Przez przypadek

Instaluję repack, ale wiadomo.. blokada językowa. Pomógłby ktoś rozszyfrować na szybko, co tam jest napisane ? :slightly_smiling_face:

Spoiler

@Agrael Pierwszy kwadracik to nie wiem, drugi to hud pod monitory 4:3, a trzeci to (chyba) spawner.

1 polubienie

Od chwili premiery pojawiło się kilka wersji moda, autor nie wypuszczał fiksów, tylko kolejne wersje. Z tego, co wiem fiksy, które się pojawiły to robota graczy. Grając na repacku, nie wszystko będzie po polsku, ponieważ część tekstu mod czyta z podstawki. Tak więc modyfikację najlepiej pobrać z #1 tematu, zawartość skopiować do Zewu Prypeci, nałożyć polonizację i grać. A w związku z tym ze swojej strony, mogę tylko życzyć wszystkim przyjemnej gry.

@Agrael. Pierwszy kwadrat to dodatki, o których wspomniał MakleR (hud pod monitory 4:3 i spawner). Zaznaczając pierwszy kwadrat - instalujesz oba dodatki, ale możesz wybrać tylko jeden, zaznaczając wybrany kwadrat poniżej. Instalacja wedle życzenia.

2 polubienia

Właśnie pobrałem i zainstalowałem. Jak to mawiają monolitowcy .. Chwała ci @gawron

Spoiler

1 polubienie

Ledwo @gawron skończyłeś spolszczenie i już do Prypeci pognałeś.

3 polubienia

Mod fajny, tylko jakoś nie moje klimaty.

@gawron super spolszczenie :slightly_smiling_face:

1 polubienie

Wreszcie się doczekałem :slight_smile:
Lubię takie mody dedykowane pod inne frakcje, a nie tylko pod bycie takim wolnym stalkerem.
Jeszcze Złota kula niezaliczona, a tu już następny w kolejce.
Ale od przybytku głowa nie boli :smiley:

1 polubienie

W poprzedniej wersji problemem był tzw. Babel przestrzenny - za każdym razem inne przygody, no i kod do drzwi.

Ło @Sierioża ty to masz tempo. :slightly_smiling_face:

Ja mam punkty zdolności rozdzielone identycznie. Zagrałem tylko z godzinkę, co mi się podoba to grafika, zielono w tej Prypeci, zarośnięte to miasto fajnie. Co mi się nie podoba to chore ceny przedmiotów w porównaniu do cen sprzedaży np artefaktów, ale to może przez to, że mało wydałem na handel :blush:

Trochę zgłupiałem na początku gdzie się włącza latarkę.

Wał + RPG - czyli po dobroci albo bez zaproszenia :blush:

2 polubienia

Pobrałem moda z linku w #1. Pomijając fakt, że najpierw musiałem obejrzeć kilka ci…k, to w paczce nie ma katalogi bin. A o nim jest mowa przy instalacji.

Potrzebny ten bin, czy nie?

@tom3kb - Skoro jest już spolszczenie, to w #1 trzeba zmienić sposób instalacji, albo dodać drugi.

@kondotier

Już zaraz ogarnę 1y post.

Mod nie ma katalogu bin, sama gamedata.

@edit

Zrobione. Dobrze, że zwróciłeś uwagę, bo nie było mnie trochę i nie wiedziałem, że instalacja tej wersji moda już trochę inaczej wygląda niż na początku.

Dodałem też info o włączaniu latarki :blush:

@tom3kb - W porządku. Z modem ruszyłem, na razie go rozgryzam.

Pogramy, zobaczymy co ja o nim sądzę.

@kondotier

Ja już trochę pograłem, graficznie super, questowo jak dla mnie trochę za sztampowo (za dużo tych standardowych zadań typu, znajdź narzędzia, przynieś paczkę, żeby to jeszcze jakoś ciekawiej w historie było ubrane :blush: ), ale jak już się zagrało w Złotą Kulę trochę dłużej to ciężko się przesiąść na takie zwykłe zadania :grin:

No i zagrywki w stylu

Cytuj

Najemnik chciał nas oszukać to nam przyniósł kamienie w walizce :blush: to równie dobrze mógłby nas zaatakować, żeby skubnąć kasę, a nie bawić się w takie coś. Jakby nas stuknął to by mógł kręcić wałki dalej, a taki numer to na raz.

Kulę na razie zostawiam w spokoju. Pogram w tego, bo nic lepszego nie ma. Próbowałem kilku wstawionych przez vidkunsena, ale to zwyczajny szajs. Może uda mu się jednak coś wygrzebać.

DODANO: No i pierwsze doświadczenia z modem za mną. Całkiem przyjemna historyjka. Taka na spokojną grę na luzie, bez zbytniego główkowania.

I uroczy widoczek nocą na pralnię

1 polubienie

Nikt się pode mną nie dopisał, to muszę podbić temat.

Jeszcze trochę gry mi zostało, ale trudno nie podzielić się informacją o modzie. Zrobię to za pomocą screenów.

Tyle noszę w plecaku. A art który pokazuję, po wzięciu do plecaka, połączy się sam z tym zielonym w plecaku i czerwonym na pasie. Powstanie nowy, mający same pozytywne właściwości. Tylko wdzianko kupiłem, bo ma zamontowany noktowizor. Dodałem mu udźwigu i razem z artami mogę dźwigać ponad 100kg. Zawartość schowków mnie wagą nie zaskoczy.

A tu porównanie widoczności bez noktowizora i z nim. Noszenie latarki w ręce to jest dobre jak idziemy po ziemniaki do piwnicy, ale nie gdy trzeba w obu rękach trzymać karabin.

A tu seria screenów z nowej lokacji i labu znajdującego się na niej. Jeszcze jestem w nim, tak że mogą być i następne. Celowo bez spoilera, bo bardziej można pojąc lokację. Za to rozmiar mniejszy, w sumie za 2 duże. Moderatorze, wybacz.

No i jak na razie, mod wcale nie jest za trudny. Po kilku początkowych niepowodzeniach w spotkaniu z mutantami, wyrobiłem sobie na nie sposób i przestałem być ich seryjną ofiarą. Owszem, od czasu do czasu mnie zaskoczą, ale strzykawka ratuje.

Apteczki używam rzadko, tylko jak mam kompleksowe uszkodzenia. Zachęcam do zabawy w niego.

Aby mieć w plecaku podobnie do mojego, obejrzyjcie ten filmik: https://www.youtube.com/watch?v=OWEFHWFhr0s

3 polubienia

Właśnie ukończyłem moda to teraz takie moje wrażenie. Ogólnie zawiodłem się, a trochę sie napalałem na tego moda. Myślałem, że będzie to coś lepszego. Szczególnie, że to mod, gdzie niby jesteśmy monoliciarzem, czyli tym złym, a to dawało spore pole do popisu. Walka z innymi ugrupowaniami, bronienie Monolitu itp. Można było zrobić fajną fabułę z ciekawymi niestandardowymi zadaniami. A dostaliśmy, krótkiego moda z taką sobie fabułką.

Ale zacznijmy od plusów. :blush:

Plusy:

Fajny pomysł na dodanie paru “perków”, które zmieniają rozgrywkę, np: wybranie dyplomacji pozwala nam wyciągać więcej kasy za questy od npców.

Mod ma bardzo ładną grafikę, fajna paczkę broni i jest bardzo stabilny.

Dodanie tych różnych menusów przy naprawianiu czegoś albo montowaniu jakichś rzeczy.

Nie ma detektora artefaktów, w jego slocie jest latarka. Artefakty widać od razu, ale są w polach anomalii wiec trochę trzeba pomęczyć się z ich wyciągnięciem.

Minusy:

Krótki, niezbyt wciągająca fabuła, słabe dialogi.

Sztampowe questy, wiecie ile razy można przynosić po 3 zestawy narzędzi mechanikowi. :blush: Albo znajdujemy popsuta windę i dostajemy 3 zadania na znalezienie części z markerami pokazującymi je na mapie. Ale skąd my nagle wiedzieliśmy gdzie są te części, jeszcze żeby to jakoś rozbudować, aha winda zepsuta, to może trzeba z kimś pogadać, on nam podpowie gdzie ich szukać i wtedy ok.

Prypeć jest bardzo ładna ale latanie po niej, w kółko z miejsca na miejsce szybko nuży.

Praktycznie nie ma sensu kupować broni bo mod jest krótki, no najwyżej zmodernizować sobie kombinezon i dokupywać ammo. Broń spokojnie wystarczy nam ta z początku, ewentualnie ta ze schowków.

Wytrzymałość naszego bohatera, dosłownie co chwile musimy jeść, bieganie to śmiech na sali, po 5-10 metrach zadyszka. No ale w sumie czemu się dziwić ja nasz bohater co chwilę żre :grin: Później jest trochę lepiej, gdy rozbudujemy kombinezon i mamy lepszą kondycję.

Obrażenia mutantów, jak cie raz trafią to już jesteś praktycznie trupem.

Praktycznie zero walki. Postrzelamy tylko trochę do mutantów w Prypeci.

Niewykorzystany potencjał Najemników na mapie, może tak jakieś zadania?

Spolszczenie @gawron-a bardzo dobre. Z kronikarskiego obowiązku wrzucam malutkie błędy, które zauważyłem.

Spoiler

Kopernik też była kobietą :blush:

Od strony technicznej nie mam modowi nic do zarzucenia, fabularnie mi nie podszedł, oczekiwałem czegoś innego.

Moja Ocena 6/10

2 polubienia

@tom3kb - nie wiem, czy to ja coś sknociłem w rozgrywce, czy jest tak możliwość, ale gdy poszedłem po PDA do CHU Jubileuszowe, to nie miałem opcji na szukanie części radiowych. Zakaz wstępu na wyższe piętra, a przy niezastosowaniu się, wojenka. A wcześniej zaniosłem im przesyłkę i podarowałem życie oszustowi w kanałach. Wybicie najmusów było atrakcyjne i nie popsuło rozgrywki.

Jak to było u Ciebie? Inni którzy już to zadanie zrobili, niech też się wypowiedzą.

@kondotier

Ja miałem wysoka dyplomację :blush: To miałem dodatkowe kwestie dialogowe, chyba zrobiłem dla nich questa i mogłem swobodnie chodzić po całym budynku. nie miałem wojny.

Ja dyplomacji nie poprawiałem, to może dlatego miałem ciekawszą grę, choćby o tę wojenkę.

A tej kasy jaką się dodatkowo dostaje przy negocjacjach nie było mi potrzeba, bo od samego początku zabierałem wszystkie znalezione arty, nie tylko dla wykonania zadań, ale i na własny użytek, oraz odszukiwałem przy okazji wędrówek do zadań wszystkie schowki.

Moja gra jednak różniła się od tej z gameplayów, bo nie spotkałem ani jednego zombiaka, który wsparłby mnie swoimi zapasami.

Mimo to, jak widać na wyżej wstawionym screenie, niczego mi do szczęścia nie brakuje.

Szkoda że nasz rodzimy gameplayowiec nie robi zadań pobocznych, nie zbiera artefaktów. Miałby kasę na jedzenie, na lepszy pancerz i też ciekawszą grę i lepszą broń ze schowków. A tak to robi grę kadłubkową, okrojoną ze wszystkich smaczków. Szkoda.