Nie jest to nowy projekt bo miał swoją premierę w 2014 roku. Dopiero jednak niedawno przykuł uwagę ludzi spoza byłego bloku wschodniego na tyle, że zajęli się jego tłumaczeniem.
Pojawiło się dzisiaj angielskie tłumaczenie moda (wymaga Fallout 2 do instalacji), polska wersja jeszcze się robi dzięki staraniom ekipy z Fallout Corner. Wsparcie wysokich rozdzielczości jest.
https://olympus2207.com/en/o1-en/
To co wyróżnia projekt od innych modów do FO2 to wykorzystanie masy nowych zasobów, głównie graficznych. Przez to Olympus mocno wyróżnia się z niewielkiego grona modów do Fallouta2. Do tego najcięższe pancerze mocno inspirowane egzoszkieletami ze STALKERa. ![]()
Nie ma żadnych nawiązań do klasycznych Falloutów - miejsc, postaci, wydarzeń.
Zaczynamy w Tartarze w najniższej grupie - roboli. Udaje nam się stamtąd uciec ale nie bez uszczerbku - promieniowanie jest wszechobecne i towarzyszy nam przez całą grę. W Falloutach występowało rzadko i niezbyt dokuczało, tutaj jednak jej efekty są mocno odczuwalne. Leki są rzadkie i drogie, natomiast kombinezon ochronny znajdziemy znacznie później.
Co ciekawe nie ma tu fabuły jako takiej, która by nas prowadziła do finału. Od nas zależy czy i kiedy wrócimy do Olympusa, gdzie zaczynaliśmy grę. Bo startowa lokacja jest jednocześnie finałową, że tak to ujmę.
Amunicji i pieniędzy zawsze mało, warto zainwestować w walkę wręcz. Broń palna ma zaskakująco duży wymów Siły (jak karabiny wymagające Siła 7), która w starych Falloutach nie była tak niezbędna. Jakby co łykało się pigułki a pancerze wspomagane dodawały nam mocy.
W drodze jest kontynuacja (Olympus 2249) na silniku Unreal Engine 4 nad którą pracuje Red888guns, który był odpowiedzialny za „talking heads" w Fallout Sonora. Na razie jest gotowa mechnika oraz parę zrzutów ale brakuje zawartości. Mają w planach stworzenie pierwszej wioski i wydanie tego w formie dema, sam projekt robiony jest po godzinach.
Spolszczenie w wersji beta dla Olympus 2207: KLIK
