Miałem niespodziewany problem z tym tportem. Okazało się, że przyczyna była banalna. W pobliżu, właściwie w nim leżał art i pkm. To one powodowały wyloty. Także, jeżeli ktoś będzie miał podobne problemy, powinien dokładnie zbadać okolicę teleportu sprawiającego psikusa.
Takie coś się dzieje, gdy nie uratujesz tego pierwszego spotkanego z zadania “Znajdź żywych” i z nim nie pogadasz. On ucieka do teleportu, dialogowo jest niedostępny i w końcu ginie. A rozmowa jest konieczna, bo daje pewne podpowiedzi do wykonania tego zadania. Jednak brak rozmowy nie jest krytyczny, nie blokuje fabuły. Po rozmowie też wchodzi w ten teleport i ginie. Tylko o tyle dziwne, że u mnie nawet jak tych rzeczy po nim nie brałem, nic się nie działo, teleport działał normalnie.
radiotelegrafistę uratowałem i pogadałem przed jego wejściem w tport do RL. Z nim nie miałem problemu.