Wydaje mi się, że po zabiciu drugiego Niemca, nie należało iść po kamuflaż, a od razu iść wypełniać zadanie znalezienia drzwi i w następstwie skrzynki z drugim zadaniem na znalezienie kamuflażu.
То есть как это сразу?В тебя же ,без формы,каждый немец будет стрелять,зачем с ними воевать?Взял форму,прыгнул на крышу,взял экзоскелет,ключ и остальное и иди себе к дверям и далее.Тем более,что это всё по пути.
Czyli jak to raz?W tobie samym ,bez formy,każdy niemiec będzie strzelać,po co z nimi walczyć?Wziął kształt,wskoczył na dach,wziął egzoszkielet,klucz i inne i idź sobie do drzwi i dalej.Tym bardziej,że to wszystko po drodze.
@LIQUIDATOR - Ну, так зачем после вскрытия ящика мы получаем задачу взять камуфляжку, как она уже у нас? Как бы нужно было взять её раньше, наводки бы Эр не давал. Смысл мода очень превратный, как то в Реборнах ест.
Один раз попытался убивать тех немцев в подвалах, после знятия камуфлажки. И можно, без тревоги. Но лёгко не будет. Поворот был уже успешный. Но от входа по ящикам, вновь осторожно. Можно вызвать тревогу. В месту найденя камуфлажки, вновь её одел. Сколько игроков, столько возможности.
Tłumaczenie. No, to po co po otwarciu skrzyni dostajemy zadanie zabrania kamuflażu, skoro już go mamy? Jeśli by należało wziąć ją wcześniej, Er by nie dał naprowadzenia. Zamysł moda jest bardzo przewrotny, jak to jest w Rebornach.
Jeden raz spróbowałem zabijać tych Niemców w podpiwniczeniach, po zdjęciu kamuflażu. I można bez alarmu. Ale łatwo nie było. Powrót był już bez problemu. Ale od wchodzenia po skrzyniach, znowu ostrożnie. Można wywołać alarm. W miejscu gdzie znalazłem kamuflaż, znów go ubrałem. Ilu graczy, tyle możliwych rozwiązań.
@kondotier Я когда играю, особенно в Реборн всегда ищу другие варианты прохождения,мне главное выполнить основную задачу быстро и как мне удобнее,а какая там очерёдность второстепенных задач, меня волнует не сильно.Но я могу сказать,что если бы Эр хотел,он бы не давал возможности играть так как я.Значит это тоже один из возможных вариантов.
Ja gdy gram, zwłaszcza w R. E. B. O. R. N. zawsze szukam innych opcji przejścia,mnie najważniejsze wykonać podstawowe zadanie szybko i jak mi wygodniej,a jaka jest kolejność drobnych zadań, nie obchodzi mnie mocno.Ale mogę powiedzieć,że gdyby Er chciał,to by nie dawał możliwości grać tak jak ja.Znaczy to też jeden z możliwych wariantów.
@LIQUIDATORТы прав. Но не всегда в неочередности можно пройти задачи Реборна. Хотябы в Двойникач не получится. Тож я сказал, сколько игроков, столько вариантов.
Masz rację. Ale nie zawsze bez określonej kolejności można przejść zadania Reborna. W takich Duplikatach się nie da. Przecież powiedziałem, ilu graczy tyle rozwiązań.
@kondotier У меня в Двойниках всё как раз получалось.Я после Свалки всегда шёл сначала в Бар и Рыжий Лес и только потом в Агропром.И с трупами главных персонажей тоже поступал как хотел,сначала спускался в Х-16 за Призраком и только потом за Лукой.Экзоскелет Монолита на ЧАЭС 2 брал тоже в самом начале,ещё до Луки.(его даже Эр переложил,чтобы так легко не было взять его).Вообщем,как хотел так и вёл себя там.А в 7.64 там начало в другом месте и была задача сначала к Зарке попасть,через всю зону.А я вообще к Зарке не ходил.а проходил в бункер без неё,хитростью.Так что ,что в Двойники ,что в Артефакты Смерти я тоже играл совершенно по другому,чем все.
U mnie w Counterparts wszystko razem działało.Ja po Składowiska zawsze szedł najpierw do Baru i Czerwony Las, a potem w Agro.I z trupami głównych bohaterów też robił co chciał,najpierw schodził w X-16 za Duchem, a dopiero potem za Łukasza.Egzoszkielet Monolitu na CZARNOBYLU 2 brał też na samym początku,jeszcze przed Łuki.(nawet go Air przesunął,żeby tak łatwo nie było go wziąć).Zresztą,jak chciał i tak się zachowywał.A w 7.64 tam początek w innym miejscu i było zadanie najpierw do Зарке dostać się przez całą strefę.A ja w ogóle do Зарке nie chodził.a odbył się w bunkrze bez niej,przebiegłość.Tak że ,że w Counterparts ,że Artefakty Śmierci ja też grał zupełnie inaczej,niż wszystkie.
@kondotier Он не больше знает,чем мы.Не он же его делает?Это только Эр знает,но он работает только один сейчас.Они там все перессорились и на почве политики и ещё по одной причине,поэтому только ждать остаётся.А что поиграть не во что?У нас сейчас все кинулись играть во Время Альянса 3 Связь Времён.Только,только вышел.Я ещё не играл, сегодня ночью скачаю себе.Дать ссылку?
On nie wie więcej niż my.Nie on go robi?To tylko Air wie,ale on działa tylko jeden teraz.Oni tam wszystko się pokłóciły i na gruncie polityki i jeszcze z jednego powodu,więc pozostaje tylko czekać.A że grać nie ma w co?U nas teraz wszyscy rzucili się do gry w Czasie Sojuszu 3 Komunikacja Czasów.Tylko,tylko wyszedł..Ja jeszcze nie grałemJa dzisiaj w nocy będę pobrać sobie.Dać link?
@vidkunsen- Zrób tak. Na początku obraz masz przesłonięty tym opisem i trudno cokolwiek zrobić. Idź więc po starcie gry w lewo, nie podchodź ani do widocznej bramy, ani do tego drona co go zobaczysz. Trzymając się muru obejdź tę bazę, aż do takiej furtki. Tam napisy znikają. Wtedy wracasz do drona, ale trzymaj się z daleka od tego bagna, bo cię dopadną komary wielkości wron i po Tobie. Pozabieraj to co jest po obu stronach drona ( broń, amunicja, lekarstwa itp. ) i wracasz do furtki. Ostrożnie, kiedy przy niej nie ma nikogo, wchodzisz do bazy i budynek przed Tobą bierzesz z prawej strony na kucaka. Ostrożnie w przerwie miedzy nim a kolejną halą, aby znów cię ktoś nie zobaczył. Wzdłuż ściany hali idziesz aż do takich skrzyń. Wchodzisz na nie i po rurach w lewo, aż do okien przez które możesz wskoczyć do środka. Na kucaka na dół, ale w momencie jak wojak pójdzie w lewo. Do przodu i na końcu korytarza w prawo i na piętro. Tam w lewo do pomieszczenia ze stołem bilardowym. Na nim mundur spadochroniarza. Możesz zabrać tylko jego, bo broń uszkodzona na zero. Ubierasz mundur i już alarmu nie podniesiesz. Tylko wintoreza miej schowanego. Idziesz do tego budynku przy bramie i tam już po swojemu.
To co jest na gameplajach, że wchodzą główną bramą, to z wcześniejszej wersji, kiedy na schodach nie było wermachtowca. Teraz się nie da.
Bandytów nie rozwalasz. Są potrzebni. Jak ci się pojawi dialog z przepędzeniem, idziesz do wieży strażniczej na końcu drogi i z niej zabierasz bandycki płaszcz. W nim do wioski na pogaduszki. O schowku z prysznicem nie pamiętam. Ale wskocz na dach drugiego domu po lewej i zajrzyj do komina. Potem gadasz z przywódcą bandytów i rozpoczynacie akcję. Przy moście się zatrzymają i każą Ci rozwalić jeńca. Masz dialog na oszukanie ich.
Jak będziesz szedł po płaszcz, zobaczysz połamańca korkociąg. A na drugiej lokacji, tam się dopiero napatrzysz na przeistaczających się mutantów, jak dziadów nie załatwisz pierwszym strzałem. Powodzenia i
@vidkunsen - Jak to Ci poginęli? Chyba że jak brałeś płaszcz, nie zlikwidowałeś połamańca i wyłażących z niego pająków. Przynajmniej z mojej gry nie pamiętam, aby coś takiego wystąpiło. Dupki idą na raty, tak że trzeba ciągle wracać po tych co się zatrzymują. Przy moście siadają w kółeczku, rozmawiasz z hersztem, idziesz po moduł wracasz, rozmawiasz, wracasz do wioski. Możliwe, już nie pamiętam, że po moduł idzie się po pierwszej rozmowie z Dryhunem. Dialog z Blaskowitzem, powrót do mostu, rozmowa z hersztem i prowadzisz ich do najbliższej bramy bazy. Rozmowa z hersztem o hałasie i idziesz rozwalać.
Dobra, zajarzyłem, najpierw po przekroczeniu mostu zmieniłem dresy (z nike na Adolfa Daßlera - Nike - Adidas ;)) czyli z Falschirmjäger na bandyckie.
Potem polazłem na lewo od mostu, tamże “skowyry” - psy, potem najemnik, wioska i jak biegłem to za wioska napadły mnie mutacje komarów z pijawkami - czyli te z czerwonymi gałami - wciągnąłem je w anomalię z wirem i droga wolna.
Dialog, dron, moduł, Niemiec vel Blaskowitz, klucz, karta, i z powrotem do herszta ekipy.
Bo po cholerę pchałeś się w stronę bagna. Ja z bazy pojechałem kubelwagenem, aż do rozwidlenia wioska-wieża. Nic mnie nie napadało, nic nie gryzło. Do wioski poszedłem pieszo. Połamańca ominąłem szerokim łukiem, wlazłem na wieżę i zabrałem płaszcz. Znowu szerokim łukiem do wioski. Rozmowy, przynoszenie modułu, pojechałem autem, powrót do rozwidlenia bez problemów. Do wioski na piechotę, rozmowy i poszli grzecznie ( choć na raty ) do mostu.
Jak ich dobrze podprowadzisz do bramy bazy, to się będą tłukli z Wermachtem, a Ty spokojnie zabierzesz klucz ze skrzyni na dachu. Muszą zacząć rozrabiać, aby esesman przy drabince na dach sztabu ruszył dupę, bo inaczej nie wejdziesz. Innej drogi nie ma.
Przelazłem via rury do drugiego wejścia, przy bramie stała “nabojka” bandytów, zmiana ciuchów, sztab, “wóz” - łóżko, skrzynka, 2 x drzwi pancerne w podziemiu, potem z powrotem aż do bramy za mostem i jestem na lokatorze, dostałem misje od Striełoka i walczę z NATO, Bandyci, Monolit i co tam jeszcze natura strefy hojnie dała.
Zobaczę co dalej, jakby gram trochę inaczej niż w scenariuszu ale może dojdę do finału swoją ścieżką.
p.s. mam 45 artefaktów ale tylko 3 przydatne, w tym Serafin.