Nowe wieści o S.T.A.L.K.E.R. 2

Silnik A3 dobrze działa, lepiej jak w A2 :smiley:

Raczej odwrotnie. A2 chodziła znacznie lepiej niż A3

Co do wydajności silnika Arma3 to raczej się nie będę wypowiadał :desert: ale Sidor na krzyżówce wygląda fajne​:grin:

3 polubienia

Na stronie Project S2 znalazłem jeszcze taki oto - filmik: CZARNA WOŁGA .

I kilka screenów ze starymi znajomymi.

Chyba złapał gumę..

4 polubienia

Urodzi się, ale słaba optymalizacja. Bardziej do stalkerowych projektów by pasował silnik Metra Last Light (gdyby był dostępny kod źródłowy).
Co by szkodziło zrobić nowego STALKERA na starym, dobrym X-Rayu. Tyle rzeczy zostało dokonanych na nim, może zebrałoby się
twórców od GUNSLINGER’A, od MISERY oraz tych od silnika. Zrodziłaby się mroczna gra, z zaawansowanym arsenałem, nowymi rozwiązaniami i wszystkim.

Jest tylko pytanie. Czemu to się niestało?
Ano dlatego że Rosjanie są bardziej wymagający pod względem modów. Oraz pod względem modowania są dosyć samolubni, nielubią udostępniać swoich rozwiązań.

1 polubienie

Wiesz, może coś wyjdzie. Ale nic dobrego na silniku ARMY który niekoniecznie może chodzić płynnie.
Lepiej czekać na nowe mody do Zewu Prypeci niż czekać na konwersje stalkera na nowe silniki.

3 polubienia

Plusy X-raya , z stalkerów co mogę rzec-

-niezłe możliwości graficzne.

  • nie najtragiczniejsza wydajność i optymalizacja.

wady

-poważna niestabilność gry.

-duża awaryjność rosnąca z skomplikowaniem danej częśći (tzn im więcej włożymy tym większa szansa że w ogóle nam nie będzie działać)

-są jednak silniki stabilniejsze, wydajniejsze i bardziej zoptymalizowane, w kupie.

Hej,

Nie zgadzam się z tymi minusami:

-poważna niestabilność gry.

Wysypał Ci się kiedyś spaczowany CoP albo SoC podstawka? Bo mnie nigdy

-duża awaryjność rosnąca z skomplikowaniem danej częśći (tzn im więcej włożymy tym większa szansa że w ogóle nam nie będzie działać)

Błąd. Skomplikowanie części modów wynika z tego, że nie było dostępu do kodu silnika a jedynie kodu lua. Teraz jest dostęp.

-są jednak silniki stabilniejsze, wydajniejsze i bardziej zoptymalizowane, w kupie.

Możesz podać przykład?

Arma nie nadaje się do stworzenia moda w stylu stalkera, dodatkowo w takim stylu jak tutaj wszyscy myślą. Ogrywałem już różne stalkerskie mody w armie 2 i nigdy nie było to nic fajnego. Poza jednym modem w tych klimatach Namalsk Crisis http://www.nightstalkers.cz/en_index_nc.php.

Na pewno można zrobić świetną mapę i fajne jednostki, ale zrobić do tego kampanię (fabułę) w stylu modów stalkerskich to raczej baaardzo trudne.

Także walka, to coś zupełnie innego. w stalkerze pykamy sobie radośnie na kilkadziesiąt metrów. Snajpimi z lunetami może na 200m jak dobrze pójdzie, a w armie nie nie raz zdejmowałby was wrogi snajper z kilometra :wink: Nawet nie wiedzielibyście kiedy. Znowu walka na bliski dystans nie jest zbyt fajna. Tutaj walka wygląda zupełnie inaczej niż w stalkerze, nie wiem jak to dokładniej opisać.

Jak tu zapełniać mapę, questami, mutantami, jakimiś itemami, żeby miało to ręce i nogi… Było by bardzo ciężko.

Jakbyśmy “na stałe” na mapie nawalili wszystkiego to grać by trzeba na kompach z NASA przy rozmiarze map tworzonych w armie. Z drugiej strony ja byśmy chcieli coś spawnować i usuwać jak jest potrzebne (co trochę jakieś jednostki i inne rzeczy) to przy widoczności w tej grze co chwile widzielibyśmy brzydko respiace się jednostki w naszym pobliżu. A dodatkowo ogarnięcie tego skryptowo to już insza inszość.

Piszę o kampanii takiej dziejącej się na “całej mapie” w otwartym świecie bo jeśli zrobić to jako ciąg misji na ograniczonej przestrzeni to dało by radę coś stworzyć ale raczej nie o takim modzie tutaj myślimy.

Także moim skromnym zdaniem nic ciekawego dla fanów Stalkera z tego moda nie będzie.

Ps. sam zrobiłem i wypościłem do army 2 kilkanaście kampanii i kilkadziesiąt misji (nic specjalnego :wink: jeśli chodzi o jakość), sporo też współtworzyłem lub pomagałem robić to można powiedzieć, że coś tam trochę wiem co można, a do czego nie za bardzo nadaje się ten silnik.

Także ja w ogóle na to nie czekam, wolę już niech ktoś zrobi jakiegoś moda do Cienia lub Zewu i nazwie go Stalkerem 2 :grin:

Jestem tego samego zdania. Jak dla mnie klimat w X-rayu to mistrzostwo świata. Trzeba wyeliminować bugi używając pacza 1.0007 i gitarka. Kwestia kiedy moderzy zaczną z w/w pacza korzystać.

A ja znalazłem takie coś od Bart’a

https://www.youtube.com/watch?v=A8-zqNP-u5Q

1 polubienie

Chyba będę musiał odszczekać to, że nie da się zrobić sensownie działającego moda stalkerskiego do army. W armie 2 to wszystko było strasznie kiepskie ale dziś trafiłem na to:

ArmStalker Online

https://forums.bistudio.com/topic/185777-armstalker-online-%E2%80%93-in-development/

I muszę powiedzieć, że wygląda to całkiem nieźle i obiecująco, fajnie zrobione mutanty, oprócz pajaków ale w stalkerze też były lipne (nawet kontroler ze swoimi atakami :wink: - zawsze zastanawiałem się czy da się coś takiego zrobić w armie jakoś fajnie), działające anomalie, ładna mapa (podziemia takie proste i ubogie niestety). Maja być też artefakty.

Minus, że ma to być bardziej mod MMO, kilka frakcji stalkerów (czyli jakaś tam wojna frakcji bo pvp), crafting, handel itd, czyli wyjdzie z tego chyba takie “stalkerskie dayz” bardziej. Pożyjemy zobaczymy.

Ps. w pierwszym poście z tego linku macie tam sporo filmików i screanów z różnych aspektów moda.

Jeżeli się oriętuję to Arma3 jest płatna.

No oczywiście, że płatna, tak samo jak i arma 2. Stalkery też są za pieniążki :wink:

No to lipa dla mnie.

Zanim to wyjdzie to arma 3 będzie kosztować 50zł, a na promocjach z połowę tego. Zresztą jednego oryginała w kolekcji możesz mieć :wink::face_with_tongue:

Jak pracowałem to kupiłem niezłą kolekcję gier,niestety jak teraz jestem bez pracy to każdy grosz muszę liczyć 7 lat nie kupiłem już żadnej gry o orzepraszam 3 lata temu kupiłem w Biedronce Zew Prypeci za 7 zł.

Ja też tylko biedronki, wydania w seriach lub CDA. W dniu premiery grę ostatni raz kupiłem w 2010 i 2011 - Arma 2 i potem dodatek do niej. :wink:

Dnia 7.04.2014o17:28, pajak117 napisał:

Generalnie to Zew zgrabnie zakończył całą opowieść o striełoku, a mamy tyle modów fabularnych, że to się w głowie nie mieści i nie ma chyba człowieka, który by przeszedł je wszytkie, co do jednego, bo założę się, że w odmętach internetu .RU znajdzie się trochę tego, więc myślę, że Stalker 2 to byłaby przesada, bo gram w to już kilka lat i jeszcze nawet połowy nie oganąłem, co jest na forach polskich ;). Dajcie spokój, nie ma co… :wink:

Według mnie S.T.A.L.K.E.R. 2 mógłby wyjść, jakby nie patrzeć cała seria począwszy od Cienia a skończywszy na Zewie była bardziej zbirem/testem nowych elementów,mechanizmów, a S2 byłby z kolei kompilacją najlepszych elementów z serii pozbawioną problemów wieku dziecięcego.

2 polubienia

Mam cicha nadzieję, że przykład Wiedźmina 3 uzmysłowi twórcom STALKERa, że jest sens inwestować w gry skupione na opowiedzeniu historii singleplayer. Poza tym wiadomo, ze sporo programistów współpracujących z CDP:R pochodzi z Ukrainy, więc może know how też przesiąknie :blush:

Problemem S.T.A.L.K.E.R.A. jest niestety jego “kompletność” - wstęp, rozwinięcie i zakończenie nastąpiło już w Cieniu Czarnobyla. Czyste Niebo było imho płatnym modem z elementem fabułopodobnym, zaś Zew Prypeci, choć technicznie i koncepcyjnie mój ulubiony, to fabularnie słaby - akcja ciekawa i wartka, ale ustępująca epickości SoC.

Cztery lata temu pisałem na innym forum moje fantazje nt. możliwej fabuły kolejnego STALKERA ( http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?p=209492#p209492 ) która po dopracowaniu mogłaby zabanglać. Wątpię jednak, by twórcy poszliby tą drogą.

Jest jeszcze jeden problem - upływ czasu w Zonie. Choć niektóre zadania typu “przynieś, podaj, pozabijaj” będą się pojawiać zawsze, to trudno będzie znaleźć tematy mające wpływ na całość Zony, które dotychczas były nieporuszane: odkorkowanie mózgozwęglacza - było. Badanie sensorami anomalii - było. Wejście do elektrowni - było. Walki frakcji - było. Co prawda możnaby dodawać kolejne podziemia/laboratoria, zmienione emisjami wcześniej znane lokacje, ale trudno byłoby zaleźć coś naprawdę nowego.

Spoiler

Kolejna kwestia - i miałem z tym już mały problem w SoC/CS/CoP. Jak zamkniecie oczy i pomyślicie co Wam się kojarzy ze słowem “stalker” to widzicie gościa w kombinezonie samoróbce, poradzieckiej masce pgaz i ze starym kałaszkiem. A jak otworzycie, to zobaczycie swoją postać w exoszkielecie z 5 broniami w plecaku, z czego jedna to Gauss a druga to RPG7. Tak, nadmierna militaryzacja tematu. Ja rozumiem, że tak trzeba, bo gra byłaby monotonna, gdyby jedynymi dostępnymi broniami były PMm, AKSU, kałach i pod koniec dragunow (a vintorez to łomatko, Panie…). Ale na tych koncepcyjnych artach do Stalkera 2 widac było, że programiści chcą iść dalej tą drogą - postacie na concept artach to już tak “wyj**ane w kosmos” czołgi na nogach, że łomatko.

Moim zdaniem pomysły na STALKER-a dwójkę:

  • Kontynuacja historii Striełoka/Diektiarowa w tym samym nieco mistycznym stylu: ( http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?p=209492#p209492 ) co mogłoby być nowego? Nowe wymiary, podziemne miasta (nie tunele, tylko całe miasto pod kopułą), skoki między różnymi okresami czasowymi.

  • Historia gościa (może kogoś, kto już zaistniał w trylogii, na przykład Zulus albo ktoś ze starej ekipy Striełoka) która działaby się równolegle do historii SoC/CoP. Taka postać dowiadywałaby się o postępach Striełoka/Diegtiarowa (czyli nas z SoC/CoP), a także nasze losy mogłyby się od czasu do czasu przeplatać - wspólne pierwsze wejście ze Striełokiem do Elektrowni, wspólne przejście z Diegtiarowem przez tunel z Jupitera do Prypeci. Wyobraźcie sobie co by było, gdyby któryś z ziomków Striełoka sprzed SoC jednak przeżył, tułał się incognito po Zonie słysząc co jakiś czas o wyczynach Striełoka, wreszcie razem z Diegtiarem dostaje się przez tunel do Prypeci i spotyka się po latach ze Striełokiem tak jak to miało miejsce pod koniec CoP. SPOJLER: Kieł albo Duch udający Zulusa - to temat na dłuuuuugą zabawę :blush:

  • STALKER 2 w stylu DayZ - to mogłoby być ciekawe - multi na kilkunastokilometrowej wielkości mapach, gdzie na każdym serwerze grałoby po kilkaset osób, a śmierć wiązałaby się z CAŁKOWITĄ utratą sprzętu (no może poza diengami). Wiem, że brzmi to nierealnie, ale osoby, które grały w DayZ przyznają, że taki model rozgrywki wymusza kulturalne zachowania, role play i ostrożność graczy.

  • BATTLEFIELD: Chernobyl :grin::grin::grin: - wiem, żart, nie o takiego STALKERa walczyliśmy. Ale abstrahując świat STALKERa ma potencjał na ciekawe i urozmaicone mapy. Gigantyczne anomalie, podziemne tunele, opuszczone miasta, radioaktywne lasy, bagna, elektrownia jądrowa, a na każdej mapie oprócz innych graczy śmiertelne anomalie, mutanty, radioaktywność w miejscach, w który ktoś chciałby kampić. Może ktoś coś kiedyś… w końcu Counter Strike też zaczynał jako mod…

3 polubienia