Przechodzę Solijanke po raz któryś i za każdym razem po przyniesieniu Lisowi apteczek i giwery gostek zaczyna pałętać się po zonie ginie.Czy jest jakiś sposób aby siedział przy ognisku i chlał gorzołe?
Sposobu na to niema , Lis jako tako nie jest postacią kwestową (poza tym zleceniem i rozmową na początku gry… nie daje nic więcej). Jeżeli ginie możesz w późniejszym czasie spróbować go ożywić (jeżeli działa tutaj art. Żywe Serce i nie znika w międzyczasie jego ciało). Nie warto ciągle śledzić ruchów Lisa…bez sensu.
Jeśli chcesz go uchronić, staraj się być od niego jak najdalej. Postaci zazwyczaj w offline nie giną, giną tylko wtedy, jeśli znajdujesz się w zasięgu ich wzroku. Dlatego obserwując jego poczynania sprawiasz, że jest wystawiony na niebezpieczeństwo. Jeśli Ci zależy na jego życiu, to kiedy go spotkasz, postaraj się jak najszybciej oddalić w przeciwnym kierunku, ewentualnie obserwując jego przemieszczanie się na PDA (o ile jest pokazywany). W każdym razie takie postępowanie na pewno zwiększy jego szanse na przeżycie.