Tym razem scifi ale animowany. Zawsze lubiłem Spider-Mana to się skusiłem na Spider-Man into the Spider Verse.
Fajna choć w sumie prosta historia, spoko humor i dużo śmiesznych scen. Dobrze się to ogląda. Wizualnie super. A, że w grę wchodzą równoległe wszechświaty to dostajemy kilka pajączków w jednym
Kto to byli Bonny i Clade to raczej każdy wie, a jak nie to tłumacze, że to slynna para gangsterów z USA.
Film opowiada o polowaniu na nich, tym razem akcja pokazana jest z punktu widzenia stróżów prawa, przeważnie było odwrotnie (film z Warrenem Beaty).
Głównych bohaterowie, byli Strażnicy Teksasu (Kevin Costner i Woody Harlson) ruszają tropem bandziorów
Film raczej powolny i nie ma zbyt wiele akcji ale ma taki klimat starych filmów sensacyjnych, kina drogi. Jak ktoś lubi klimaty filmów gangsterskich dziejących się w latach 20-30 może się skusić.
Trzeci film w dorobku S. Craiga Zahlera, film w klimatach Tarantino, filmów w stylu pulp czy trochę jak te grindhouse. Film raczej dla tych co lubią takie klimaty, reszta się wynudzi. Dużo tu gadania (i to serio film trwa 2,5 godziny) akcja rozkręca się powoli ale jest też trochę brutalnej strzelaniny i przemocy.
W rolach głównych M. Gibson i V. Vaughn, który wystąpił w poprzednim filmie. Przy okazji polecam też dwa poprzednie czyli Brawl in cell block 99 (sensacja+gangsterka w kiciu) i Bone Tomahawk (połączenie westernu i horroru).
“Obywatel roku” przypomina trochę filmy braci Coen, w których jedna nieprzemyślana decyzja powoduje lawinę nieszczęść. Głównym grzechem postaci jest tyleż głupota, co zapalczywość. Najpierw strzelają, potem myślą, a kiedy już zastanowią się nad skutkami swojego postępowania, nie pozostaje im nic innego jak strzelać dalej. W przeciwnym wypadku sami staną się za chwilę czyimś łowieckim trofeum. Za każdym razem, gdy któraś z postaci odchodzi niespodziewanie na łono Abrahama, twórcy umieszczają na ekranie czarną planszę z nekrologiem - nawet to sklonowali w USA!
Liam Nesson od czasu Uprowadzonej gra praktycznie tylko w jednym typie filmów a przynajmniej te rzucają się w oczy. Wszystkie na jedno kopyto, jego role też kopiuj wklej
Tak można bez końca - po co?! skoro oryginał jest najlepszy, czy choćby trylogia na podstawie książki"Mężczyźni nienawidzący kobiet" - zresztą aktorka ta sama - ze Szwecji,
Tajni agenci, podwójni gliniarze etc to podróbki szwedzkiego napadu z bronią “Rőnarna” czy też duńskiego serialu “Blikenende Lighte”.
Tom3kb - polecam pierwowzory dobrych filmów akcji o szpiegach, tajnych akcjach, agentach(patrz obsadę i produkcję).
Ja z kolei polecam świetny dokument Tomasza Sekielskiego TYLKO NIE MÓW NIKOMU. Szokujący film pokazujący mafię w czarnych pelerynach i koloratkach, panującą tam zmowę milczenia oraz praktycznie całkowitą bezkarność.
To tylko ułamek tego co się dzieje w naszym kraju i prawie nikt o tym nie wie bo panuje zmowa milczenia TV,polityków oraz samego kościoła, który zamiata każdą aferę pod dywan. Pokazujcie go komu możecie, bo w TV na pewno nie wyemitują tego filmu, albo obrzucą go błotem.
Oglądałem, historia lubi się powtarzać - VII - VIII wiek tzw. naszej ery, jeden z Biskupów Rzymu(tzw. Papież) wydał wojnę pedofilii, sodomii, prostytucji w kościele, dużo trupów itd/itp ale w parze nie poszło oświecenie intelektualne i się usrało.
I tak co jakiś czas jest “wojna” w kościele a efektów brak.
Twarda, męska opowieść o dowódcy (Wagner Moura alias znakomity Pablo Escobar z “Narcos”) specjalnego oddziału BOPE (por. Batalhão de Operações Policiais Especiais) – elitarna jednostka specjalna policji przynależąca do Żandarmerii Wojskowej Stanu Rio de Janeiro), którego zadaniem jest walka z przestępczością w slumsach Rio. Są to tak naprawdę “antyterroryści” z Rio. Bezwzględni mordercy w mundurach stawiający czoło innym bezwzględnym mordercom (dilerom) łamiącym prawo. Filmy balansują na granicy dokumentu i kina akcji. Jest tutaj zarówno dojrzała fabuła, jak i szybkie, “hollywoodzkie” akcje. Brutalny realizm zderza się z losami kapitana Nascimento i jego rodziny/podwładnych. Jeśli ktoś jeszcze nie oglądał, to gorąco polecam.