Powinność: Filozofia wojny na silniku OGSR - Dyskusja

Wszelkie rozmowy na temat Powinność: Filozofia wojny na silniku OGSR.

1 polubienie

I ta część trylogii również rozpoczęta. Problemów z uruchomieniem, żadnych.

Zaczynamy w wychodku czartaka na Kordonie. Z takim wyposażeniem.

Mod bardzo mroczny. I tradycyjne przemieszczanie protagonisty, z Kordonu do Prypeci i z powrotem na Kordon. Po drodze tylko jedna walka na noże. I znów powrót na MW. Czasowo trochę to trwało, ale nie miałem żadnego wylotu.

1 polubienie

PODBICIE TEMATU

Dalej ciągnę tego moda. Trwa i trwa, bo to dalszy ciąg przepędzania protagonisty w te i nazad przez pół mapy. Biegamy albo w ciągłym półmroku, a gdy świeci słońce to tak, że oślepia.

Spoiler

I taka mała uwaga dotyczącą tłumaczenia nazwy moda. Nasz protagonista pochodzi z grupy Poszukiwaczy. Z Powinnością tylko współpracuje. Zawarł kontrakt bez uzgodnienia z resztą grupy i musi działać sam. I teraz ma Obowiązek albo Dług go wykonać. A określenie Powinność wprowadza w błąd, sugerując po dwóch poprzednich częściach, że protagonista wywodzi się z Powinności. Ale to sprawa na inną rozmowę z ewentualnym tłumaczem

1 polubienie

@kondotier A to nie było tak, że Niemiec mógł dołączyć do Powinności?

@Agrael Nie przypominam sobie takiej oferty. Ale w pewnym momencie protagonista dostaje się po dowództwo płk Pancera z Powinności i chcąc nie chcąc musi wykonywać jego zadania. Niby Powinność to synonim Długu czy Obowiązku, ale trochę wprowadza w błąd.

A u mnie wystąpił kryzys z dalszą grą. Mam serdecznie dość tego ganiania z jednego końca mapy na drugi, aby odbyć 1 - 2 rozmowy.

Tak się zastanawiam, jak te lata temu mogłem moda przejść. No i jest prawdopodobieństwo, że tego nie dokończę.

Teraz dodatkową upierdliwością jest OGSR. Ilość nowej “zieleniny” jest do przesady. Momentami nawet na dobrze znanych lokacjach można się pogubić. Przesłania ona widoczność, a ukrywający się w krzakach enpece są trudni do zniszczenia.

I na koniec parę obrazków:

Spoiler

@kondotier
To może autor tej adaptacji na silniku OGSR coś zmienił, bo @kobal w swoim poradniku do moda napisał:

Generał wymusza na nas współpracę z Powinnością. Możemy to zrobić na dwa sposoby. Przystępując oficjalnie do Powinności, lub pracować dla nich w ukryciu, pozostając samotnikiem. Zdecydowanie zaleca się przystąpić do Powinności. Cały gameplay w obydwu przypadkach jest identyczny, a jako powinnościowiec będziemy mogli wchodzić do Baru w pełnym oporządzeniu i uzyskamy dostęp do darmowej amunicji.
Po złożeniu przysięgi Woronin wysyła nas z powrotem do Baru gdzie znajdziemy pułkownika Pancera.

Takiego laptopa na ostatnim zrzucie też sobie nie przypominam, ale dawno temu ogrywałem tego moda.

@Agrael Poprzednio napisałem, że nie przypominam sobie takiej oferty. Ale chyba jednak była, bo jak zajrzałem do Woronina, to protagonista miał dialog na wstąpienie do Powinności. Za daleko jestem z grą aby teraz z tego skorzystać i dalej gram samotnikiem. Jestem w Martwym Mieście i jak wrócę, to nie wiem czy będzie sens. A grać się da.

PODBICIE TEMATU

A jednak się przemogłem i moda ukończyłem, bo jego końcówka nabrała tempa i już nie było bieganiny, a mod nie ciągnął się jak guma od majtek.

Dograłem do końca jako samotnik. Nie będę wystawiał modowi oceny, bo zależy co kto lubi. Za wyjątkiem tego, że OGSR nie wyszło mu na zdrowie. Za to wstawiam kilka finalnych zrzutów.

       Ostatnie spotkanie z Bergerem, zaliczenie kontraktu.                    Marnie skończył jak zasłużył, zagryziony przez szczury.

                 Tu widać to w zbliżeniu.                                                            PDA wyczyszczone z zadań, ale zostało ostatnie w pamięci

No i finał moda. Z Poszukiwaczami do Prypeci, ale po paru krokach scena finalna.

1 polubienie