Na angielskim serwerze, patrząc po statystykach jest ledwo od 20 do 70 graczy w całej Strefie, ale z pewnością będzie ich więcej. Na pewno nie będzie takiego natłoku jak na serwerze RU, gdzie po Zonie biegały tłumy uzbrojonych po zęby stalkerów. Dla mnie jest to idealne, ponieważ dzięki temu Zona nabiera nieco bardziej realistycznego kształtu. Nie widzisz tabunów ludzi, tylko co jakiś czas spotkasz na szlaku jakiegoś samotnika.
Pytasz czy gra jest ciekawa. Przede wszystkim to Stalker. Zona. Klimaty bardzo dobrze nam znane, tak? Gra z pewnością spodoba się większości fanów universum Stalkera czy to gry od GSC czy książki, a nawet filmu. Gra ma dużo wad, ale jeszcze więcej zalet. Z zalet można wymienić ogrom Strefy, realistyczne odległości i proporcje, bardzo dobry balans przy rozwijaniu postaci i dozbrajaniu jej, spory arsenał, duży wybór pancerzy, kurtek, kamizelek, spodni, czapek, hełmów, kapeluszy, masek pegaz (do tego w kolejnym patchu dojdą rękawiczki i buty), crafting, dużą ilość różnych popierdółek przydatnych do craftu etc etc. Dalej, ciekawe artefakty i anomalie oraz lekko zręcznościowy i całkiem udany sposób pozyskiwania artefaktów. Nie jest tak banalnie łatwo jak w Stalkerach od GSC, ze artefakty wypadają Ci prosto pod nogi, a Ty zbierasz je prawie w biegu. Tutaj, nie mając detektora musisz próbować wyciągać na żywioł co w 95% przypadków kończy się kiepawo. Mając detektor z magnetycznym chwytem sprawa staje się nieco prostsza, ale z kolei w grze pojawia się mały element zręcznościowy, ponieważ to czy wyciągniesz artefakt z anomalii zależy tylko od sprawności i szybkości Twojej, a nie postaci w grze. Do tego często jest tak, że musisz balansować na krawędzi anomalii żeby artefakt znalazł się w zasięgu magnetyka. Oloo może napisać, jaka to niezła zabawa.
![]()
Są klany, są clan base, są różne fabryki i posterunki w głębi Zony o które można walczyć z innymi klanami. Jest też cała masa miejsc do eksplorowania. Góry na północy, jaskinie w których czają się naprawdę niezłe mutanty gdzie o wybraniu się samemu nie mowy, bagna, gęste lasy rojące się od dzików i niedźwiedzi, różne fabryki, składy, wsie, miasteczka, blokowiska, podziemne laboratoria etc etc. Są też miejsca dla bardzo dobrze zorganizowanych grup doświadczonych graczy, takie jak Wezuwiusz czy Nowa Ziemia.
Gra jest darmowa. Jest jedynie system mikropłatności. Możesz za normalną gotówkę, kupić sobie tzw. golden rubel, a za te pieniążki masz do wyboru całą masę broni, specyficznych pancerzy, maskowanie etc etc. Jest jednorazowa opłata za Clan Base, niestety w postaci 700 euro, zatem w tej kwestii ruskie z deka przegięły.
Mam nadzieję, że to co nieco przybliżyło Ci obraz gry. Jeśli jesteś fanem Stalkera, to ta gra jest zdecydowanie dla Ciebie.