Nowa zabawka kondotiera

Jest to komputer polisingowy, ale poddany renowacji. Z 2 letnią gwarancją, tak że przez te lata głowa mnie boleć nie będzie. Firma solidna i nie wygląda na to, aby miała zniknąć. Raczej będzie się rozwijać. Mam z nią kontakt od ponad 6 lat. A cena była taką, na jaką mogłem sobie jeszcze pozwolić.

A oto co on sobą reprezentuje:

Procesor: Intel Xeon E3 1240 3,3 GHz (4 rdzenie)
Płyta główna: hp oparta na intel C206
Pamięć operacyjna: 8192 MB (8 GB)
Dysk twardy: 500 GB, SATA
Karta graficzna: NVIDIA GeForce GTX 960 2048 GDDR5
Karta muzyczna: Integrated High Definition Audio
Karta sieciowa: Broadcom® 5761 Gigabit 10/100/1000 Mb/s
Napęd optyczny: DVD-RW
Wyjścia
1 x DisplayPort
3 x audio
9 x USB 2.0
2 x PS2
2 x PCI-E x1
2 x PCI
1 x DVI
2 x PCI-E x16
1 x RJ45

Mam nadzieję, że teraz komputer nie będzie dostawał zadyszki na wyższych ustawieniach.

Jest tylko problem z aktualizacją WIN7/64. Ale to sprawka MS. Mam Serwis packa1, ściągany jest fragment aktualizacji i dalej nic. Problem ogólny. Na siłę będą chcieli wepchnąć WIN10, dlatego zrobią wszystko, aby zniechęcić do WIN7. Może jak pierwsze wielkie aktualizacje do 10tki trochę ostygną, coś się na serwerach ruszy.

Jak na razie nic się nie dzieje, oby tak dalej.

6 polubień

Gratulacje się należą. Teraz to Ty dostaniesz zadyszki, siedząc zadowolony dłużej przy nowszym sprzęcie. :slightly_smiling_face:

Podeślij fote kompa

@kondotier

Smox miał ten sam problem z aktualizacjami. Powiedz szczerze rzuciłeś od razu SP1 na surowy system?

A komp posłuży ci jak nie będziesz potrzebował nowych gier to i 4-6 lat i nadal będzie ok.

@kondotier - podaj proszę jeszcze model i nazwę zasilacza.

14 godzin temu, kondotier napisał:

Jest tylko problem z aktualizacją WIN7/64

Też miałem problem z aktualizacją. Pobrałem je jakimś programem, ale w tym czasie ruszyła normalna aktualizacja. Moja rada - zaczekaj, wcześniej lub później aktualizacje zaczną się pobierać.

Gratuluję kompa !

Co do natrętnej aktualizacji do Windows 10. Za tą aktualizację odpowiada łatka KB3035583.
Ja miałem tą kwestię trochę inaczej rozwiązaną. Mam zainstalowany ESET Smart Security 4 (stara wersja ale nowe mi nie pasują).
W antywirusie mam włączoną opcję sprawdzania
aktualizacji systemowych. Wśród nowych aktualizacji odnajdowałem łatkę KB3035583 i ją ukrywałem. Obecnie używam małego darmowego programu DWS (Destroy Windows Spying) który można np. pobrać z mojego Yanka:
https://yadi.sk/d/M2d9ai8NuCRFH
Strona programu:
http://dws.wzor.net/

Wystarczy uruchomić program a on zrobi resztę. Zablokuje również wymienioną wyżej łatkę. Warto też w zakładce Narzędzia tego programu określić czy Windows Update ma być aktywny czy nie. Domyślnie program Windows Update wyłącza. U mnie aktualizacji systemowych pilnuje ESET więc dla mnie nie jest to istotne.
Program działa na systemach Windows 7, 8.1, 10.
I jeszcze jedno jeśli na procku masz chłodzenie BOX warto pomyśleć o zmianie na coś lepszego.
Raz, że będzie w obudowie ciszej a dwa dużo chłodniej niż na BOX.
W tym filmiku na końcu są pokazane różnice temperatur.

Bez oglądania:

Może komuś ta wiedza się przyda :slightly_smiling_face:

Pozdrawiam.

3 polubienia

Okres darmowe aktualizacji do win 10 już minął, więc nachalność microsoftu powinna zdecydowanie zmaleć. Pozostała jeszcze jedna furtka do darmowej aktualizacji gdyby ktoś chciał, należy korzystać z ułatwień dostępu, takich jak rozpoznawanie tekstu czy komendy głosowe.

Za porady w sprawie aktualizacji dziękuję, ale okrężna drogą, ściągając pakiet instalacyjny dla aktualizacji win7 ze strony MS ( robił to ktoś dla mnie, więc nie mam linka ), mam aktualizacje aż do br.

Wcześniej tę propozycję przesiadki na win10, też miałem zablokowaną.

Odpowiadam na pytania które padły.

  1. Komputer był z zainstalowanym win7 i serwis packiem 1. Tak że w tym nie miałem udziału.

  2. Wygląd kompa z zewnątrz. Zdjęcia bebechów nie mam. I telefonu z aparatem też nie :face_with_tongue:. Wszystko w środku rozmieszczone z wielkim luzem i montowane nie na wkręty, a na zatrzaski. Włożenie, czy wyjęcie czegoś, to sprawa sekund.

Spoiler

  1. Sprawa zasilacza. To oryginalny zasilacz do tego kompa, dostosowany do konfiguracji. Komp nie jest składakiem.

Nie przyszło mi do głowy patrzeć jaki jest zasilacz, bo i tak na czas gwarancji wymienić go nie mogę. To samo dotyczy chłodzenia procka. Wentylator na procku jest trochę większy niż dla użytku “biurowego”.

Na razie z kompa wydobywa się tylko cichy szmer.

@kondotier są zasilacze z tzw. “czarnej listy” i chodziło mi o to żebyś podał nazwę i model (będziemy znali przez to m.in. jakość zasilacza i jego moc).

Ja również jestem zwolennikiem średniej/dobrej jakości chłodzeń na procesor, więc moim zdaniem warto jest zainwestować (w miarę możliwości oczywiście) choćby w chłodzenie z serii SilentiumPC.

Jeśli na obudowie są plomby i boisz się utraty gwarancji przed wymianą podzespołów skonsultuj się ze sprzedawcą zestawu czy istnieje możliwość samodzielnej wymiany tychże.

Tak jak pisałem, nie przyszło mi do głowy aby sprawdzać typ zasilacza. Dlatego, że to już mój 4 komp od tego dostawcy i z zasilaniem nigdy nie miałem problemu. Przy najbliższej okazji otwierania pudła, sprawdzę to i podam.

Nie mam problemu z jego otwarciem, bo plomb nie mam. Ale o wymianie podzespołów też nie myślę, bo to co jest, zadowala mnie. Będzie coś nawalać, komputer do serwisu ( dostawca ma własny ) i po problemie :slightly_smiling_face:.

A z kupnem zasilacza takiego jak u mnie może być problem. Nie jestem obeznany w producentach, ale o zasilaczach od HP luzem, nie słyszałem.

Popatrzyłem też na stronę dostawcy. Mają wystawione do sprzedaży zasilacze do Della, IBMa i Fujitsu-Simensa, ale do HP akurat nie.

DODANO:

Udało mi się wysunąć kompa bez odpinania kabli i dotarłem do zasilacza. Nie wiem czy komuś się to przyda, bo jest produkcji DELTA ELECTRONICS INC. Produkt of China.

Poniżej to co odczytałem pomiędzy chińskimi i japońskimi znaczkami:

Model: DPS400AB-13A

MAX COMBINED POWER ON +12Vcpu & +12VGA & +12VB & +12VS 0UTPUT is 400W

TOTAL OUTPUT POWER IS 400W

Były jeszcze numery seryjne, ale są chyba nie istotne .

@kondotier Twój zasilacz ma zapewne minimum 5-6 lat, prawda? Z każdym rokiem trzeba odliczyć spadki od 2 do nawet 5-8% “żywotności” jego podzespołów. Co prawda pobór mocy Twojego zestawu mieści się w możliwościach zasilacza:

Spoiler

ALE linia 12V Twojego zasilacza może dostarczyć od ok. 226 do 240W więc jest to za mało dla STABILNEJ pracy komputera. Ja na Twoim miejscu bym go wymienił na choćby 450-tkę lub najlepiej 500-tkę.

1 polubienie

@Anton_Gorodecki- dzięki za radę, ale skoro producent sugeruje 400W, to zostanę przy tym co jest. Dwa lata wytrzymam, a potem pomyślę. Może wtedy już mi się w Stalkera grać nie będzie chciało i zacznę grać w Mario. A do tego i chodzenia po internecie mocy nie trzeba :face_with_tongue:.

A co do wieku zasilacza. Biorąc komputer używany, trzeba się z tym liczyć. Dlatego wziąłem z wydłużona gwarancją.

Szanowny nic Ci oczywiście nie nakazuje, tylko wskazuje z czym będą (prawdopodobnie) problemy.

Nie bez potrzeby na każdym Forum sprzętowym do Twojego zestawu: Xeon E3 1240 + GeForce GTX 960 2048 GDDR5 proponują co najmniej 450 lub 500 watowy zasilacz z silną linia 12V.

@Anton_Gorodecki- nie odebrałem tego jako nakazu, lecz jako dobra radę. Kieruję się tylko tym, że procesor i zasilacz były zestawione “fabrycznie” przez producenta komputera. Chyba sami sobie świni nie podkładali.

A Twoją sugestię zapamiętam. Jak coś nie będzie grało pomiędzy prockiem a zasilaczem, to komputer pod pachę i do serwisu. Mam go na miejscu, więc i dalekie podróże odpadają.

PODBICIE TEMATU.

Pomimo że komputer ma już odpowiednie wnętrzności ( procesor 4 rdzenie ), nadal zdarzała mi się podczas gry w mody “czkawka”. Takie małe przycinki w razie ostrej walki, połączonej np. z burzą, grzmotami i błyskawicami. Przyczyną była opcja win, która powodowała, że komputer nie mógł sobie poradzić z przełączaniem się pomiędzy rdzeniami, o ile wykorzystanie pierwszego niewiele przekraczało 100%, a w chwilę później było już poniżej.

Za radą “domowego informatyka”, dokonałem odblokowania rdzeni procesora w sposób opisany w tym linku http://procesor.pl/news/jak-wylaczyc-parkowanie-rdzeni-w-procesorach-wielordzeniowych . Są tam podane dwa sposoby. Wszystkie posiadane rdzenie są obciążane równomiernie.

Efektem była płynność gry, nawet w ekstremalnych wydarzeniach na ekranie.

Możliwe, że ta czynność jest już niektórym znana, ale chyba sporo osób o niej nie wie. A warto to zrobić.

Z racji ograniczeń silnika STALKER wykorzystuje tylko 2 rdzenie procesora. Tak więc kluczowym elementem przy płynności naszej ulubionej gry jest nie tyle liczba rdzeni a ich taktowanie. W Stalkerze jeden z rdzeni zawsze będzie obciążany na 100%, natomiast drugi nieco mniej (nawet do 50%), jest to spowodowany rozkładem pracy dla obydwóch rdzeni (drugi jest nieco mniej obciążany, zajmuje się w skrócie mówiąc sztuczną inteligencją).

Mikroprzycinki o których wspominałeś mogą mieć różne przyczyny. Twój procesor, ze swoimi taktowaniami uciągnąłby nawet jakość grafiki oferowaną przez Geforce’a GTX 970.