domysły, możecie się z nimi zgadzać lub nie - wasza decyzja.
EDIT: Nie wiem, czy to widzieliście - tweet z 5.10.2017
… A skoro już @Arni wspomniał o Twitterze, to dodam od siebie screen z listą tweetów GSC. Od najnowszego, aż do ostatniego w zeszłym roku. Wszystkie dotyczą tylko i wyłącznie Kozaków, jakby Wam się nie chciało sprawdzać Kliknięcie oczywiście powiększy:
Ciekawostka na swoim Twitterze GSC napisało że można do nich napisać że prowadzi się stream z uwaga uwaga STALKERA! A ponieważ udostępnią go na swoim profilu. Chyba coś jest na rzeczy.
@Sierioża Nie to że jestem pesymistą, ale ich profil po prostu obserwuje mało osób, a jeszcze mniej zdecyduje się zostać u mnie na dłużej, no chyba że podejdę do tego z jajem jak zawsze :V
Oj Sierioża, liczba to jedno, ale to ile osób NAPRAWDĘ obserwuje to drugie Zobacz, posty mają po 20 - 30 “licków”, 6 - 10 komentarzy, to są prawdziwi obserwujący a nie “Liczby”
Mylisz się, bo ograniczasz własne szacunki tylko do tego, co widać pod poszczególnymi postami Zrobisz, jak uważasz, @Strielon znalazł wiadomość pierwszy; będziesz chciał, to się podepniesz, nie - to nie.
Na swoim twitterze GSC dało info o giveawayu kluczy do wszystkich gier z serii. A giveaway jest sponsorowany właśnie przez nich… także wicie, rozumicie…