Oblivion Lost Remake 2.5

  pisał, że używał:

 

Tylko nie wiem czy jakiś dedykowany pod tego fixa czy pierwszy lepszy jaki znalazł np taki:

https://www.google.com/amp/s/www.playground.ru/stalker_shadow_of_chernobyl/file/s_t_a_l_k_e_r_spawnermod_dlya_oblivion_lost_remake_2_5-954577%3famp

Może jak zajrzy później na forum to ci podpowie

1 polubienie

Zajrzyj do tzw. prywatnego Monolithalian.

1 polubienie

Mało tam ludzi.

Lolo - wgraj i odpal spawner i będziesz miał przykładowo wojnę frakcji albo safari.

Jedyna rzecz jaka mi się nie podoba w OLR to, mała ilość NPC i handlarzy. Czuję takie ciary jak na wysypisku jest tylko 1 stalker i 5 bandytów a lokacja, jest pełna zombie i dzików.

Autor chyba przesadził ze ilością spawnów zombie, powinien raczej dodać więcej stalkerów

W dniu 27.04.2021 o 23:36, vidkunsen napisał:

Lolo - wgraj i odpal spawner i będziesz miał przykładowo wojnę frakcji albo safari.

Jak wgrać spawner?

Znajdź wersję cienia - chyba 10006, pobierz i kopiuj wklej  w odpowiednie foldery, potem F1.

p.s. patrz w tzw. prywatne. 

Panowie, mam problem. Po powrocie z x18 podbijam do barmana i mowie mu ze mam dokumenty i zaprasza mnie do pokoiku obok. Ja ide a on nie chce. Mowie mu ze mam dokumenty i chodz pogadamy w pokoiku a on nie chce isc dalej choc to byl jego pomysl. Jak moge przemowic mu do rozumu? Wczytywanie sejwow nic nie daje. Jakby cos poratowalby ktos savem swoim zeby nie przechodzic od nowa jakiejs partii gry?

Panowie poratuje ktoś savem  po wyjściu  z x18? W dalszym ciągu nie udało mi się tego rozwiązać problemu. I jest do tego moda działający spawner może? Fix 46?

1 polubienie

Broń w S.T.A.L.K.E.R. Oblivion Lost Remake 2.5:

 

W dniu 4.05.2021 o 12:26, Lolo napisał:

Jedyna rzecz jaka mi się nie podoba w OLR to, mała ilość NPC i handlarzy. Czuję takie ciary jak na wysypisku jest tylko 1 stalker i 5 bandytów a lokacja, jest pełna zombie i dzików.

Autor chyba przesadził ze ilością spawnów zombie, powinien raczej dodać więcej stalkerów

Jak wgrać spawner?

OLR jest ogl niedopracowane, grając w tego moda widać że to niedokończona wersja gry. Mapy są za bardzo puste, przemierzanie po zonie powinno być w stylu włóczenia się i sprawdzania każdego kąta mapy, lokacje powinny zachęcać do eksploracji. Można wymieniać jeszcze masę problemów OLR, ale to nie ma sensu, gdyż jest to jak wcześniej wspomniałem niedokończona wersja gry i jeszcze robiona w latach gdzie gry były słabej jakości, porównując je do dzisiejszych standardów. 

Jeśli ktoś mówi że stalker to gra klimatyczna, to widocznie nigdy nie grał w wiedźmina 3, który totalnie zmiótł resztę gier pod względem zagłębienia i klimatu, 

 

Wracając, Zona to miejsce opustoszałe, tam nie powinno na każdym kroku dochodzić do wielkich strzelanin. Dużo zombie to akurat normalka, bo np podczas emisji stalkerzy mogą zamienić się w zombie. 

 

Pomimo wielu wad, to wciągnąłem się w OLR, ale swoją przygodę odpuściłem bo musiałem dostarczyć jakiś artefakt którego szukanie jest jak znalezienie igły w stogu siana, a spawner nie działał więc czekam na 3.0 i tobie również bym to polecił (jeśli wgl wyjdzie) 

O ile odbiór poszczególnych aspektów OLR 2.5+ jest indywidualną sprawą każdego z nas, to chciałbym odnieść się do tego jakże ciekawego stwierdzenia:

1 godzinę temu, Monolithalian napisał:

Jeśli ktoś mówi że stalker to gra klimatyczna, to widocznie nigdy nie grał w wiedźmina 3, który totalnie zmiótł resztę gier pod względem zagłębienia i klimatu,

Tylko całkowity ignorant odmówiłby klimatu grom z cyklu S.T.A.L.K.E.R. Owszem, mają one swoje niedoróbki, ale przyciągnęły sporo Graczy z całego świata. Oczywiście najlepiej sprzedały się w krajach Europy Środkowej i Rosji, gdzie Graczom najłatwiej jest identyfikować się z przedstawionym w nich obszarem Strefy Wykluczenia, zrozumieć go i polubić. 

Samo porównywanie serii S.T.A.L.K.E.R. i Wiedźmina 3 nie ma większego sensu. Zbyt wiele je dzieli, ale na pewno łączy je jedno - klimat. W3 jest unikatową w swoim rodzaju grą. Moim zdaniem nawet kilka ładnych lat po jej premierze nie ma zbyt wielu produkcji, które mogą równorzędnie z nią konkurować (i wygrywać) w gatunku sandboxowych RPG akcji. 

40 minut temu, Anton Gorodecki napisał:

O ile odbiór poszczególnych aspektów OLR 2.5+ jest indywidualną sprawą każdego z nas, to chciałbym odnieść się do tego jakże ciekawego stwierdzenia:

Tylko całkowity ignorant odmówiłby klimatu grom z cyklu S.T.A.L.K.E.R. Owszem, mają one swoje niedoróbki, ale przyciągnęły sporo Graczy z całego świata. Oczywiście najlepiej sprzedały się w krajach Europy Środkowej i Rosji, gdzie Graczom najłatwiej jest identyfikować się z przedstawionym w nich obszarem Strefy Wykluczenia, zrozumieć go i polubić. 

Samo porównywanie serii S.T.A.L.K.E.R. i Wiedźmina 3 nie ma większego sensu. Zbyt wiele je dzieli, ale na pewno łączy je jedno - klimat. W3 jest unikatową w swoim rodzaju grą. Moim zdaniem nawet kilka ładnych lat po jej premierze nie ma zbyt wielu produkcji, które mogą równorzędnie z nią konkurować (i wygrywać) w gatunku sandboxowych RPG akcji. 

 

Chodzi o to, że stalker to taka typowa klikanka, czyli przejedz szybko po dialogach, idź zrób proste misje i tyle, brakuje lepszego rozwinięcia fabuły i wgłębienia się w klimat. 

Sam bardzo lubię stalkera i grywam w niego zawsze w wolnej chwili, ale na tle wiedźmina jest on strasznie drewniany (jak zresztą wiele innych rpg, po przejściu W3 gry typu darksoulsy czy skyrim itp wydawały mi się tak denne i mizerne że już do nich nie wróciłem). Zgodzę się z tym że to słabe porównanie, z powodu roku produkcji.

 

Klimatyczne na pewno jest miejsce i tajemnice z nią związane, tzn strefa, labolatoria, eksperymenty itp, ale sama rozgrywka przynajmniej dla mnie, nie wywiera klimatu. Bądźmy realistami, to prosta strzelanka, jak wyżej wspomniałem, zwykłe klikadło bez potrzeby czytania dialogów, ale obsadzone w dobrym miejscu i z dobrym pomysłem na fabułę, tyle że w grze moim zdaniem nie zostało to w pełni wykorzystane. 

Miejmy nadzieje że stalker 2 wypełni te braki 

Klikanka, to i w wieśka sobie możesz klikać dialogi i grać jak debil

 

Sam piszesz, że bez sensu porównywać te gry bo dzieli je 8 lat, a i tak porównujesz.

 

Co jest dobre to w sumie to gadanie/czytanie i to, że zadania dostajemy jak w jakimś rpgu, a jakby do tego dołożyć jakiś system rozwoju postaci i już byśmy mieli ze Stalkera eleganckiego rpg-fps-a coś jak Deus Ex albo jakiś System Shock albo późniejsze Bioshocki.

16 godzin temu, Monolithalian napisał:

stalker to taka typowa klikanka, czyli przejedz szybko po dialogach, idź zrób proste misje i tyle, brakuje lepszego rozwinięcia fabuły i wgłębienia się w klimat. 

Podstawki powiedzmy, że owszem, ale mody fabularne już nie. A zadania śmieciowe, nie oferujące żadnej frajdy Graczowi można znaleźć nawet w Wieśku.

16 godzin temu, Monolithalian napisał:

ale na tle wiedźmina jest on strasznie drewniany

Hmm… Może dlatego, że dzielą je całe wieki rozwoju gier wideo?

Te wszystkie twoje odważne twierdzenia i porównania proponuję zostawić na premierę S2. 

W dniu 3.09.2021 o 20:19, tom3kb napisał:

Klikanka, to i w wieśka sobie możesz klikać dialogi i grać jak debil

 

Sam piszesz, że bez sensu porównywać te gry bo dzieli je 8 lat, a i tak porównujesz.

 

Co jest dobre to w sumie to gadanie/czytanie i to, że zadania dostajemy jak w jakimś rpgu, a jakby do tego dołożyć jakiś system rozwoju postaci i już byśmy mieli ze Stalkera eleganckiego rpg-fps-a coś jak Deus Ex albo jakiś System Shock albo późniejsze Bioshocki.

 

Wiedzmin ma duże zanurzenie w fabule i mechsnice, a pisanie że to taka sama klikanka jak stalker jest wręcz absurdem. 

Jest to forum, więc wyrażam swoje opinie, uważam że trzeba wytykać każdy minus danej gry w celu jej lepszego rozwoju, ale rozumiem twoje zdanie

Jak wyeliminować zmęczenie? W plikach zwiększyłem udźwig, ale nadal mam żółte płuca i mogę tylko chodzić 

a tam nie było czasem picia wody z butelek?

3 godziny temu, tom3kb napisał:

a tam nie było czasem picia wody z butelek?

Jestem na etapie po zabraniu dokumentów z agropromu i nadal bez zmian. Nie widziałem żadnej butelki u handlarza czy też u stalkerów

Poziom zmęczenia zależy od stanu nasycenia postaci. Im więcej zjesz, tym dłużej możesz biegać/skakać/robić fikołki.

2 godziny temu, ArNie napisał:

Poziom zmęczenia zależy od stanu nasycenia postaci. Im więcej zjesz, tym dłużej możesz biegać/skakać/robić fikołki.

Miałem pełny pasek nasycenia, więc to nie o to tu chodzi