Nie musiał przylatywać do Leśniczówki na Zatonie. Szukałem teleportu na wartościach dodatnich, a należało na minusowych. Napisałem o tym w innym temacie. Ilość przygód w głównej części moda, zmyliła moją czujność. Ale tu jest dobre miejsce aby napisać, że zwracać należy uwagę na to, czy wartości na pozycjonerze są dodatnie, czy ujemne, jak w podpowiedzi. Chwila dekoncentracji i szukamy nie tam gdzie należy .
No zdziwiony jestem Twoją tak srogą oceną tego moda. W języku Rosyjskim, kiedy nie było jeszcze żadnych poradników do niego udało mi się przejść go w całości . Jest jak najbardziej logiczny - wystarczy czytać komunikaty i wskazówki. Ja kocham Stalkera - może dlatego nie widzę większości wskazanych przez Ciebie wad. Poza tym to kwestia gustu. Najwyraźniej gracze z całej Federacji Rosyjskiej się pomylili wybierając go modyfikacją roku 2012.
Nie no, mi też się udało przejść. Nie wiem za to, czy Ty doszedłeś do końca mojej recenzji: “A jednak z drugiej strony ma pewne cechy, które windują go w moim rankingu modów do Stalkera całkiem wysoko. Ten klimat stworzony przez mgłę i odgłosy przeważa bowiem, a o nazistach i elektrochimerach zapomnimy bardzo szybko, koncentrując się na wspaniałej atmosferze strachu i alienacji. Zatem pomimo licznych idiotyzmów, polecam”. Innymi słowy, mod mi się podoba, ale nie może to zmienić faktu, że mógłby być znacznie i to znacznie lepszy, gdyby dopracować niedoróbki, zlikwidować pewne rzeczy i naprawić fabułę, bo ta leży na całej linii. I w sumie zgadzam się z graczami z Rosji: chyba jest to faktycznie mój mod Stalkera roku 2012 (choć zdecydowanie nie mod roku 2012 w ogóle) i jeden z fajniejszych modów - jak zresztą napisałem - do Stalkera, w jakie grałem. Zatem recenzja jest surowa, ale nie do końca.
Doczytałem do końca. Widzę z jakim trudem moderzy tworzą swoje dzieła - dlatego moja ocena co do niedoróbek technicznych i fabularnych kompletnie nie pokrywa się z Twoją. Jestem bardziej wyrozumiały ze względu na to, że jest to produkcja amatorów, którzy oprócz robienia modów muszą jeszcze utrzymywać rodziny. Jak dla mnie mod jest genialny - ale jak pisałem - kwestia gustu .
Abyśmy się dobrze zrozumiali - ja nie mam nic do Twojej recenzji - jest obiektywna dla Ciebie i dobrze napisana. To tylko kwestia gustu. Ja mam tylko inne zdanie .
Co do innych recenzji - te są tylko na Rus stronach - innych nie znam.
Ja rozumiem i nie biorę tego do siebie. Jasne, kwestia gustu, a moim zdaniem mod tym bardziej wartościowy, że dobrych modów w Stalkerze jak na lekarstwo. Pozdrawiam!
Popieram opinię kolegów o jakości tego moda. Jest to wyraźna klasa w osadzeniu fabuły. Powiem tak, jeśli ktoś nie lubi jakiejś potrawy, to choćbyś mu ją podał idealnie uwarzoną i na ekskluzywnym talerzu, to i tak mu nie będzie smakować. Trzeba to mieć we krwi i czuć grę umysłem.
Nie no, ja patrzę na różne rozrywki z perspektywy czasu, który jest dobrem rzadkim, i w świetle tego mało interesuje mnie, czy twórcy są amatorami, czy nie. I porównuję: mam wolny wieczór i wybór: grać w Dishonored czy w Powrót Szramy? Jasne, recenzja jest krytyczna, nie da się ukryć, ale podałem powody swojej krytyki. Zaznaczam jeszcze, że mod mi się podobał. Nie zrozumcie mnie źle, on nie jest zły, on jest dobry POMIMO swoich niedociągnięć (czasem poważnych), ale też moim zdaniem nie zasługuje na wywyższanie, bo są mody z lepszą fabułą (np. mody Zaurusa), mody z fajniejszymi rozwiązaniami (np. Dima), itd. Chodzi o to, że staram się zachować jakiekolwiek pozory obiektywizmu, podczas gdy mam wrażenie, że Wy podchodzicie troszku bezkrytycznie. Parafrazując: “jeśli ktoś lubi jakąś potrawę, to choćbyś mu ją podał beznadziejnie uwarzoną i na potłuczonym talerzu, to i tak mu będzie smakować”. Innymi słowy, chętnie poznam Wasze opinie, najlepiej poparte jakimiś argumentami.
idiotyczny pomysł z nazistami na bagnach - widać że Rosjanie dalej mają na tym punkcie lekkie … - można tam było wstawić np. neonazistów albo jakichś narodowców.
trochę umęczyło mnie ganianie po lokacjach - po pewnym czasie troszkę wkurzające.
Nie zgadzam się ze zdaniem na temat fabuły. Ten mod jest po prostu tak zrobiony i pomyślany że trzeba go uważnie przechodzić, a nie lecieć na pałę. Jeżeli lecisz na pałę to tracisz.
Po za tym - na początku wkurzyły mnie trochę wyloty na nowych lokacjach, na pełnym dynamicznym - potem znalazłem na to sposób i jak skończyłem moda to miałem olbrzymią ochotę na ciąg dalszy. I mam nadzieję że ten ciąg dalszy będzie.
@Trikster, czy uważasz, że pożeram wszystko co mi wpadnie w łapy? Myślę, że najpierw ogląda się film, a potem wydaje recenzję - i to własną, nie opartą na czyichś stwierdzeniach. To najlepszy sposób na poznanie nurtującego tematu.
Oczywiście, że nie leciałem na pałę, ale w porównaniu do np. Poszukiwaczy Zaurusa czy nawet Tajnych Ścieżek mod jest znacznie mniej intuicyjny, co przy chaotyczności skryptów Stalkera dla mnie oznacza: niedopracowany. Jasne, ten mod jest tak zrobiony (to chyba zdeczka tautologiczne), ale nie zmienia to mojego zdania, że mógłby być zrobiony lepiej również pod względem fabularnym. Podstawka Stalkera też nie była idealna, jeśli chodzi o fabułę, ale ten mod ma historię jeszcze bardziej pozbawioną sensu niż Far Cry 3. Z drugiej strony, nie wymagam od żadnej gry (niezależnie czy jest modem, czy produkcją AAA), żeby miała świat na poziomie Bioshocka czy Fallouta. Tu jednak pała została tak przegięta, że niemal jej nie widać. W sumie takie moje zdanie.
metek:
Przyznam, że nie rozumiem Twojego stwierdzenia, szczególnie w świetle tego, co sam napisałem powyżej. Chodziło mi raczej o to, że - jak mam wrażenie - podchodzisz mało krytycznie przez wzgląd na swoje przywiązanie do uniwersum Stalkera. Ja aż tak przywiązany nie jestem; jasne, lubię, często gram, ale nie przysłania mi to (mam nadzieję) pewnych oczywistych niedoróbek. Tak samo: uwielbiam “Incepcję” pomimo tego, że pewne elementy sprawiały, iż czułem się traktowany jak przedszkolak.
Twój argument sprowadza się zaś do tego: jak ktoś lubi, to lubi; jak nie lubi, to nie lubi. Nie obraź się, ale dyskusja na takim poziomie wydaje mi się średnio interesująca.
No to mamy jeden poziom z głowy. Ja wiem swoje, Ty wiesz swoje i niech tak pozostanie. Gra i tak toczy się dalej, a krytyków na naszym globie nie brakuje, więc przyjmuję to z pokorą i postaram się w miarę podnieść swój poziom intelektualny do maximum, by w przyszłości móc podyskutować z kimś, kto jest wysokich lotów.
Nie wiem, czemu mój komentarz wziąłeś tak bardzo do siebie. Chciałem po prostu pogadać na temat moda, ale jeśli coś mnie nie interesuje nie omieszkam tego otwarcie powiedzieć. Chociaż nie da się ukryć, że każdy wie swoje, nie uważam, żeby na tym miała polegać wymiana argumentów. Pozdrawiam!
Nie chce mi się czytać wszystkich wcześniejszych wypowiedzi więc ograniczę się do mojej, krótkiej opinii: mod świetny czekam niecierpliwie na kontynuację!
Powrót Szramy był moim pierwszym modem do STALKERA. Do dzisiaj, tych modów już zaliczyłem sporo, grając i po rosyjsku, i po polsku. Czasem tego samego moda i tak, i tak.
Mam takiego skrzywionego farta, że prawie w każdym modzie muszę się załapać na coś, czego inni nie mieli. I tak było z PSz.
A mimo to, tego moda uważam za jeden z lepszych, logicznych i dokończonych. Nie dało się przy nim nudzić, czy na chwilę sobie odpuścić czujności. Oby takich więcej.