Eeee tam, zamiast Kochanowskiego polecam Fryderyka Nieckiego - “Tako rzecze Zaratustra” a dyskutantom “filozofom” polecam “Poza dobrem i złem”(1886) dlatego, że dziś panuje “Antychryst” (1895).
1 polubienie
Ale co pogadaliśmy, to pogadaliśmy.
Szkoda, że nie przy ognisku.
Może następnym razem.