Na stronie macierzystej moda, jest możliwość pobrania go w wersji Full Final. Ale kiedy skorzystałem z odsyłacza, zostałem przekierowany na Yandeksa z dłuuuugą litanią różnych modów. Początek tej litanii wygląda tak. Może ktoś będzie w stanie z niej wyłowić właściwą pozycję.
Temat z modem został poprawiony i umieszczony w odpowiednim dziale.
Mod pojawił się miesiąc po premierze Cienia, a więc jest to swego rodzaju unikat w obecnych czasach. Powstało nawet do niego spolszczenie, ale niestety przepadło - link nieaktywny. Mimo wszystko może znajdzie się ktoś chętny do jego ponownego przetłumaczenia. Pracy nie byłoby zbyt dużo, bo i sam mod niewiele nowości wprowadza.
Link do pobrania moda znalazłem jedynie pod patch 1.0003
Kilka świeżych informacji. Aby odetchnąć od masakrowania mutantów i zombich w innym modzie, postanowiłem sprawdzić jak wygląda ten. Zaryzykowałem i postawiłem na rosyjskie podstawce v.1.0004. Mod ruszył bez problemu. Czego się dowiedziałem. Sama fabuła na Kordonie nie różni się od podstawki - na razie jeszcze jestem na nim - ale rozgrywka jest całkiem inna. Nie zdążyłem sobie po wzięciu zadania na fleszkę pogadać z Sidorowiczem, kiedy zadanie porozmawiania z Wilkiem zostało przewalone. No to na nowo rozmowa, tylko zadanie, wybiegam z bunkra i co widzę? Kupa trupów na minimapie, a w wiosce urzędują zombiaki i dziki. Admini wybaczcie większą ilość zrzutów, ale muszę dać opowiadanie z obrazkami, aby miało sens.
Wilk żyje, ale walczy. Atakować gołymi rękoma, rzucać śrubami? Unikając kontaktu z zombakami, wywlokłem ich poza wioskę. Wróciłem do niej i z trupów nowicjuszy zabrałem obrzyna i kilkanaście naboi śrutowych. Ale kiedy razem z Wilkiem rozprawiliśmy się z zombiakami i dzikami, pojawiło się wojsko. Ledwo udało mi się pogadać z Wilkiem tylko dlatego, że był ranny. Dał trochę wyposażenia, ale heroicznie zaatakował wojaków i poległ. Nie wiem czy tak mu zaplanowali autorzy moda, czy mam pecha i później coś nie wypali. Sam musiałem się rozprawić z wojskiem. Zrobiłem to siedząc na strychu domu przy którym stoi Wilk, a tych co wleźli do sąsiedniej chałupy, załatwiłem przez okna. Aby było lepiej widać ilu ich było, zebrałem ich koło martwego Wilka.
Zaczęli się pojawiać pojedynczy żołnierze. Z tych zabitych poprzednio, już miałem dobry łup. Ci nowi go tylko powiększyli. I jak na początek gry, jestem panisko, któremu mało kto podskoczy.
Łupy z pierwszej walki. Uzupełnienie od pojedynczych. To co wygląda jak AK74, to Sajga.
Dobrze, że ktoś się zainteresował tym modem ( w końcu ma on już 13 lat, ) dodatkowo teraz wiemy, że bez problemu działa na patchu 1.4.
Podejrzewam, że poza Kordonem również dzieją się takie ‘’ akcje ". W opisie moda było, że NPC odradzają się mniej więcej raz na 12-24 godziny. Czyli Wilk być może jeszcze się pojawi.
Nie dał mi spokoju ten łupodajny początek jaki opisałem wyżej. Zrobiłem więc nową grę. Szybka gadka z Sidorem i hyc do wioski. Tak samo jak poprzednio, zombiaki wybijają nowicjuszy, ale na razie nie ma dzików. Zebranie z trupów broni, załatwienie zombich. Dopiero teraz zjawiają się dziki. Tylko trzy i padają od strzału z obrzyna. Wilki trzech nowicjuszy przeżyło. Gadka z Wilkiem, daje SWD i setkę nabojów. Daje też PMa, nóż i lornetkę. Kombinezon stalkera zdjęty z trupa.
Z tego jest taki wniosek, że ta sytuacja jest losowa i w dużej mierze zależeć będzie od tego, ile czasu grający straci na rozmowę z Sidorem. Im dłużej będzie gadał, tym większy pogrom nowicjuszy w wiosce, a dziki losowo mogą ściągnąć i wojsko.
Teraz moja prośba. Przypomnijcie staruchowi, czy Wilk w podstawce oprócz dania zadania na Żwawego i chyba dawania jakiejś nagrody za jego uwolnienie, dalej był jeszcze w czymś ważnym potrzebny. Bo pamiętam jak przez mgłę, że pojawiał się na MW.
A potrzebne mi to do zdecydowania, z której gry iść dalej. Bo z pancerzem i Sajgą ciężko się będzie rozstać.
DODANO: Jednak wojsko ma chyba nakazane nękać wioskę. Już bez sytuacji że albo zombi, albo dziki mogły ich przyciągnąć, zaatakowali wioskę. Ale dostali baty. Tyle tylko, że teraz mają gorsze wyposażenie. Tylko Beryle. Ale dobre i to, bo ich sprzedaż podgoniła trochę kasy. Przeżył Tolik, ale mimo szybkiego odbicia STS, Żwawego i większość bandytów załatwiły dziki i zombiaki. Ale fleszka jest. Tyle paskudnie, że AK i Sajga mają tę samą grafikę. Mam oba egzemplarze i tylko po wyświetlanej nazwie, oraz wyglądzie amunicji można je odróżnić.
Spoiler
To oryginalna z moda sytuacja. Tolik przywalony dzikiem. Pasuje do jego wypowiedzi, że się przykrył trupem.
Wilk ? Niee.
Po zabraniu dokumentów z X-18 w wiosce kotów pojawia się Fanat, a Wilk udaje się na MW i tam już zostaje.
Jeżeli wierzyć opisowi moda, to być może się odrodzi.
No to na tej drugiej grze pobiegam jeszcze trochę i jak się nie znajdzie jakiś wojak z lepszym pancerzem niż Beryl , to wrócę do pierwszej gry.
Ale jest jeden wielki plus. Teraz gracze już będą wiedzieć, że w odróżnieniu od gry, początek moda ma losowe sytuacje. Jednemu pójdzie gładko i od razu mieć będzie wiele, a inny się namęczy za frajer.
I bolączka wielu modów, atak wojska na wioskę, tu może być zaletą. Naznaczony wyruszy w drogę taki, jakim gdzie indziej był dopiero w okolicach Radaru .
DODANO. Jest w modzie ogromna różnica spawnu w zależności od gry. Kiedy w grze, miałem słabszy spawn u żołnierzy, to u Sidorowicza był bogatszy asortyment w sprzedaży. Przy grze z “bogatymi” wojakami, asortyment Sidorowicza ubożutki i co najciekawsze, stara sztuczka z z zapisem i wczytaniem nie działa. Nawet wyjście z moda i powrotne uruchomienie tego nie zmieniło. Ciągle miał to samo.
Wybrałem się w drogę na Agroprom, z wyposażeniem jak w inwentarzu ( bez MP5) i zanim dotarłem do przejścia na Wysypisko, z trupów znalezionych i tych co sam przysporzyłem, już miałem to co w schowku.
Na Wysypisku po pomożeniu Biesowi, zebrałem drugie tyle. Wdzianka zdjęte z trupów nienaruszone, 100% jakości. Broń w większości nadająca się do natychmiastowego użytku. Praktycznie nie ma handlu z NPCami. Albo trzeba będzie targać to do handlarzy, albo zabierać tylko to, co akurat jest nam niezbędne. Ze zmian w dialogach zauważalne to, że uratowany Jurik nie ma z nami opcji dialogowej. Został przy przejściu. MP5 na 18mm jest więc nasze. Jeśli w tunelu będzie. Reszta jak w podstawce.
To będzie ostatnia informacja o modzie. A mod pozostawiam bez oceny. Byłaby zbyt subiektywna. Będzie to tylko relacja ze zdarzeń.
Zamknąłem grą pierwsze kółeczko. Wysypisko, Agroprom, Rostok, Dolina Mroku i X18, Kordon i znów Wysypisko.
Mod nie jest zły, ale jak dla mnie, zawarte w nim zmiany to za mało aby znów grać w podstawkę. A na dodatek, jedna z tych zmian uczyniła mod nudnym. Jest możliwość od samego startu ściągnięcia z trupów b. mocnych pancerzy, sporej ilości amunicji i dobrej broni. Nie ma zachęty do szukania schowków z podstawki, które w wiekszości ( mimo zaznaczenia ) są puste.
Ale też dowiedziałem się, skąd np. Er bierze pomysł spawnu mutantów w dużych ilościach.
Na Agro, zanim dojdziemy do Kreta, musimy się uporać z ich stadami.
Witam, odgrzewany kotlet zapewne nikt już nie gra w tego moda, ale może komuś został na dysku i próbował sam pogrzebać w plikach. Potrzebuję actor.ltx, żeby podwyższyć udźwig.
Dziękuję za zaangażowania, ale to nie ten problem , ja w ogóle nie mam pliku actor.ltx jakbym miał to sobie bym sam zmienił. Trzeba będzie wypakowywać gamedata.db. (dawno tego nie robiłem). W _gscript nie mam takich parametrów. Przykład jest z moda na ZP.